-
Posts
26816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ludwa
-
Tutaj naprawdę nie ma żarót, potrzebna dodatkowa diagnostyka guzów. na razie oglądał je jeden lekarz, ale tłuszczaki to nie są. Nie wiem jakie są statystyki guzów sutków u psów, ale u kotów ponad 90% to ta zła strona:razz:
-
Czyżby jednak kroił się jakiś domek dla suni? Dobry i tymczas, operacja realniejsza, bo opieka po operacji latem wymaga trochę czasu i zainteresowania...Czyli teraz tylko szukać pieniedzy na operację trzeba:multi:
-
Ratunkuuuuuu. Maleństwo potrzebuje serca i czasu. O miejscu nie piszę, bo ileż on tego miejsca zajmuje...:roll:
-
Wiek suki został określony przez lekarza (byłam tam i słyszałam). Suka na całym ciele ma również sporo siwości, więc stąd taki wiek szacunkowy. Mam też nadzieję, ze ktoś kto ją adoptuje, to na dłużej niż ostatnie dni życia. Niemniej jednak mam nadzieję, że nie jest to zła wróżba, bo guzy są a tutaj nawet młody wiek może nie pomóc. W każdym razie ostatnimi czasy coraz więcej energii marnujemy na przepychanki zamiast zająć się tym, co chyba jest najważniejsze (tak mi się zdawało..., chociaż od pewnego czasu zaczynam się zastanawiać, czy wszystkim chodzi o los zwierząt, czy dowartościowanie siebie). A ja głupia myślałam, że w tej dziedzinie liczy się cel i to on jest najważniejszy a nie osobiste przepychanki. Te może lepiej by było wyjaśnić poza forum i tam je pozostawić. Reasumując, Anula szuka domu i pieniedzy na pokrycie opreacji. Może ja jestem przewrażliwiona, ale te guzy wymagają interwecji a na pewno dalszej konsultacji. Jeśli będziemy się dale przepychać, to chociaż na koniec razem dół suce zgodnie wykopmy:angryy:
-
Tina w domu-teraz już nie zapeszę-najlepszym z możliwych! Hurra!
ludwa replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
Oby to był już ten PRAWDZIWY i na zwsze:loveu: -
Smutna prośba o długo wyczekiwany DOM................
-
Samotne Piękności z Niego...Dlaczego?:shake:
-
dwa razy był bliski śmierci- Stefan znalazł dobry dom :-)
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Stefanek pod dcobrą opieką, wprost ładnieje w oczach :loveu: -
Informacja o operacji podana była jako ważna i do zrobienia na szybko, ale nic nie jest ustalone. Wiadomo: PIENIĄDZE!!! A guzy sutków o ile mi wiadomo, to nie żart, niemniej jednak, sunia żadnego terminu ustalonego jeszcze nie ma...:shake:
-
Pan Malutki mieści się w rękach, malutki jest bardzo i trudno nie praepaść patrzac w te oczęta....
-
młoda Zolka w typie owczarka belgijskiego-tevueren W-wa Ma dom
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Trzeba pilnować Zolkowej cnoty:eviltong: -
Dożyca ma swój wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110757[/URL] Co się tyczy Pana Malutkiego, został przeniesiony do innej lecznicy. Testy na parwo z Gagarina słabo dodatnie, wykonane w lecznicy wczoraj- ujemne. Brak ostrego przebiegu parwo: biegunki i wymiotów. Dzisiaj dostał coś przeciw wymiotom, ale zapobiegawczo, nie objawowo.Jak rano dzwoniłam, był pod kroplówką. Tutaj podejrzewają raczej słabe wchłanianie (maluch oderwany wcześnie od matki, w schronie przecież też nie ma jak go niańczyć). Pod palcami czuć calutkie żeberka pomimo futerka...Jeśli ten stan będzie się utrzymywał, jutro lekarze podejmą próby karmienia zwykłym papusianiem. Jesli będą pozytywne, trzeba go będzie zabrać... Oczywiście jest pytanie gdzie taką bździnę umieścić:oops:. Bździna wielkości połowy niedużego kota...Chyba nie muszę pisać, że jak mi o oczy zaglądał, to się rozpadałam na kawałeczki...Zresztą nie tylko ja... Koci kontener dla niego, to fuuuuura miejsca.
-
Beka, niniejszym ogromne podziękowania i ukłony składam:loveu:
-
Ciapa mieszka w Pfruszkowie, ma dwie Panie i podwórko do dyspozycji. No PEŁNY ZACHWYT:loveu:
-
Daszka od wczoraj jest w Otrębusach. Ma guzy sutków, pewnie trzeba będzie je ciąć:shake:
-
Wczoraj do Warszawy przyjechali: Cuś- prosto do zakochanych od pierwszego wejrzenia właścicieli (czemuż się dziwić takiej miłości;)); dożyca Dasza- piękne cielątko (mam nadzieję, że przyczyna zagazowania samochodu jest już poza sunią. Niestety Dasza wymaga szybkiego cięcia- guzy 3 lub 4 sutków:shake:. Przyjechał też Malutki- szczeniak rozjechanej suczki, niestety z wyników krwi (bez testów)- podejrzenie parwowirozy:-(. co to oznacza, pisać chyba nie muszę:razz:
-
Ciapa jest w nowym domku. Wszystko w porządku, w przyszlym tygodniu postaramy się odwiedzić Ciapkę:eviltong:
-
a Ciapa chba ma dobrego nosa do niuchania domów....:diabloti: Obaczym....
-
młoda Zolka w typie owczarka belgijskiego-tevueren W-wa Ma dom
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Może sprbować...:razz:. Do tej pory chodziła głównie po trawie, w mieście będzie twarde podłoże, może obcierać łapinę. Doktorzy kazali ją jak najbardziej oszczędzać