-
Posts
26816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ludwa
-
ZOSIA i Greta- obie w NOWYCH DOMACH- WRESZCIE ! :)
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, zapraszamy. Każda pomoc mile widziana:) Czy ktoś pomoże z ogłoszeniami? Dzwoniłam do lecznicy. Dziewczynki grzeczne i już po operacjach:) Przepuklina też miałą być zrobiona, więc pewnie już jej nie ma ale nie rozmawiałam z doktorem Skalpelem:) -
ZOSIA i Greta- obie w NOWYCH DOMACH- WRESZCIE ! :)
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Ładna parka nam wyszła:) Chłopiec okazała się dziewczynką, czyli dzień jak codzień:) ŁAdna Rupercinka:) Panienki już obie ciachnięte:) Szybka akcja, Ty się ida ciesz, że się też na zastrzyk jakiś nie załapała;) Bo jak doktor łapie strzykawkę i skalpel to nic się nie uchowa:) Postaram się jutro jakieś bazarki wystawic, zanim nam rachunki wystawią;) -
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
ludwa replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Piękny jest:) I chyba TZ mestudio się spełnia, pewnie Mu się marzył jakiś wielgaśny psiak:) Ale inną rasę to ciężko mu znaleźć... A co do ogłoszeń. Jest tyle TTb do adopcji, że nie wiem czy jest sens czekać. Zawsze moze się trafić fajny dom, który poczeka do ksatracji albo będzie mozna poprzebierać i może ew.podesłać coś wykastrowanego. Ja ostatnio należę do zwolenniczek ogłaszania od razu, bo biorąc pod uwagę ilość psów i iliść chętnych na nie, to nie ma co czekać. I tak trzeba przebrnąć przez ileś atrakcyjnych telefonów zanim się trafi jakiś fajny -
Nasz Bakuś, a teraz Bax - już w swoim wspaniałym DS! Dziękuję ! ! !
ludwa replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
widziałam fotki z lecznicy jeszcze. Wiesz co jest najgorsze? Że takich cud jest masa...Tylko gdzie je brać i komu dawac...? Ale idę się pocieszyć trochę;) -
Nasz Bakuś, a teraz Bax - już w swoim wspaniałym DS! Dziękuję ! ! !
ludwa replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
To chyba prędzej kojec i brak spacerów. Właśnie się nam trafiła suczka, która też sika gdzie popadnie I filip tak sikał na początku a potem juz się nauczył w hotelu:) -
Filipek dostał szansę i z niej skorzystał:) Ma dom a my dług...:)
ludwa replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
Może on ma w sobie coś z kota? Skoro taki nocny marek:) Miło czytać, że z zimnego, mokrego boksu pies do łóżka trafia:) No i mam nadzieję, że do chłopców też się przekona zupełnie i obawy odejdą w niebyt:) -
8 szczeniaków z Ostrowii już w dt! Potrzebne ogłoszenia i ds!
ludwa replied to LadyBell's topic in Już w nowym domu
wątki zakłada się głównie w celach informacyjnych. Przynajmniej większość osób po to zakłada:) A swoją drogą miło, że tu w końcu wpadłaś:) Ciekawe co Cię zmobilizowało? Czyżby jakieś wiadomości o wyadoptowanych, badź szczeniakach pod opieką Psów Niczyich? A za info o szczeniakach z okolic trasy dziękuję serdecznie. Czyżbyś sugerowała, żebym po nie pojechała? Może i Tobie podrzucić jakieś pomysły skąd jeszcze można psiaki zabrać? -
Filipek dostał szansę i z niej skorzystał:) Ma dom a my dług...:)
ludwa replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
Serdecznie witamy na forum:) Liczymy teraz na relacje z pierwszej ręki:) Filip na salony wkroczył, wiec na pewno jest co opowiadać, szkoda, że sam nie umie pisać. To by były chyba bardzo szczęśliwe opowieści, choć na początku moze nieco z dystansem. Ale każdy dzien przynosi krok naprzód :) -
Fioletowy pies- czyli Gufi- ZOSTAJE NA STAŁE U ULI !!!!
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
No, z takim podejściem do życia to mu nigdy nie minie zakładając, że większość jego problemów alergicznych jest na tle nerwowym...Psicholog:) Melisa w misce:) -
Filipek dostał szansę i z niej skorzystał:) Ma dom a my dług...:)
ludwa replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
na razie jeszcze nie, pewnie wieczorem, Ida pojechała ja obfocić:) -
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
tylko nie wiem czy leczeniu podlega. Na pewno nie przez NFZ;) -
ON-ek BUDYŃ - życie na kocią łapę czyli nie ma jak w domu ;)
ludwa replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
a jak część będzie po mamie a reszta po tacie, to się będą zderzały główkami te pieski zakręcone:)...albo będą stały jak wryte. Genetyka to ciężka sprawa jednak:) -
Filipek dostał szansę i z niej skorzystał:) Ma dom a my dług...:)
ludwa replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
już podaję:) -
Filipek dostał szansę i z niej skorzystał:) Ma dom a my dług...:)
ludwa replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
Filipek ma dług, to raz a dwa, że w lecznicy mamy już dwa następne:) W tym sunia z guzami na cycorkach, więc do cięcia większego... Bazarek mogę pilnować, pilitować, wystawiać czy co tam trzeba, bo mi się robii ciut cieplej jak o rachunkach myślę;) -
ON-ek BUDYŃ - życie na kocią łapę czyli nie ma jak w domu ;)
ludwa replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Hmmmm a jak u niego to kręcenie to genetyczne? To co Wy zrobicie z zakręconymi szczeniakami? -
Tja...teraz to juz się śmieję ale jak moje miały ok rok, to sucz dostała cieczki...a Fafik głupiał...Jedno zamykane, drugie wyposzczane, Ten wyje, ta go dogania, ten szaleje, ta się potem wystawia...dom wariatów. Za to jaka motywacja do sterylki:)))) Zero rozterek:)
-
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Pumcia, to chyba trzeba leczyć. To jest masochizm;) -
Filipek dostał szansę i z niej skorzystał:) Ma dom a my dług...:)
ludwa replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
a takiego maila dostałam dzisiaj:) [FONT=Arial][SIZE=2][QUOTE] [FONT=Arial][SIZE=2]Nie boi sie zabardzo juz siedziec z nimi w moim pokoju bez mojej obecnosci. Boi się za to głośnych rozmów. mysli że to do niego krzyki.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]gania po podwórku, nie gryzie sie z sunią siostry, ganiaja się.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Jednym słowem jest dobrze. Co do nnie[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2] to jest mój w całości. Rano budzi mnie buziakami.[/SIZE][/FONT] [/QUOTE][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] -
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Ale było już naprawdę ciężko. To był pies, gdzie rzeczywiście były już przypuszczenia, że jedyny finał to morbital, bo pies bał się siebie samego. I co z takim zrobić? Cały jego pobyt i adopcja to kategoria: cuda:) -
[quote name='Fela']Ale o co chodzi, przecież ja tylko pytałam. Po co ta nerwowość? Tak się złożyło, że dla Foksi był domowy tymczas. A dla psa trikolora nie ma nic. I tak się skłąda, że ja bywam w schronisku i wszystkim tym psom patrzę w oczy. A Wy nie.[/QUOTE] Tak się składa, że gdybyś podzieliła się łaskawie informacją o domowym tymczasie, to zapewne wyszłoby inaczej i pojechałaby foksia do domowego DT a inny psiak do hotelu. Dalej zatrzymuj wszelkie informacje tylko dla siebie...Efekty są właśnie takie. Nawet jak się pomaga, to źle, bo Ty masz inny zamysł. Nikt nie siedzi w Twojej głowie ani nie wróży sobie co planujesz. Niby skad miałysmy to wiedzieć? I nerwowości już nie ma od dawna, tylko ochów i achów i bułke przez bibułkę też mi się nie chce:)
-
Fioletowy pies- czyli Gufi- ZOSTAJE NA STAŁE U ULI !!!!
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
chyba maślakiem a nie słodziakiem;) Cóż, zwierzęta doskonale uczą porządku, coś o tym wiem...a odkąd zmienił mi się kot, to w kuchni na wierzchy nie zostaje już nic, co nadaje sie do jedzenia dla kota (włącznie z suchą bułką) a jak coś pichcę i muszę wyjść na dłużej niż minutę, to zamykam drzwi. Chociaż jak to piszę, to dochodzę do wniosku, że jednak coś się zmieniło. Kot został sterroryzowany i kradnie zdecydowanie mniej niż kiedyś, przynajmniej w szybkich akcjach;) Jednak nie lubi być na dwó wyrzucana;) Ale jak psom nałożę michy na rano, to zdarza się jej dożywiać nadal:) I znowu wietrzenie futra ma serwowane:) Może i z tym wygramy;) A masełko dobre jest, to i chłopak się oprzeć nie może. Możecie się przerzucić na jakieś margaryny, to powinno go wyleczyć, tylko co Wy na to;)? -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
ludwa replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
Chyba argument kupy go przekonał;) Dobre:) -
Ja też nie widzę żadnego problemu, dlatego nie rozumiem pytania, bo akurat ją chciałayśmy zabrać jak tylko zwolniło się nam miejsce, nie wiedziałyśmy co "drugiego" wziąć. Mamy dostępny tylko jeden wolny kojec z jedną budą, która może być duża albo przedzielona, więc mamy ograniczone możliwości. Możemy wziąć dwa psy, które się nie będą gryzły, więc na wszelki wypadek bierzemy psa i sukę z nadzieją, że będzie ok. A skoro już się rozpisałam o swoich motywach, to przyjeżdża Rupert, bo długo siedzi w schronie i Idzie w głowie. Z kolei ja mam swoje typy na następna turę ale w tym przypadku raczej nie przewiduję "konfliktu interesów";), za to przewiduję dłuuuuuuugi pobyt;)