Jump to content
Dogomania

ludwa

Members
  • Posts

    26816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ludwa

  1. Z kontem fundacyjnym nie ma problemu, ponieważ jest to subkonto 4DogS, czyli m.in.moje;) W tym wypadku byłabym także odpowiedzialna za aktualizację wpłat, tylko albo ktoś dopisze nick przy wpłacie albo da znać jakie są dane na przelewie, żebym wiedizała od kogo jest wpłata Minus jest taki, ze potrzebne są faktury, zeby móc wypłacić pieniądze, więc musiałybyśmy zbierać ale to jest do ogarnięcia, bo większość ma psy, chodzi do weta itp, więc musiałybyście brać po prostu na to faktury:) Za leczenie lecznica pewnie wystawi, więc problemu tutaj nie ma. jedynie taki, żeby lecznica zgodziła się wystawić fakturę na przelew. Wtedy Wy wpłacacie uzbierane pieniądze na konto fundacji a ja zrobię przelew dla lecznicy. A uzbieranie miesięcznie faktur na psie rzeczy na około 350 złotych to nie jest wielki problem. Tylko te faktury muszą trafić do mnie do końca miesiąca ew.do 4-go następnego miesiąca:), bo muszą być przekazane do księgowej. Wybór pozostawiam Wam:)
  2. Ciotki, ustalcie jedną osobę w pełni odpowiedzialną za psiaka, żeby potem nie było wydzwaniania do pięciu osób Z hotelikiem ustaliłam następująco. Ponieważ boksy są małe, to są dwa samce i to spore, więc ja optymistką nie jestem, zakładam, że będą się żarły. Do nas mają przyjechać dwie sunie, więc je po prostu poparujemy i będzie pies-suka. pies-suka. Jeśli okaże się, że jednak nie da się tego zrobić i utrzymać towarzystwa razem, mamy awaryjne miejsce w hoteliku w Tłuszczu i wtedy tam pojedzie kudłacz. W takim razie, kto bierze odpowiedzialność za tego drugiego? I co WY na takie rozwiązanie? A i kolejna istotna sprawa: hotelik w Wilanowie jest płatny z góry za miesiąc. Miesiąc w tym hoteliku=30 dni.
  3. No to sunia się kalruje;) Ciotki a pomozecie też choć trochę z rudym? Wiem, że sunie to priorytet;) ale jakbyscie dały radę, to bym była wdzieczna:) Sunia-pies ma juz chyba ok 200 zł stałych deklaracji o ile nie 250:), wiec ładnie idzie. Ustalę z hotelikiem, co w przypadku 2 większych psów....
  4. I z tego samego powodu jakby była dziewczynka, to by miała na imię Alicja:) Bardzo podoba mi sie to imię. Takie miękkie, ciepłe, romantyczne:)
  5. :) Arek też jest jeden ale jedna koleżanka, małpa jedna spapugowała i mam focha;) Tyle czasu mantykowaliśmy nad imieniem dla chłopca, bo z dziewczynką jakoś łatwiej było wymyślać a ona wzięła i spapugowała, no....:)
  6. Nie stresuj sie na zapas. Czasami są jakieś niedomykalności, które same ustępują. Zresztą u mnie nie było dokładnie widać serduszka z racji tkanki tłuszczowej ale okazało się, że wszystko w porządku. Niepotrzebnie się denerwowałam... JA mam Arka:)
  7. [QUOTE]-nie interesują nas wpływy na wszystkie zwierzęta na Fundacje[/QUOTE] Skoro juz o tym piszesz, to czy mogłabym się dowiedzieć jakie i ile zwierząt jest pod opieką Fundacji? To chyba nie jest tajemnicą a nie ma tych informacji na stronie fundacji
  8. Selengo, wyjaśnię swoją stronę i odbiór sytuacji. Sama działam przy Fundacji i wiem, że są psy "medialne", czyli niestety takie, które są skrzywdzone w bardzo okrytny sposób i takie zwykłe, błąkające się kundle, na które nikt nie chce wpłacać, bo młode, zdrowe etc a ich utrzymanie też kosztuje. Rozumiem, ze dobrze jest jak są pieniądze na pokrycie wydatków i zabezpiecznie innych psów. Bardzo dobrze to rozumiem, że mamy dlugi za psy a za jednego "nadwyżkę". Ale wiesz, sumienie nie pozwala mi, widząc, że mamy pieniadze na koncie, nawoływać wszędzie i biadolić, skoro widzę wokół tyle psów z którymi są większe problemy i są o wiele bardziej "kosztowne" i ludzie stają na głowie, zeby je leczyć i utrzymać. Dlatego, skoro uważam, ze pies jest zabezpieczony (a nie oszukujmy się, Kuba jest i to z ogromną nawiązką), to kwestia mojej uczciwości nie pozwala mi już ciągnąć tamtej historii, zbieram na psy, które nie mają ale niestety tak za serca nie ruszają. I mam nadzieję, że szybko znajdą domy i nowi właściciele zapewnią im należytą opiekę. Dlatego, podpisuję się również pod wpisem Anita_Happy i zbieraniu 1% na Kubę... Niestety wnioskuje z tego również, że Kuba jest praktycznie jedynym podopiecznym, bo nie ma nigdzie żadnego "dorobku" adopcji i pomocy. W takim razie nie rozumiem na jakie jeszcze cele zbierane są pieniądze... A pracując tu, gdzie pracuję i słysząc jakie koszty są pokrywane z wpłat darczyńców na różne (i to nieznane), malutkie fundacje, które zwyczajnie żeruja w moim i nie tylko moim odczuciu na naiwnych darczyncach, jestem uczulona na takie zachowania i zwyczajnie uważam, ze to nieuczciwe. Natomiast fundacja, która pomoże takiemu Kubie, zyskuje sobie renomę, sympatyków i przyjaciół na których może liczyć takze w tych lżejszych przypadkach. A odnośnie przykładów. Mam znajomą, która cierpi na przewlekłe zapalenie stawów. Jest pod opieką bardzo znanej i bogatej fundacji. Dostaje wszelaką pomoc, leki, rehabilitację, opiekę specjalistów. I nie miałabym nic przeciwko, gdyby nie to, ze wiem, że ma rentę, jakieś swoje dodatkowe pieniądze a fundacja dopłaca jej także do paliwa (nie rozliczając tego i sponsorując m.in.weekendowe wypady nad morze, ot tak sobie) i zakupy spożywcze (bynajmniej nie tylko podstawowych artykułów ale również łososie i inne przysmaki z wyjaskiem alkoholu i papierosów). Nie wpłacę ta tę fundację już ani grosza, bo są kolejne osoby potrzebujace leków i rehabilitacji i to im należy pomóc a nie płacić za łososia i litry niepotrzebnie spalonego paliwa. Dlatego ostrzej oceniam działania niektórych fundacji, bo również jestem darczyńcą i nie chcę żeby moje pieniądze pokrywały takie wydatki...
  9. [quote name='fanta33'][quote name='delfy2000']Niestety nie mogłam znaleźc na stronie fundacji rozliczen finansowych, a szkoda, bo to najlpeszy sposób porównania typowych rocznych dochodów z lat poprzednich i z tegorocznego (sprawa Kuby)... ale za to znalazłam taką ciekawostkę: [B][B]"Dzięki formularzowi płatności internetowych, dostępnemu na stronie[/B][/B] [B][B][URL="http://www.kuba.chwiladlapupila.pl/"]kuba.chwiladlapupila.pl[/URL] [/B][/B] łał ale mi ciekawostka Pani Ela oszukała....Ciebie? Was? to już zarzut zaraz usłyszymy gorsze słowa ale i tak robimy dalej naszą akcję!!!!! mimo was tych JUdaszów którzy tylko czekali na ten moment była cisza i spokój po zbanowaniu waszych koleżanek rozumiem że tak na naszym wątku będzie co jakiś czas My Mrunio się nie poddajemy i wiecie co??? ci wierni są dalej z nami a wam nie będę już nic tłumaczyć bo nie warto czy Fundacja nie jestes sam robi oficjalne rozliczenia ???? na tv ????? podaje sumy i darczyńcow??? czy jak na jakiegoś chorego dzieciaka np "Pawełka chorego na coś tam" wpływa dalej po wyleczeniu kwota to myślicie że ktoś to rozlicza i informuje???? że już nie potrzeba że jest za dużo? i co wtedy wpłaty wracają do darczyńców? ehh za mało wyobraźni za mało realu brak mi słów na pewno teraz tym wszystkim dużo Kubie pomogliście gdzie wasze sumienia????????????????? jestescie werbalnymi katami żałuję że nie mogę nic z tym zrobić ale jak ktoś mądry napisał NIE DAM SIĘ SPROWOKOWAĆ;D[/QUOTE] Właśnie. Zbyt mało wyobraźni a zbyt wiele chciwości, bo inaczej nie da się chyba tego nazwać
  10. Jam też księgowa;) I mi rachunek wychodzi prosty. Skoro fundacja ma na koncie 120 tys a na samego Kubę jakieś 100, to trzeba korzystać z okazji i zbierać na Kubę na maxa:) W końcu pieniądze, jak to ujęła Fanta33 "mogą się nagle skończyć":) Do tej pory, na intensywne i najdroższe leczenie wydano jakieś 30-40 tys ze 100, więc rzeczywiście mogą się "nagle skończyć" Dlaczego ktoś chce się w taki sposób zabezpieczyć na przyszłość albo nie wiem na co? Bo to są ogronme pieniądze. Na ładnych parę lat, noc chyba, że ktoś spodziewa się kolejnego Kuby... Na mój gust, nieznana Fundacja chce wypłynąć i skorzystać z sytuacji. [B]W takim razie zapytam jeszcze: ile zwierząt ma pod opieką Fundacja Mrunio i w jaki sposób zbiera pieniądze na pozostałe zwierzęta?[/B] Moim zdaniem informacja o tym jaka kwota wpłynęła na Kubę powinna być już dawno podana, żeby ludzie mieli wybór, czy mają wpłacać na zabezpieczonego psa, który właściwie utzymuje całą Fundację, czy pomóc innym, o wiele bardziej potrzebującym pomocy finansowej na tę chwilę. Czy ktoś się zastanowił ile psów odejdzie dlatego, że nie otrzymają pomocy finansowej, podczas, gdy ktoś wykorzystuje psa, który jest już bezpieczny? Myślałam, że trzeba pomóc jak najwiekszej liczbie potrzebujacych psów a nie utrzymywać fundację.
  11. Do ogarniecia macie 1 psiaka:) Rudego ogarnę aczkolwiek będę wdzięczna za pomoc, również finansową. Ponieważ tak jak pisałam, mogę się podjąć jednego a nie 2 psów, to na drugiego pieniądze niech zbiera ktoś inny, jeśli ktoś pomoże mi przy Rudzielcu, pieniadze mogą wpływać na moje konto i będę tego pilnowała, rozliczała. Tak jak pisałam, drugi, to właściwie przy okazji. Hotelik jest w Wilanowie. Nie wiemjak opcja drugiej budy, bo kojce tam są małe, więc jeśli one oba spore i dwa samce, to sprawa może się skomplikować... Pogadam jutro z właścicielką hotelu, czy jest jakieś koło zapasowe, gdyby się chłopaki nie zgadzały, mieszkając w jednym kojcu, jednej budzie... A jeśli ten drugi ma dusplazję? Leczenie wtedy jest kosztowne. Nie piszę tego ot tak sobie, tylko chcę, żeby była jasność, bo boję się, że jak jeden i drugi nie będzie zbyt adopcyjny, to zostanę z dwoma na prywatnym garnuszku plus leczenie. Dlatego bardzo Was proszę, przemyślcie wszystko 100 razy;), bo ja znam swoje możliwości finansowe i dlatego mogę z pełną odpowiedzialnością pomóc rudemu ale więcej wziąć na siebie nie mogę. A ponieważ odstępuję swoje miejsce w hoteliku, to jeśli ktoś się wyłamie/nie wpłaci, to spadnie to na mnie. Chętnie pomogę tyle ile mogę ale finansowo niestety nie dam rady. Ponieważ mamy subkonto w Vivie, pieniadze mogą być również na to konto zbierane. Jak wolicie. Można też spróbować na allegro jakąś aukcję cegiełkową wystawić, oczywiście na tego kulejącego, bo na zdrowego nic się na pewno nie uzbiera:), podobnie na fb:)
  12. Zastanawiam się nad etyką działania Fundacji i Fanty. W moim odczuciu, fundacja chce zebrać na wszystko i na przyszłość podpierając się nieszczęściem Kuby. A to jest nie fair, widząc ile nieszczęścia jest wokół i wykorzystując do tego psa, który jest zabezpieczony na jak można założyć, całe swoje życie. Jeśli fundacja chce zbierać na inne cele, to niech uczciwie zbiera na te właśnie cele a nie na Kubę. Rozumiem nawet, że wpływy 120 tys, to pieniądze nie tylko na Kubę ale niestety głównie na Kubę, bo 1% to na razie niewiele wpływóww, bo czas rozliczeń dopiero się rozpoczął tak naprawdę a i urzad potrzebuje sporo czasu na ogarnięcie wszystkiego. Dla mnie takie postępowanie zaczyna budzić niesmak. To nie jest fair wobec innych cierpiących zwierząt. To moja ocena i moje zdanie. Dla mnie, to medialne wykorzystywanie cierpienia tego psa. A gdzie są inne? Kiedy skończy się akcja? Jak pies przejdzie za TM? Za lat 5? On jest zabezpiecznony. Zresztą, nawet jeśli tak by nie było, to główne leczenie i jeszcze wiele operacji ma zabezpieczonych i skoro ma znaleźć się pod czyjąś opieką, czyli jak rozumiem ma mieć właściciela, to chyba obowiązek utrzymania psa spoczywa na właścicielu a nie darczyńcach do końca życia.
  13. Zośka, około 4 letni mix teriera. Spokojna, zrównoważona, wpatrzona w człka, którego bardzo potrzebuje. Akceptuje inne psy, na kota nie zwraca uwagi. Początkowo trochę nieufna, szybko przekonuje się do każdego, kto okaże jej trochę ciepła. Bardziej nieufna wobec mężczyzn. Tel.kont. Ewka 501 588 482. Ida...nie pamiętam, ale wciaz ten sam;) z dzieciem na kolanie nic mądrzejszego chwilowo nie sklecę:)
  14. [quote name='Lida']Ja mogę dać 100 zł/miesiąc. Mogę też pomóc w transporcie. Mieszkam na osiedlu Służew nad Dolinką. No i mogę też pomóc w leczeniu i diagnozowaniu (zawieźć, zapłacić za wizytę...)[/QUOTE] to już sporo, tym bardziej z deklaracją diagnostyki, jest jeszcze 30 stałych i 80 jednorazowo. Może porozsyłać wątek, może jeszcze ktoś pomoże?
  15. żeby była jasność. Konieczne jest 350 miesięcznie na hotel suni plus jej diagnostyka. Ja biorę rudego na siebie i proszę o ogłoszenia i wsparcie. Ale 350 być musi, bo ja dwóch nie wezmę, bo nie ogarnę finansowo a nie chcę zostać sama z problemem, tym bardziej, że to nie będzie jedyny pies dla mnie...Mogę odstąpić miejsce i zabrać sunię przy okazji i oczywiście pomóc na ile to mozliwe ale sunia zostaje na "Waszym utrzymaniu" itp A jak one wielkościowo? Żeby się nie okazało, że nie zmieszczą się do jednej budy...W sumie jest już cieplej i od biedy można jakiś ponton/legowisko położyć w kojcu ale lepiej, żeby się do budy mieściły a dalej, to już ich wybór;)
  16. Cioteczki, bardzo potrzebujemy pomocy w ogłoszeniach. Kolejne psiaki się szykują nam na głowę. W tym jednego sama sobie na kark biorę (Ida mnie zabije ale wtedy zostanie z nim sama;)) , bo bardzo podobny do mojego poprzedniego...i muszę go wziąć pomimo zakazu... Cioteczki, pomożecie w biedzie? I tym biedakom szczególnie?
  17. Niestety Fundacja sama sobie robi złą reklamę takimi metodami... Szkoda, bo piękna akcja i mozna by naprawdę na niej zyskać doskonałą renomę ale sporo ludzi dojdzie do przekonania, ze niestety jest to naciaganie i pchanie pieniędzy w studnię bez dna. Fakt, każda Fundacja chce mieć zaplecze na pozostałe zwierzaki ale w tej sytuacji nic nie jest przejrzyste a to nie jest dobry znak.
  18. No, dziura w ścianie nie brzmi mile i mało kto chciałby ją mieć. Wydrapała tynk, czy jest dziura na wylot?
  19. Dowóz na sadybę, wilanów. Do uzgodnienia:) To debatujcie:) Ew. mój tel: 501 588 482
  20. [quote name='mala_czarna']Więcej Fela napisze jak wejdzie, a tak na szybko to Wam tylko napiszę, że Sawanka zrobiła dziurę w ścianie...[/QUOTE] Tylko proszę nie pisz, że na wylot....bo chyba trzeba będzie jej załatwić robotę w jakiejś firmie remontowo-budowlanej...A tak serio, to brzmi to przerażająco.
  21. Potrzebuję wsparcia finansowego, bo jak pisałam, mamy praktycznie 4 psy po 350 za hotel, więc tego biorę praktycznie prywatnie a dla mnie 350 to nie jest mało, więc wsparcie finansowe potrzebne bardzo. No i OGŁOSZENIA, OGŁOSZENIA, OGŁOSZENIA!!!! hotel, to koszt 350 plus karma W kwestii drugiego psa: najpierw i tak lecznica i diagnostyka Jeśli to sunia, to oczywiście o ile stan zdrowia pozwoli, to sterylka, bo psiaki byłyby w jednej sporej budzie, więc muszą się dogadywać, bo spałyby razem. Ew.budę można przedzielić. Zależy to też od wielkości psiaka. Rudy wydaje mi się średni, mam nadzieję, ze sunia jest mniejsza...No i nie jestem w stanie wziąć jej na swoje utrzymanie niestety a tutaj trzeba się liczyć z tym, że dojdzie diagnostyka, leki, sterylka no i pewnie pobyt w hotelu dłuższy... Jeśli jesteście w stanie ogarnąć ją finansowo i ew.transportowo: wet- hotel, to mogłyby być razem Ale jak piszę: ja kolejnego psa nie mogę wziąć na swoje utrzymanie, bo i przy tym jednym potrzebuję wsparcia. Ciotki, zobaczcie kto ile może zadeklarować, chodzi głównie o deklaracje stałe tak naprawdę, bo bazarki itp to różnie bywa i na diagnostykę ale koszty miesięczne niełatwo będzie ogarnąć bazarkami.
  22. Na jaką pomoc mogę liczyć jeśli zdecyduję się wziąć rudego pod moją opiekę? Jeśli finansową to w jakiej wysokości? Miesięcznie, czy jednorazowo? Niestety jest paskudnie podobny do mojego poprzedniego psiaka....więc nie daje mi spokoju. Mam hotel i wolne miejsce w nim Potrzebuję wsparcia finansowego i mnóstwa ogłoszeń oraz pomocy w transporcie, ponieważ chciałabym go szybko zabrać i trzeba by go było dowieźć na sadybę i stamtąd właściciel hotelu mógłby go odebrać.... Milanówek to też dobre schronisko, oczywiscie jak na schronisko;) Ew. jesli zgadzałaby się z nim ta sunie to mogłaby być razem z nim w kojcu ale ja nie jestem w stanie wziąć pod opiekę obu psów i ich utrzymać i diagnozować niestety. Mamy pod opieką dwa i kolejne dwa przyjadą do nas niedługo a rudego biorę właściwie na własną głowę....
  23. [FONT=Comic Sans MS]Cioteczki, zapraszam na bazar dla naszych dziewczynek:)[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=#ff0000][URL]http://www.dogomania.pl/threads/204055-Wszelakie-ciuchy-w-każdym-rozmiarze-)-Dla-Zośki-)-Do-20.03[/URL][/COLOR][/FONT]
  24. [FONT=Comic Sans MS]Cioteczki, zapraszam na bazar dla naszych dziewczynek:)[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=#ff0000][URL]http://www.dogomania.pl/threads/204055-Wszelakie-ciuchy-w-każdym-rozmiarze-)-Dla-Zośki-)-Do-20.03[/URL][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=#ff0000][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=#ff0000][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=black]Co u Gufiaczka słychać?[/COLOR][/FONT]
  25. [FONT=Comic Sans MS]Cioteczki, zapraszam na bazar dla naszych dziewczynek:)[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=#ff0000][URL]http://www.dogomania.pl/threads/204055-Wszelakie-ciuchy-w-każdym-rozmiarze-)-Dla-Zośki-)-Do-20.03[/URL][/COLOR][/FONT]
×
×
  • Create New...