Jump to content
Dogomania

Aga_Mazury

Members
  • Posts

    8928
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga_Mazury

  1. KObitki może ni z gruszki ni z ....... trwa akcja na molosach...znowu jest 300 kg karmy do wygrania dla schroniska...brakuje dużo głosów..a zostały ze dwa dni tylko..plisssssssssss.... __________________
  2. KObitki może ni z gruszki ni z ....... trwa akcja na molosach...znowu jest 300 kg karmy do wygrania dla schroniska...brakuje dużo głosów..a zostały ze dwa dni tylko..plisssssssssss.... __________________
  3. KObitki może ni z gruszki ni z .......( i faceci ;)) trwa akcja na molosach...znowu jest 300 kg karmy do wygrania dla schroniska...brakuje dużo głosów..a zostały ze dwa dni tylko..plisssssssssss.... __________________
  4. uffffffff........... :mdleje: ależ ona śliczna.....:loveu: i coraz zdrowsza :multi:
  5. Kaśka w górę dopeczka :multi:
  6. asher...narazie pomaga....w trudnych chwilach...aczkolwiek nie są to jakieś częste przypadłości...każdy organizm jest inny
  7. ...ja rozumiem weekend weekendem....ale tyły zamykać to trochę wstyd....:mad: Perełko ....dopeczkę przesuwamy do przodu....
  8. Prosimy zatem wymiziać tam ...naszą Klusiunię...ucałować....i w ogóle...echhhhh zazdroszczę Wam, że ją poprzytulacie....:oops: ...fajnie by było gdybyście dziewczyny dały radę fotki porobić maleńkiej :)
  9. [quote name='martavantos'][B][FONT=Comic Sans MS]27.04 Vantos miał operację. Już wczesniej wspominałam ze jest wnętrem. Miał operacje o 14.00 trwała ok 2h. Wsadzilismy go do samochodu i pojechalismy do domu. Miał zabieg w Szczecinie a my mieszkamy w Goleniowie(ok 40km ood Szczecina),kiedy dojechalismy do domu , zobaczyłam sporo krwi na jego nogach i kocu. OD razu zadzwoniłam do pierwszego lepszego weta w GOleniowie, a on nie chciał nam udzielic pomocy!!!!![/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]Ale tak na niego na wrzeszczałam ze nas w koncu przyjął. Tłumaczył ze to nie on wykonał zabieg. No wiecie co! :shake: [/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]Po obejrzeniu rany stwierdził ze nic psu nie jest.:-( [/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]Kiedy juz dotarlismy do domu, połozył sie spokojnie.W tym czasie zadzwoniłam z płaczem do mojej mam ze cos jest nie tak. Gdy wrociła i obejrzała rane , przeraziła się. Krew leciał jak z kranu . Myslelismy że spełzła mu podwiązka. JEchalismy 140 km/h i był drugi raz operopwany:-( :-( [/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]CZy mieliscie tak sytuacje ?[/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]CZy moge ubiegac sie o zwrot kosztów?[/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]NIgdy w zyciu nic takigo nie przezyłam:-( :shake: , moja mama myslał ze bede miała zawał. o niczym innym nie mówiłam, nie myslałm. TEgo uczucia i sytuacji nieda sie opisac w taki sposób aby wywierała wrazenie. Tylko płakałam, bujałam sie w tył i w przód na krzesle nikt nie był mnie wstanie mnie uspokojic. Myslałam ze umrze.:-( :-( W klinice powiedzieli ze moze miec skaze bo nie zrobili próby krzepnięcia.ęn dzien był tragiczny:-( [/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]TYlko rozpaczałam i kiedy dalej o tym mysle chce mi sie płakac:-( [/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]To było powodem mojej nie obecnosci na dgm:-( [/FONT][/B][/quote] przeżyłam dokładnie to samo co TY....pod koniec kwietnia (przed długim weekendeem majowym...suńka po operacji (znajda zresztą na tymczasie u mnie) po sterylce...przywiozłam do domu a ona krwawi i krwawi...dzwonię do lecznicy a oni że to nic...może krwawić...ale za kilka godzin...całe koce mokre od krwi...nie jedną operację psiaka przechodziłam i nigdy tak nie było....wieczorem psa do auta i do weta....on obejrzał...i mówi, że ok..... na drugi dzień....kuchnia cała we krwi...ja z psem do weta......a tu się okazuje, że druga operacja bo coś tam...nie bardzo z psem......po tej drugiej........byłoby znowu to samo co po pierwszej......echhhhhhhh...pisoac się nawet nie chce....co ja przez te kilka dni przeszłam........dlatego doskonale Cię rozumiem
  10. Skontaktuj się z la-pegaza....jej Bossik ma chłoniaka i dostaje leki po których przynajmniej czuje się rewelacyjnie...
  11. Mój wet poleca......łyżkę oleju (zwykłego domowego ;))....
  12. o jeju...a ja sobie alarm w telefonie nastawiłam, żeby nie przegapić i wolne na uczelni........no cóż....szkodaaaaaa....poczekamy dwa tygodnie zatem...dziękujemy za pozdrowienia i przesyłamy miliony ciepłych myśli...dla obu Panów :)
  13. właśnie miałam zacząć sprawdzać listę obecności normalnie i nieobecności bez L4 nie będę usprawiedliwiane :mad: monika70 wybaczone bo widać, że się starasz ;)...fona w ostatniej chwili tu wpadłaś ;) ..alispo...Wrocław...hmmmm...sąsiadka Aksy...najbliżej miała a przyszła najpóźniej....echhhhh...;)... ....Aksa Cioteczki czuwają....
  14. a co tu frekwencja taka niska?....chyba obecność będę normalnie sprawdzać:evil_lol: Bibi chce domciu..........
  15. Klusia szwy ma zdjęte....wszystko jest w porządku (takie ostatnie wieści od ULV....) dziękujemy Ci Ulv........ :Rose:
  16. jesooooooooooooooo to ile jest wątków Antka?....czy tyle jest Antków...ale pomieszane.....
  17. aede....wklej tam link do tego wątku..ale chyba niepotrzebnie zakkladanych jest tyle wątków bo można się pogubić....chociaż nie znam się na tym :)
  18. :mad: no Ciotki ...a co to za brak odwiedzin u Aksy? :mad: Ulv..nie ma dostępu do neta od kilku dni...ale to nie znaczy, że....zapominamy o nieeeeee........
  19. pixie....Ulv...nie ma aparatu...zawsze z aparatem była rebelia ;) ale ma teraz jakieś problemy...egzaminy i w ogóle.....
  20. [quote name='Dabrowka']Perełko, zasuwaj na górę, domu szukać... chociaż łatwo nie będzie, bo dom też musi spełnić wymagania, wcale nie takie niskie ;)[/quote] jak na dom dla księżniczki ;) a coooooo :evil_lol: lewkonia a Bajka jak tam się sprawuje ?;)
  21. ULv...mówiła, że Kaśka jest Kochana...przylepa cudna...że pięknie chodzi przy nodze....że ma tendencje do dominowania (nasza dziewczynka :evil_lol: )....i do tego wszytskiego sika jak facet na drzewka podnosząc nózkę :crazyeye: ...FEMINISTKA ....na całego.....:loveu: ...
  22. Maleńka ...już teraz tylko może byc lepiej....zobacz ilu człowieków myśli o Tobie :)
  23. ooooooooo.........o wilku mowa ;)
  24. Dzwoniłam do Agnieszki (V)....już wie..może jutro odwiedzi Kluskę
  25. Agnieszka (V)...nie na priw tylko Tobie na komórkę wyślę numer Ulv....(sorki przecież nie masz dostępu do neta )
×
×
  • Create New...