[LEFT]przepraszam nie mialam dostepu do neta,,,u suni niestety bez zmian..tel byly i po zastanowiniu miala sie Pani odezwac ale cisza... w ostatecznosci czekamy az Pani zrobi sobie ogrodzenie ( ta co obiecala ze w sierpniu wezmie) ae tez nic na sile bo jesi sie rozmyslila to nie ma sensu...szukamy...a jak tam Filka??:)
[/LEFT]