Jump to content
Dogomania

karusiap

Members
  • Posts

    13622
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karusiap

  1. niechbym ja dorwala w swoje rece tego ......co tak skrzywdzil psiaka
  2. Tak Patia masz oczywiscie racje..bede sie dzis kontaktowac z Agnieszka i przypomne jej o jak najszybszej wizycie u weterynarza..
  3. ok zaraz poszukam..tak tak Agnieszka wie ze musi zaszczepic Sonie i przypomne jej jeszcze o tym...hmm u weterynarza byli z nia moi rodzice wiec nie wiem dokladnie jak badanie wygladalo...wiem ze nie chciala jesc ..teraz juz chociaz pije..dostala 3 zastrzyki...niedaleko jej dawnego domku byla ubojnia z ktorej czasem przynosila rozne swinstwa wiec moze to przez to...a czy nie lepiej poczekac ze szczepieniem jak sie troszke lepiej poczuje?tzn oczywiscie jesli jej sie szybko nie poprawi to i tak lekarz nieunikniony...
  4. aha no to fajnie...dzieki:)
  5. czy spotkanie pod Bagatela po odbior plakatow dzis o 15:20 jest nadal aktualne??
  6. Agnieszka pisala mi dzisiaj, ze Sonia jest bardzo grzeczna i madra..macha ogonkiem gdy slyszy swoje nowe imie:)nie chce podobno na razie ruszac sie z domu ale moze to ze wzgledu na jej samopoczucie bo nadal nie czuje sie najlepiej....dobrze, ze chociaz wode pije..ale trzymam kciuki i bede pisac jak tylko dostane nowe informacje:)
  7. a wiec bylo tak ze wczoraj zadzwonil do nas poprzedni wlasciciel i pow ze psinka sie zle czuje wiec moi rodzice pojechali po nia i do weterynarza..tam okazalo sie ze prawdopodobnie sie czyms zatrula bo nie chce jesc a ni pic,slaniala sie na nogach i wogole taka biedna byla..dostala 3 zastrzyki i specjalna karme...dzis pojechalismy tam z Agnieszka.Sonia juz pije ale widac ze nadal zle sie czula...isc nie chciala..moze sie bala ze znow lekarz a poza tym juz na pewno sie przyzwyczaila...n i tak mi bylo zal taka bidusia i jeszcze do nowego miejsca ale mam nadzieje ze Agnieszka i maz juz sie zajeli by bylo jej dobrze...czekam dzis na smska co u nch bo na necie bedzie dopiero we wtorek...jejku oby juz wyzdrowiala bo jest nie dopoznania jak tak nie skacze i nie cieszy sie...no w kazdym razie bede pisac jak tylko sie cos dowiem
  8. no i Sonik w nowym domku:)bidusia chora troszke ale Agnieszka na pewno o nia zadba
  9. ja jako jak przypuszczam "mloda dziewuszka do plakatowania" chcialam sie zapytac o ktorej w poniedzialek?
  10. z tego co wiem to ja moge odebrac w poniedzialek bo tak sie dziewczyny umawialy ze ktos przyniesie pod bagatele...
  11. aha no to super..jesli poniedzialek masz wolny to idealnie...ok to juz tylko czekam na telefon:)
  12. no to super ciesze sie ze prace sie udaly:)ok bede czekac na telefon tylko proponuje w miare wczesnie (oczywiscie nie o swicie:)) zeby pobyla z Wami troszke czasu w niedziele...
  13. Agnieszko po pierwsze BRAWO:) super ze juz po zakupach...a jeszcze bardziej super, ze chcesz jechac w niedziele bo mnie tez bardziej pasuje niz w sobote:)a rodzicom poza tym nie ma co sie narazac...wiec spokojnie sobie poradzimy a niedziele Sonia spedzi juz z Wami,ale sie ciesze... Powodzenia w budowaniu,daj znac co i jak... Karolinaa strasznie sie ciesze, ze z Filka wszytsko ok..takich siostrzyczek jak ona i Sonia nie da sie nie kochac..aha jak zlapiesz wene to powiedz w jaki sposob bo tez szukam tematu do pracy:)
  14. jasne ja sie dostosuje..dajcie tylko znac gdzie i o ktorej ale wstepnie o 15 pod Bagatela jest ok
  15. ok postaram sie pomoc jak tylko bede w stanie...a jakby byla potrzebna inna pomoc poza materialna to tez jestem do dyspozycji:)
  16. calusy na zdrowko...jak tylko cos bede miala postaram sie pomoc finansowo...a konto gdzie znajde??
  17. hmmm....juz myslimy...no na pewno jakas miseczke ale to mozna znalesc w domu..kocyk czy jakies poslanko...moze jakies kosteczki czy cos zeby ja zwabic do autka...no i mysle nad taka jakas dluga smycza czy linewka my mamy taka 10 metrowa ....jak cos wymysle to bede pisac...:)
  18. hej ja tez chetnie przejme czesc plakatow do rozwieszenia...okolice krowodrzy i wszedzie gdzie sie pojawie
  19. chetnie porozwieszam jakies plakaciki...moze ktos mi je przeslac..postaram sie wydrukowac...
  20. no to ciesze sie, ze sie ze mna zgadzacie..jestesmi umowione na sobote...trzymajcie kciuki!!:multi:
  21. no ja tez tak mysle tym bardziej ze Agniesza obiecala dac domek suni tak czy tak chocby tymczasa... a jakiego pieska Ty szukasz??do oddania sa do wyboru...
  22. mnie rowniez bylo bardzo milo:) a dla zainteresowanych sprawa wyglada tak, ze Agnieszka chce wziac Sonie na jakby to okreslic "probe",,tzn jesli wszystko byloby ok to oczywiscie chce by Sonia u niej zostala..boi sie jedynie jej ucieczek i zagryzania kur sasiadowi, ktory juz sie nieprzychylnie wyrazil na temat psa....ale jesli nie poradzila by sobie z psinka to umowilysmy sie ze nie odda jej ,nie zostawi tylko stworzy jej dom tymczasowy do znalezienia juz stalego domku...tu gdzie jest i tak mieszka Sonia w budzie wiec mysle ze tesknic nie bedzie a Agnieszka zdaje sobie sprawe ze psina wymaga cierpliwosci i nauki i na pewno podejdzie odpowiedzialnie do sprawy.. co wy na takie rozwiazanie??
  23. witam ja tez jestem krakuska i chetnie pomoge jesli tylko dam rade...co do plakatu ,ktory zamiescila do pobrania kiwi (dziekuje!!)to jest taka sprawa,ze Agnieszka ktora miala brac Sonie chce ja wziac na jakby to okreslic "probe",,tzn jesli wszystko byloby ok to oczywiscie chce by Sonia u niej zostala..boi sie jedynie jej ucieczek i zagryzania kur sasiadowi, ktory juz sie nieprzychylnie wyrazil na temat psa....ale jesli nie poradzila by sobie z psinka to umowilysmy sie ze nie odda jej ,nie zostawi tylko stworzy jej dom tymczasowy do znalezienia juz stalego domku...tu gdzie jest i tak mieszka Sonia w budzie wiec mysle ze tesknic nie bedzie... co o tym myslicie???a wogoel to napisalam dlatego ze jestem do dyspozycji jesli moge jakkolwiek pomoc:)
  24. ja mieszkam na Krowodrzy...prosze przypomnij mi gdzie Ty teraz bo zapomnialam...
×
×
  • Create New...