karusiap
Members-
Posts
13622 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by karusiap
-
śliczny FART nadal w schronie, czy ktoś da mu szansę??
karusiap replied to tanitka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
taki sliczny psiak...:(:(:( -
Pani slusznie zauwazyla, ze bedzie tragedia jak sunia na dobre pokocha aktualna Pania co powoli sie staje wiec trzeba dzialc...ja musze wyjsc bede wieczorem poznym ale jak macie jakas osobe do polecenia ,ktora mogla by przeprowadzic taka wizyte to pioszcie,,,miejscowosc jest 7 km od Chestochowy w str Warszawy:)
-
i tu sie zgadzam w 100% weszka
-
wlasnie dzwonila do mnie bardzo mila Pani spod Czestochowy...ma pieska dobka i jest zainteresowana nasza sunia:)oczywiscie wie ze sunia bedzie wysterylizowana...mieszka w domku z ogrodem:) zaprosilam Pania na forum,mam nadziej ze zaraz sie zaloguje,Pani zgodzilaby sie na wuzyte przedadopcyjna i umowe:) a ja dzwonilam jak tam dobcia,,,jest podobno cudowna ale za bardzo przyzwyczaja sie do Pani...szczeka troche na obcych ale jak widzi ze Pani z kims rozmawia to po chwili jest juz mila;) nie cierpi dzwieku zapalniczki i zapieta na smycz staje jak wryta...jest posluszna przybiega z duzej odleglosci na zawolanie ale na smyczy sie nie ruszy...Pani pyta co z tym robic? Pani z nia pracuje wytrwale:) sterylka nie bedzie jutro tylko wprzyszlym tyg chyba...
-
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
karusiap replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jak to 2?przeciez dopeiro miesieac był?:loveu::loveu::loveu: -
Baster- już nie szuka domu - ma dom u doddy :)
karusiap replied to Gosia>>>'s topic in Już w nowym domu
Basterku wytrzymaj...biedaku,nawet na spacer nie wychodzisz:(:(:( -
Asior jasne, ze tak:)nawet go wycaluje od Ciebie:) tylko sama jeszcze nie wiem czy dam rade pojechac:(
-
[quote name='kiwi']a czy ten czlowiek faktycznie mowi ze pies jest agresywny czy po prostu juz go nie chce? bo jesli pies jest naprawde agresywny to nei dziwie sie ze chce go uspic...[/quote] a ja sie dziwie,bo widocznie sami go tak wychowali...
-
śliczny FART nadal w schronie, czy ktoś da mu szansę??
karusiap replied to tanitka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dalej nic??:(:(:( -
zadzwonie jutro wieczorem jak tam sie czuje po zabiegu....no dobra pomieszalam...:oops:przepraszam.. Miśka ma zabieg w sobote, a ze mnie sie juz myla dni tyg i odkrylam ze egz mam jutro (czyli musi byc piatek) to Miśka ma zabieg pojutrze:oops:zadzwonie wtedy i dowiem sie tez ile Pani Wet daje jej lat na oko... zapytam tez jak sie zachowuje ,bo ostatnio Pani mi mowila ze naszczekala na mleczarza,nie jakos agresywnie ale ja mysle ze ona sie juz przyzwyczaila i broni "swojej Pani"...dlatego potrzebuje jak najszybciej stalego domu by nie cierpiala jeszcze bardziej przy rozstaniu...znowu pomysli ze ktos ja zostawil:( aatedy jak ja widzialam to byla jeszcze bardzo zastresowana ...ale jak juz przywyknie ze nic jej nie grozi to na pewno bedzie przytulanka:)
-
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
karusiap replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
sliczna mordusia:loveu: a ja oczywiscie nigdy sie zdjec wstawiac nie naucze:angryy: