Ciapeczek ma sie swietnie:-ojest cudny i kochany...fotek nie udalo nam sie porobic bo bylysmy juz pozno w hotelu i chcialysmy popiescic i pospacerowac chwilke ale beda na dniach...wszytsko jest cudnie:)
:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:no cioteczki rozmawialy z takim kochaniutkim rotkiem...a tu nagle Agata zapalila swiatlo i suprise:crazyeye::eviltong:
probowalam,zostawialam mu ta zabawke,ktora dostal od was,ale nie byl zainteresowany...on musi byc po prostu dobrze wybiegany,ale te sprawy z kocykiem moga wynikac z tego ze zbyt bruutalnie probuje sobie poslanko ulozyc;)
oj kochana Sonia,jakies bunkry moze kopie:loveu:z tego co wiem,to wlasnie chyba o jakies witaminy chodzi z ta trawa....moje tez jedza teraz jej sporo...
a Miska ma sie swietnie:)na Swita bylo duzo ludzi i byla b grzeczna...musi jeszcze tylko przejsc test na pozostanie z corka gdy Panstwo wyjada na pare dni:)