-
Posts
12460 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by oktawia6
-
aaa czyli wszystko w porządku-niech znajdzie się dom przed zimą-to młody piesek-nie dziadunio!
-
dzisiaj widziałam Okruszka:shake::placz:faktycznie jest w wielkiej potrzebie-maleńkie biedactwo-Kakadu ruszaj z kopyta! Bułcia Iza-nadal czeka na swoją szansę !
-
tu jest pierwsze zdjęcie Dyzia do kartoteki: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images11.fotosik.pl/90/66cfff5b1bb71b86.jpg[/IMG][/URL] mam jeszcze 3 zdjęcia zrobione komórką z boksu-coś nie mogę sobie ich przesłac na maila-będę próbowac. [B][COLOR=red]zobaczcie dziewczęta-może któraś miłośniczka Pekinków i ogólnie płaskonosych może dac ciepło dla tego kolejnego Pekińczyka w potrzebie:[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]W Łodzi jest taki cudny chłopczyk. Ma około 4-5 lat. [/COLOR][/B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=80846&page=43"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...=80846&page=43[/URL] [IMG]http://images24.fotosik.pl/102/e611292926d4beef.jpg[/IMG]
-
ja się wcale nie przedstawiałam, że jestem z dogo-po prostu skromna wieśniaczka przyjechała i już. niech się Pani zgodzi na zdjęcia! załatwimy DRY-BEDY! dobra reklama, jak najwięcej zdjęc! siano, woda, budy. ja poproszę zdjęcie tego bez kawałka nosa-to moja prośba-zacznijmy od czegoś!!! jest jeszcze Amstaff-wczoraj bodajże przyjęty-dostał depresji i odmawia jedzenie-Doddy proszę zrób coś:-(
-
[quote name='brazowa1'] [B][COLOR=magenta]TZ nierozsadny bardzo. Puscil Cie do Krzyczek i myslał,ze z pustymi rekoma wrocisz?[/COLOR][/B] :megagrin: [/quote] aaaaaaaa-nie no po prostu pięknie to ujęłaś:roflt: Furciaczek-7 kotów:crazyeye:i jeden pies dodatkowo-jessu-niezła jesteś-zapewne przedłużenie Twojej ręki jak u mnie: ścierka:evil_lol: i na kolana
-
[quote name='furciaczek'] Cudowny jest po prostu:loveu: I jak wypieknial po tej kompieli:loveu: Mam nadzieje ze wyniki badan beda wporzadku i z kazdym dniem psinka bedzie sie lepiej czula:loveu: kocham psie starsuszki, dostarczaja tylu wzruszen...i jak wiele moga nas nauczyc o zyciu... wzruszylam sie normalnie... Co tam TZ:evil_lol: Oktawio:loveu: [/quote] Dyziunio dziadunio-odszedłby tam w zapomnieniu-jakaś idiotka ze mnie bo czuję się jakbym totka wygrała:stupid:wiem, że ma kilkanaście lat-ale mimo wszystko TZ- w pierwszym momencie zrobił dokładnie to: :smhair2::question::???::eek2::mdleje:-kiedyś wspomniał a w sumie zapowiedział mi, że jak jeszcze jednego psa ściągnę to wyprowadza się-nie wiedział nic, że wiozę do domu Dyzia, wiedział tylko, że do Krzyczek jadę ale o nim nic-tak więc liczyłam się, że się może wyprowadzic, nawet jak przed domem byłam nie przedzwoniłam by zobaczył kogo na rękach niosę:cool1:-powiedziałam tylko:"zrobiłbyś to samo co ja-będąc tam i widząc go" - nic nie odpowiedział.....
-
zaraz, zaraz-to znaczy, że TZ już w odstawkę?:razz: ciąg dalszy Dyzia: [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/8049/tnpa160026kj0.jpg[/IMG] ja tą pozę już nie raz widziałam....... to zdjęcie z dzisiaj-Dyzio dopiero dziś wykąpany mimo, że cuchnął niemiłosiernie-po 48 godzinach go wykąpałam, 4 razy namydlany, potem wspaniałą odżywkę w spray mu nałożyłam-włos się po niej rozczesuje jak po maśle i pachnie różą zarazem: [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/2252/tnpa170027if9.jpg[/IMG] lubi sobie tutaj opoczywac, jest bardzo niekłopotwliwy, reaguje już na mnie nawet:placz: [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/3268/tnpa170032qo6.jpg[/IMG] relaxuje się w kocykach: [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/4167/tnpa170033fn8.jpg[/IMG] kupki ma bardzo ładne, w domu nic nie zrobił! - choc zawsze jest ryzyko, bo nie znamy nawyków pieska ze schroniska-a DYZIO jak Lisia-czyściutki-ani kropelki w domu nie zrobił. maluszki przyjęły go dobrze-nawet bardzo dobrze-on się nimi wcale nie interesuje, kładzie się i wypoczywa, potrzebne jest mu na pewno EKG lub EEG konsultacja kardiologiczna. na 13:00 jutro będzie okulista.
-
tutaj z moich aniołkiem misia Lisia:p: [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/4408/tnpa160019fu2.jpg[/IMG] a tutaj się pochwalę jakie piękne futro wychodowałam: [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/3840/tnpa160020mo1.jpg[/IMG] nie powiem-pracochłonne-i to bardzo ale za to wspaniały efekt!-zdrowy włos, lśniący, zwarty i już nie jest szkelecikiem! oto Dyzio-też na drugi dzień: [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/4933/tnpa160021yo0.jpg[/IMG] po przyjeździe do W-way od razu na pobranie krwii-pełen komplet-Dyzio ma anemię, jest słabiutki i to bardzo, jutro jedziemy na kosultację okulistyczną-jego oczy:placz:.... [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/511/tnpa160023yg7.jpg[/IMG] jest szkelecikiem-wszystkie kości mu wystają, ale nabierze u mnie ciałka! ma apetyt! tutaj Dyzio jeszcze przed kąpielą [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/2899/tnpa160024xt6.jpg[/IMG] tu nie widac stanu jego oczęt-bo sztuczne światło-jak trafił do Krzyczek do całe były oblepione mazią-jak kiedyś Viktorii, nie produke łez-ma tzw.: suche oko, co więcej utro się dowiem, jedno oczko jest wysadzone-drugie nie
-
[quote name='brazowa1'] Gratuluje Pani Vitce dobrych wynikow badań. [/quote] ja również się cieszę:loveu:Pani Vitka jak wspominałam nie raz przoduje w lizaniu stóp pod kołdrą:evil_lol: o.k. teraz mogę-podzielic się z Wami radosną nowiną:oops:-wszka na wątku Krzyczek już jest, to i tutaj-do mojej dziatwy dołączył kilkunastoletni Pekińczyk, stareńki, niewidomy, zataczający się na swych krzywych nóżynkach: od początku-proszę adoptowac psy! podam dojazd w przypadku chętnej osoby na adopcję lub pomoc: [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/4690/tnpa130040rt0.jpg[/IMG] wyobraźcie sobie: nikt-NIKT nawet na niego nie spojrzał, nie zapytał-stara popsuta zabawka-dla mnie jest piękny! DYZIO: [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/5876/tnpa150014rf4.jpg[/IMG] w pierwszych chwilach położył się na ręczniku w łazience [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/1442/tnpa160016hm1.jpg[/IMG] drugiego dnia wyszedł sobie na loggię-tylko ręczniczki mu podkładam pod dupinę [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/3041/tnpa160017vm9.jpg[/IMG] Dandisio też musiał byc obok niego tutaj uchwyciłam-jakby się zmówiły [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/6064/tnpa160018we4.jpg[/IMG]
-
[quote name='Neigh'] No tak czyli moje okolice.........Mogę coś pomóc? Dyrektorka poszukuje osoby do pracy przy psach-za pensję-ja od razu do roboty bym poszła-ale niestety daaaleko:mad:. potrzeba konkretnych wolontariuszy: na razie jest 2 z tego co wiem-to malutko. P.S. Te zdjęcie-w nim potrzeba słomy! oraz miski ze świeżą wodą, wszędzie potrzeba słomy, potem nawet łatwiej się sprząta a psom nie odparzają się poduszki łap jak stoją w tych sikach-jest prościej, czyściej.
-
i jak obiecałam podaję namiary na budy dla Pani: [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Oferuje budy srednie (reksio) w cenie 190 zl/szt netto, wykonanie ocieplenia gratis.[/FONT] [FONT=Arial]Transport:[/FONT] [FONT=Arial]Poczta Polska - 60 zł/szt [/FONT] [FONT=Arial]DHL - oczekuje na umowe i rabat, nie znam jeszcze cen, bez umowy 78 zl/szt[/FONT] [FONT=Arial]Termin realizacji - budy w ciaglej produkcji gotowe do wysylki od zaraz[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Budy duze (szarik) w cenie 300 zl/szt netto, wykonanie ocieplenia gratis.[/FONT] [FONT=Arial]Transport:[/FONT] [FONT=Arial]Poczta Polska - 70 zł/szt [/FONT] [FONT=Arial]DHL - jw.[/FONT] [FONT=Arial]Termin realizacji - 14 dni[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] ANPOL Łukasz Nosal Plany 46 tel/fax 0048 914145439 tel. 0048 601089055 email: [email protected] www.an-pol.com ewentualnie można samemu jechac po nie by oszczędzic, ale chyba na to samo wyjdzie, bo za benzynę Pani też spali i odpowiednie auto musi byc do transportu. Wspomniała Pani o czymś lepszm dla chorych psów niż przemakalne kocyki czy ubrania-są to specjalne DRY_BEDY - mam namiary do osoby, która sprowadza to z Wielkiej BRytanii do Polski, może wystawic rachunek, można negocjoac cenę prze większym zamówieniu, tnie się w dowolnym rozmiarze, pierze się to co 2/3 dni-starcza nawet na 5 lat (tylko o praniu nie można zapominac!) pod spód kładzie się gazety lub ligninę-by siku wsiąkało a z wierzchu, jest delikatne jak gołębi puch i wygląda jak skóra z owcy-wygląda tak: - pochłania wilgoć, - idealne do samochodu oraz klatek - na wystawach i podróży - doskonałe na balkony i tarasy, - niezastapione przy porodach i odchowie szczeniat i kociąt, - idealne posłanie dla zwierząt starych, chorych, po zabiegach chirurgicznych, - niezastąpione przy chorobach stawów - nie powoduje uczuleń, - nietoksyczne - wystarcza na lata - do prania w pralce, - błyskawicznie schnie P.S.telefon do tej osoby mogę podac jeśli Pani refelktuje siano jest już zamówione-to wiem-musi byc składowane w pomieszczeniu suchym. Wiem wymądrzam się-ale musi byc dobrze. chcę pomóc, by psy miały dobrze, by szły do dobrych domów. Proponuję założyc drugi wątek z tytułem "PSY Z KRZYCZEK DO ADOPCJI_ZDJĘCIA" by każdemu psu robiła pani zdjęcie, z opisem je tu umieszczac, nie się pani nie wstydzi - bo utknie to wszystko w martwym punkcie, dobre zdjęcia, opisy, telefon kontaktowy, porobi się ogłoszenia dla psów na portalach adopcyjnych, banerki-co Pani na to?
-
a oto Futro-Dyzio dałam mu na imię, kierownik mówiła, że zainteresowanie nim było zerowe:-(nikt nawet na niego nie spojrzał, staruszek kilunastoletni, niewidomy, oczy w fatalnym stanie, zaniedbany do granic-sierśc w opłakanym stanie: braki w uzębieniu-bez widocznego kamienia-to zdjęcia w pierwszej chwili w moim mieszkaniu Dyzio miał pobraną krew-pełen komplet, ma anemię-jest wyniszczony-jednak zrobię wszystko by czuł się świetnie a nawet wspaniale, jutro jedziemy na konsultację okulistyczną, potem kardiologiczną, etc. tu w pozycji żaby-"futro" Dyziowe przed oraz po: tak po domowemu:
-
[quote name='schronisko-krzyczki'] a teraz jestem ciekawa jak sie czują: "FUTRO" i "RUDZIK", którego wczoraj dwójka przemiłych Dogomaniaków adoptowała???? Rudzik wyraznie był smutny, że go oddaję i tylko nie chciałabym aby był przekazywany z rąk do rąk, facet to przezywa strasznie:shake: Ci Państwo wykonali mi serie zdjęc z psami ale ja też mam ich fotki.... oczywiście-oto zdjęcia, pierwsze jeszcze u pani (sory będę pisac "pani" bo "Baśka" jakoś nie wypada-mimo, że na dogo wszyscy zwracają się per "Ty"): Rudy-piesek ok. 11 kg-bardzo inteligentny, charakter Charta: dostojny, nie natarczywy, umiarkowanie żywiołowy, potrafi się bawic i chodzic na smyczy, przepiękne umaszczenie, młody: ok. 2 lat max ! przepiękne perłowe zęby, czyste uszy, Rudy-bo tak ma na imię przebywał w Krzyczkach od 3 lipca 2007 roku-przywieziony przez chłopa-co wg. jego wersji znalazł go w rowie: Rudy, był z ogromną raną na grzbiecie, jakby przetarł go samochód i to porządnie, strzaskana miednica-nie chodził, stan krytyczny, nie wiadomo było czy przeżyje, do tej pory pozostał mu chód "chieny"-jego osobowośc to rekompensuje, ma pozlecane szereg badań-włącznie z konsultacją ortopedy oraz RTG, z żywego mięsa-rana pięknie się zabliźnia-nie wdało się żadne zakażenie na szczęście
-
nie będę więcej sugerowac-bo już to kilkakrtotnie robiłam- ale nadal nie rozumiem czemu nie można jej zdiagnozowac w W-wie-czemu drugi tydzień nie może byc u Ciebie Kakadu........
-
[quote name='furciaczek'] Co slychac?? Jak sie psiaki slodkie maja:loveu: [/quote] dzięki Furciu! całkiem nieźle:lol: ja też jak Ty zamówiłam kubraczek dla Grysi-z aukcji dobroczynne na psy pana Józefa-super sprawa-bo jemu się pomoże i nasze pieski będą miały fajne ubranka po tak okazyjnej cenie! czekam też dla Lisi-Brązowa wysłała no i czekam tak już 2 tygodnie:mad:-niech reklamuje bo to skandal! poczta sobie w kulki leci normalnie a piesek musi miec ciepło! noce zimne a jak pada to tragedia:roll: Taks na Twoje "miniaturki" się dopiero narobi:evil_lol:Cane Corso i Sznaucer:evil_lol:
-
Kielce - Suka ze stacji benznowej -wreszcie w NOWYM DOMKU!!!!
oktawia6 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Potter'] Przed chwilą odnotowałam wpływ na konto: [B]150 zł[/B] od Pani [B]Hanny Bryzek[/B], tytułem: Kielce-suka w zaawansowanej ciąży bazarek - 2 licytacje Niestety nie podano nicku, więc nie wiem dokładnie od kogo, mogę się tylko domyślać, że chodzi o oktawię6. [/quote] tak sądzę:evil_lol::lol:-a piszę zawsze: podawac swoje nicki:mad:-ale szybka dziewczyna:loveu: -
[B][IMG]http://www.cura.net/dierenbescherming/fotos/schurft-2.jpg[/IMG] [I]Suffering from mange[/I][/B] [B][IMG]http://www.cura.net/dierenbescherming/fotos/schurft-3.jpg[/IMG][I]Suffering from mange [/I] [IMG]http://www.cura.net/dierenbescherming/fotos/verwaarloosde-wond.jpg[/IMG] [I]This dog was wounded during a fight. His owner did not seek medical care for him[/I]. [/B][IMG]http://www.cura.net/dierenbescherming/fotos/wire-collar-1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.cura.net/dierenbescherming/fotos/wire-collar-2.jpg[/IMG][B][I]His owner tied him with wire, inflicting deep wounds into the flesh[/I][/B]. [IMG]http://www.cura.net/dierenbescherming/fotos/severe-case-of-mange.jpg[/IMG] [I][B]Severe case of mange[/B][/I] [I][B] Starved[/B][/I] [B][I]Too tight chain caused deep wounds[/I][/B]. [B][I]Abused dog with leg injury[/I][/B] [B][I]Mistreatment caused broken bone[/I][/B] [B][I]Neglect: Cat with newborn kittens, found dead in the bushes[/I][/B] [B][I]Neglected by his owner and starved to death[/I][/B] [B][I]Neglected: Starved and full of ticks[/I][/B] [IMG]http://www.cura.net/dierenbescherming/fotos/Suffering-of-mange.jpg[/IMG] [B][I]Suffering of mange[/I][/B] [B][I]Neglected horse[/I][/B] [B][I] Killed by a Pit-bull [/I][/B] [B]Abandoned cross Doberman rescued. [/B] This sweet, affectionate fellow was rescued by a volunteer from the premises of an abandoned home where he was waiting in vain to be fed. Skeletal, with a coat in bad condition, he was taken to the shelter where he receives extra care and soon will be completely recovered from his ordeal. His new name is: Dober. [I]Dober was fortunately rescued by an animal lover[/I]. [B]Four Dalmatians confiscated. [/B] On February 9th four Dalmatians were confiscated by cruelty inspector Glen Aniceta. Their owner had severe financial problems, could not afford to feed his animals and unfortunately did not contact the shelter for help. The poor animals, two males and two females, were all skin and bone. One of the females was so weak that she could no longer stand and she also refused to eat. Fearing for her life, volunteers brought her chicken broth which she accepted and she started to eat. Her companions also receive extra food to improve their poor condition. We hope that the four of them will soon be in good health again. [I]Brown spotted male, skin and bone[/I][I].[/I] [I]Brows spotted male, skin and bone[/I]. [I]Black spotted male and female in poor condition[/I]. On April 12th 2005 this box with three puppies was thrown over the fence of the Animal Shelter! These poor creatures were suffering from mange in an advanced stage and could not be saved. Mange can successfully be treated in an early stage but unfortunately most owners do not seek medical assistance. Two victims of neglect were brought in! [IMG]http://www.cura.net/dierenbescherming/fotos/mange.jpg[/IMG] On March 15 these poor dogs, who were suffering from advanced mange, were picked up at their owners’ home and brought to the shelter. Mange is one of the main causes of premature death in animals brought to the shelter and yet most people are not aware that this disease can be successfully treated in its early stages. Unfortunately most owners do not seek medical assistance either because of ignorance or indifference or because they cannot pay for the treatment. ACCIDENT OR CRUELTY???? [B]Dierenbescherming seeks information!!!![/B] Last week the poor dog in this photo arrived at a home at Sun Valley. He was covered in serious burns to his head, back, large parts of his left side and leg. Extensive burns like these undoubtedly cause terrible pain. The inhabitants of the home where he arrived were deeply moved and called the Animal Shelter for help. Employees of the shelter picked the poor animal up and brought him to the Veterinary Clinic where he received medical treatment. It was decided to give this beautiful brown male a chance to live. He is in the Shelter’s pension now where he is receiving intensive care to recover from these dreadful wounds. Although it appears as if someone threw hot water over this dog, the Society does not want to exclude the possibility of an accident. However if these burns are the result of cruelty, the Society will do its utmost to have the person guilty of this inhuman behavior, punished. Dierenbescherming requests the cooperation of anyone who has information about this poor dog. Please call the Animal Shelter, tel. 465-4300. [I]Bronzy is recovering fortunately. [/I] [B]Update[/B] [I]Shortly after an appeal for information was made via the media, the Shelter manager was informed that the poor dog is a friendly stray that used to live in the streets of Sun Valley. He was fed by the inhabitants of that neighborhood and was named Bronzy. Some of his caretakers came to the shelter to see Bronzy and burst into tears when they saw his condition. Fortunately Bronzy is recovering and his coat is slowly growing back. Despite his ordeal he has never lost his trust in people and is as friendly as before. The case is still under investigation. [/I][B]Update 2:[/B][I] Though we hoped to find a new owner for Bronzy to give him a new chance to live a happy life, we did not succeed. It was therefore decided that Bronzy may stay at the shelter as our house pet. Bronzy is happy and comfortable in his surroundings where he is welcome and loved by personnel, volunteers and visitors.[/I] Staffordshire terrier inflicts serious wounds to pedestrian hiking on public road. The Staffordshire terrier pictured, together with another dog, attacked, on March 6 th 2005 a female hiker on a public road, throwing her to the ground and wounding her seriously on the hip and rear. Thankfully the driver of a passing car saw what was happening and used his horn, and the dogs eventually ran away. The pedestrian did however need hospital treatment. The Staffordshire terrier, named "Sharky" was later confiscated and at a legal hearing which took place on June 29 th 2005 and the owner was sentenced to pay a fine and to have the animal put to sleep. However the owner appealed against this sentence and Sharky stayed in his cage at the Animal Shelter awaiting the decision of the Superior Court on December 20 th 2005. The owner also lost this Appeal and again Sharky was given the death penalty. At the moment Sharky is still at the Animal Shelter waiting for a continuation of legal action by the owner. This means that the poor dog has been enduring an unsettled existence, effectively on 'death row', for more then a year, purely because his owner would not take the proper precautions to prevent Sharky's access to the public road! In 2005, 23 dogs which attacked people or animals were confiscated and had to be confined at the Animal Shelter awaiting the decision of either owner or judge. In the meantime they were of course taking valuable space which might have been used to house other animals suitable for re-homing. Given that the Animal Shelter exists in the first place for homeless animals, and that neither the personnel or the volunteers are trained to take care of dangerous animals, the Society for the Protection of Animals has decided it is no longer able to accept confiscated animals and has left this matter in the hands of the police and the governmental Veterinary service. Via the media, a serious warning to owners of dangerous dogs was issued, to emphasize that these dogs have to stay inside the owners' premises, and precautions have to be taken that they cannot escape. When on the road, these dogs should be muzzled and walked on a leash at all times. Buying and training a dangerous dog comes with a responsibility to the owners' immediate family and to the public, but we should also look at the happiness overall of any dog - if he is trained to be so aggressive to the public, he is unlikely to be receiving the balancing love and attention he would otherwise receive from happy relationships with other animals and humans around him. A wounded puppy was found on a trash bag On Thursday January 20th one of the Society Board members discovered a puppy abandoned on a trash bag whilst she was taking a hike. The poor animal was very weak and had a serious wound to his left leg. The puppy was taken home, bathed and brought to a veterinarian who tried to save the puppy’s leg. The puppy, that was named Twinkle, is comfortable now but we are as yet unsure if the leg will function properly after it is healed. It is unbelievable that there are people in our community who are capable of throwing away living creatures as if they were trash!!!! [I]“The greatness of a nation and its moral progress can be judged by the way its’ animals are treated.” (Ghandi)[/I] [I] Twinkle, the puppy that was rescued….[/I] On New Years Eve at about 4 o’clock in the afternoon, a box was thrown over the fence of the shelter. In it was a female cat which was giving birth to six kittens! Fortunately one of the society board members came to the shelter to see if the animals were secure. She found the box and rescued mother and babies. The family is comfortable now in the quarantine cage and the mother was named Belle. editor'S NOTE: Sterilization solves the problem of the overload of pet animals!! People who are confronted with an overload of pets, often become desperate because they do not have the financial means to take care of so many animals. In their desperation they leave the animals in the bushes, near hotels or in the neighborhood of the Animal Shelter, often ashamed to bring the animals to the shelter office. It’s all so understandable but so sad, and not necessary at all! The “Dierenbescherming” can help pet owners who cannot afford to pay for sterilization of their pets with a contribution from the sterilization fund. If you know people who need financial help to sterilize their pets, do not hesitate to inform them that they can contact the Animal Shelter (Tel. 465-4300) External Services [B]Action against neglect, cruelty and animal abuse[/B] Complaints about neglect, cruelty and animal abuse can be lodged with the Animal Shelter, tel. 465-4300. The complaint investigator assigned to the Dierenbescherming initially tries to convince the owner of the abused animal to take better care of his pet. If there is no improvement, an official report is issued and an appeal can be made to the Public Prosecutor who has the authority to confiscate the animal. [I]Photo: Neglected animal, picked up by the Shelter truck.[/I] [B]Euthanization[/B] Old and incurably sick animals are put to sleep daily in the Animal Shelter. Also a considerable number of neglected animals in poor health and newborn or sick puppies and kittens have to be euthanized. This is definitely the most difficult and sad task of all. For more info please click the “[URL="http://www.cura.net/dierenbescherming/figures.html"][COLOR=#0000ff]Figures[/COLOR][/URL]” button. [I]This poor dog, suffering from mange in an advanced stage, tries to escape. Mange can successfully be treated in an early stage but unfortunately most owners do not seek medical assistance. [/I]
-
[quote name='Kasia_82'] [B]Holandia ma wplyw w pewnych kwestiach.Czy rowniez na schronisko?..[/B] [B][/[/B]quote] i to jest wysoko rozwinięty kraj......trzymajcie mnie ludzie.... nie dpoddawaj się rób dokumentację.....
-
Czy moge liczyć na Ciebie-za dzien, dwa, tydzien, miesiąc?MA DOM!
oktawia6 replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
:crazyeye::multi::loveu:foty!!! nareszcie!!!! wspaniale, się mu udało i ma super panią-ale fart-w ostatniej chwili dosłownie! -
[quote name='ulvhedinn'] Rudzia jest taka filigranowa, prawda? :loveu: Trochę przytyła, więc juz nie wygląda jak szkielecik, ale dalej jest szczuplutka... Prześmiesznie musimu wyglądać na spacerach- przypominam, Ru sie kieruje wskazówkami głosowymi, więc przed każdym krawężnikiem wołam "uwaga"- ona wie, że coś się zmienia; wie co to są "schody" i nawet umie skakać przez przeszkody, jak usłyszy "hop" :cool3: [B]Wczoraj jakiś gość intensywnie się na nas gapił :eviltong:[/B] [/quote] mam to samo:mad: