-
Posts
12460 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by oktawia6
-
Picolino-kaleki szczeniak, czy jest szansa?pojechał do domu!
oktawia6 replied to Cisex's topic in Już w nowym domu
Pingwinek na pierwszą:-( -
[quote name='Amber'] Nie musisz mnie przekonywać, że wegetarianie mogą żyć na tej diecie, ja tylko twierdzę, [B]że większość osób po niej mizernieje i nie ma w tym nic dziwnego bo w mięsie znajduje się mnóstwo substancji, które nasz organizm najlepiej wchłania.[/B] [/quote] czy nie widzisz żywego przykładu? to ja natym zdjęciu! wybałąm najskromniejsze-dyskretne bez sukni wieczorowej i szpilek-myślę, że jestem doskonałym wzorcem jak można wyglądac i czuc się będąc wege
-
[quote name='Ziutka'] Pięć dni czy tydzień...co to już za znaczenie :shock::shock::shock: Tak czy siak reasumując 5 dni po 20 zdjęć to wychodzi nam 100 :evil_lol: A tu zaledwie nam dałaś 20 :mad:....a fe ciotka :eviltong: [/quote] qurcze nie mam letko z tą Ziutką-masz moją fotę ciotka z Wilkiem:eviltong:na otarcie łez-wersja zimowa:evil_lol:: [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/3836/b966aef57b01ccdbbp3.jpg[/IMG]
-
[quote name='kasia14'] a szczeniaczki uśpiono... dlaczego? czy coś z nimi było nie tak, czy jak sunie rodzą w schronisku to są usypiane? [/quote] pojedź do schroniska i sobie pooglądaj-w każdym schronisku powinny byc usypiane ślepe mioty-zagryzane prtzez szczury, padające jak muchy, tysiące psów w schroniskach-pojedź do zobaczysz o czym piszę
-
ten pułkownik jest super-taką fajną sesję z nim można sobie zrobic-szkoda, że u mnie na osiedlu takiego nie ma:placz:
-
[quote name='Amber'] [B][COLOR=red]Ale każdy wegetarianin jakiego znam jest chudy i blady - no, ale może oni też nie wiedzą jak powinno się jeść...[/COLOR][/B] [/quote] [B]OTO "blada" od 17 lat nie jedząca mięsa: to jest off-ale daję tylko przykład-SWÓJ:[/B] [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_13222.3.jpg[/IMG] [B]jedno starczy -dla porównania konkretnego daję siebie by pokazac jak można wyglądac mając ponad 30 lat i nie jedząc mięsa od 17 lat.[/B]
-
Boze jakie zęby-az mam ochotę poseplenic:evil_lol::loveu::loveu: Alpino mam jeszcze cudownego Szczerbatka-to moje odkrycie z Miedar: to rezydent przebywający tam już kilka lat, to mix GRYFONIKA BRUKSELSKIEGO: "Szczerbatek nadal jest :-( Szczerbatek w schronisku jest od samego początku. Dwa razy był adoptowany, za pierwszym razem uciekł po kilku dniach i pokonał ok 45 kilometrów aby wrócić do schroniska. Za drugim razem pojechał do sąsiedniej miejscowości, wysiadł z samochodu i tyle go widzieli... po pół godzinie już był w schronisku. Szczerbatek to nasz schroniskowy przyjaciel - bardzo lubi być pieszczony, odpędza inne psiaki, chce żeby tylko jemu poświęcać całą uwagę. Trudno zrobić zdjęcia innym psiakom bo Szczerbatek zawsze jest w kadrze ;-) Lubi się bawić np zabawką przywiązaną na sznurku - lubi pociągać, tarmosić itp. Ale Szczerbatek ma też charakterek. Zaczepia inne psiaki, czasami może dziabnąć, nie lubi kotów, nie wiemy czy zachowuje czystość w mieszkaniu. W schronisku mieszka w ogrzewanym budynku więc pewnie najlepiej czułby się w domu z ogrodem. Wydaje mi się że najlepsi byli by Państwo którzy mają już dorosłe dzieci ale są na tyle młodzi żeby zapewnić mu odpowiednią opiekę. Wymaga też większej opieki. Szczerbatek jest ślicznym, kochanym psiakiem ale to wielki indywidualista. Nowy domek powinien być na to przygotowany." kontakt do: israel już w wakacje odkryłam Szczerbatka:roll:....Alpino on nie może tam skończyc życia:shake:..... to mix i to w 90% z Gryfonikiem Brukselskim - po wkąpaniu i wytrymowaniu pojawi się pięny włos, sama mam Gryfoniki - te psy się trymuje nie strzyże.
-
Grodzisk Mazowiecki-super Rottek-dom na CITO!ma dom!
oktawia6 replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
Widzę Ziutko widzę a czy allegro jeszcze trwa czy dobiegło końca?:roll: -
Kielce - Suka ze stacji benznowej -wreszcie w NOWYM DOMKU!!!!
oktawia6 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Lotoska czeka na odpowiedzialny dom -
Dziękuję Alpino:p Beato jak powiódł się zabieg okulistyczny Leosia wczoraj, wszystko o.k.?
-
[quote name='israel'] Dziękuję, po pierwszej operacji suni lepiej. Ale kolejna w lutym i potem może jeszcze... [B][COLOR=blue]Szczerbatek nadal jest :-( Szczerbatek w schronisku jest od samego początku. Dwa razy był adoptowany, za pierwszym razem uciekł po kilku dniach i pokonał ok 45 kilometrów aby wrócić do schroniska. [/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]Za drugim razem pojechał do sąsiedniej miejscowości, wysiadł z samochodu i tyle go widzieli... po pół godzinie już był w schronisku.[/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]Szczerbatek to nasz schroniskowy przyjaciel - bardzo lubi być pieszczony, odpędza inne psiaki, chce żeby tylko jemu poświęcać całą uwagę. [/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]Trudno zrobić zdjęcia innym psiakom bo Szczerbatek zawsze jest w kadrze ;)[/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]Lubi się bawić np zabawką przywiązaną na sznurku - lubi pociągać, tarmosić itp.[/COLOR][/B] [COLOR=blue]Ale Szczerbatek ma też charakterek. Zaczepia inne psiaki, czasami może dziabnąć, nie lubi kotów, nie wiemy czy zachowuje czystość w mieszkaniu. W schronisku mieszka w ogrzewanym budynku więc pewnie najlepiej czułby się w domu z ogrodem. [/COLOR] [COLOR=blue]Wydaje mi się że najlepsi byli by Państwo którzy mają już dorosłe dzieci ale są na tyle młodzi żeby zapewnić mu odpowiednią opiekę. Wymaga też większej opieki.[/COLOR] [COLOR=blue]Szczerbatek jest ślicznym, kochanym psiakiem ale to wielki indywidualista. Nowy domek powinien być na to przygotowany[/COLOR]. [/quote] dziękuję Israel:p-pamiętam, że to uciekinier i osoba dla niego musi byc bardzo odpowiedzialna: nie spuszczac ze smyczy abolutnie a dom z ogrodem dobrze ogrodzony i dodatkowo brak dostępu do bramy-dodatkowa furtka w ogrodzie, by nie wyleciał podczas otwierania bramy-to środki bezpieczeństwa i to, że jest charakterny do innych piesków również pamiętam:evil_lol:. Mam jego zdęcia cały czas w takim razie polecę go i podam namiary do Ciebie:p
-
o jej 12 lat to długo:-( Egradasko ale i 12 lat bez Pekina po Duszanie?:oops:
-
18-sto letnia maluteńka babunia już za TM:(((
oktawia6 replied to Moriaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
pamiętamy maleńka :-( -
zostawiłam adekwatny komentarz do tego filmiku-:shake: choc widziałam wykolejeńców na PECIE z ukrytej kamery gwałcący nadziane na haki korpusy.... [B]ja osobiście przyjaciół nie jadam od 17 lat[/B]
-
Kielce - Suka ze stacji benznowej -wreszcie w NOWYM DOMKU!!!!
oktawia6 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Lotoska się przypomina -
Alpinko tylko okgródek im dac-to sama słodycz!:lol: tylko dobre ogrodzenie musi byc-to ważne przy malutkich psach. Dyzio nadal ma kąpiele lecznicze, moje dłonie zmieniły nieco kolor:eviltong:bo bite 15 minut w szamponie i masowanie daje taki efekt ale nie użyję rękawiczek gdyż to nie jest przyjemne dla skóry-skóra ludzka to skóra:p Jutro wyprawa do weta: Liszka Sopocka, Dyzio Krzyczkowski, Gryfik oraz Dandik-tym razem pierwszy raz od prawie 4 lat poproszę swego TZ o asystę-przy tak mnogiej liczbie zwierząt i specjalne taxi-oby jutro ten człowiek miał wolne bo nikt nas nie zabierze z normalnej korporacji:shake:.
-
Grodzisk Mazowiecki-super Rottek-dom na CITO!ma dom!
oktawia6 replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
tylko Ziutka na warcie była:-(