[quote name='kiwi']zauwazylam ze jeszcze wam czegos nie napisalam ;)
pare tygodni temu zadzwonila Pani Jasyrka, ze jest wykonczona bo kazdej nocyjasyrek chce wychodzic co godzine do ogrodu i ona musi wstawac i go puszczac, szczeka glosno, budzi cala rodzine i ze ona juz dwa tygodnie nie spi w nocy ;)
pytam, a co jasyrek je?
i slysze no kurczaczka z jarzynkami marcheweczka, pietruszeczka....
i juz wiadomo ze jak jasyrek zjadl kolacyjke o 19 to moczopedna pietrusza zmuszala god o wychodzenia na siusiu przez cala noc ;)
i po wyeliminowaniu pietruszki jasyrek zaczal przesypiac cala noc ;)
A to wstrętna pietruszka!:) Dobrze, że pani kocha Jasyrzątko i ma cierpliwość:loveu:
Inni by już się pewnie pieska pozbyli:-( :shake: