Jump to content
Dogomania

AniaB

Members
  • Posts

    8271
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by AniaB

  1. dziewczyny, ja w sobote 05.03. planuje wyjazd po suńke. Poniewaz bede ja wiozła do Łodzi (razem ca. 1100 km:( ) bede potrzebowała pomocy: po pierwsze kogoś, kto dowióżłby suńke do Wrocławia, a po drugie gdyby DT lub ktoś z Łodzi miał mozliwosć odebrać sunke z południowej/południowo - zachodniej cześci miasta, tak abym nie musiała wjezdżac do centrum, bo tam bardzo trudno sie gdziekolwiek przemiescić . Mam zamiar wyjechac z Krakowa około 05.00 aby być jak najwcześniej po sunie - ca 07.30 we Wrocławiu - potem do Łodzi na ok. 12.00, bo niestety osoba, która mi bedzie towarzyszyć musi być z powrotem w Krakowie na 16.00 Jak to widzicie? czy moge liczyc na Waszą pomoc?
  2. dostałam, dziekuje:) Jutro przegram zdjecia i jak wyśle to napisze:) a ta sunia to jaki ma watek?
  3. to ludwo podaj mi prosze swoj mail najlepiej, wysłałabym Ci jutro zdjecia fantów z opisem.. jeśli oczywiscie mogłabys taki bazarek zalozyć..:)
  4. dziewczyny, mam fanty na bazarek - myślałam, ze moze dla Filipka, ale skoro on juz w dmu..to moze dla jakiejś innej bidy by było.. Bo Filipek mi zapadł w serce bardzo, chociaż tych małych młodych i ruchliwych raczej unikam:) Tylko potrzebowałabym kogoś kto bazarek popilotuje, bo ja z internetem mam problem ..
  5. jakie słodziaki!!:loveu::loveu::loveu: Nie mam siły, naprawde.. Chłopaczysko z buźki to molosek pełną gebą:) A suczynki jakie kochane dopiero:) Ech.. czemu ja wole dziadki stare.. Radosne jest to, ze szczyle na pewno znajda zaraz domy.. Kto by sie im oparł, no kto:)
  6. i ja też:) A moze mała bordożka Greta juz w domku?:)
  7. dziewczyny, ja miałam stała deklaracje 25 zł na Samborka - w tej sytuacji rozumiem, ze moge te pieniażki przerzucić na inny cel? Czy lepiej jeszcze poczekać? Czekam niecierpliwie na zmiane tytułu, ze samborek juz w nowym domu i ze wszystko u niego dobrze:)
  8. Jeszcze taki troche smutasek z niej..:( Merdnie choc troche ogonem czasami czy bieda zastraszona? Dzielna dziewczyna! A jaka ładna:)
  9. Tak, bede jechac autostradą, ale tak sobie mysle ze dobrze by było jednak znaleźć kogos kto dowiózłby małą choćby do Legnicy - a najlepiej do Wrocławia - bo wtedy dałoby mi to duzą oszczedność czasu przy takiej długiej trasie. Niestety droga na Łódź juz nie jest taka wygodna :) i na pewno wolniej pojedziemy, a jednak najkorzystniej i dla suni i dla nas byłoby gdybym zawiozła ja za jednym zamachem od razu do DT.. Dla niej to i tak bedzie spore przezycie i lepiej zeby sie juz nie tułała po hotelach i dodatkowych przystankach..:( zuziuM, czy dałabys rade spytać czy ktos z okolic mógłby nam pomóc?
  10. dobrze przynajmniej, ze ma apetyt.. A mieso i smaczki polubi na pewno.. O to sie nie boje:) Napisz prosze Allu co powie wet..
  11. Ale Allu, powiedz jej prosze, ze na pewno ktos taki w jej życiu sie pojawi.. Piękna smutna suniu, zmarnowana przez ludzi - usmiechnij sie, bo teraz to na pewno bedzie juz lepiej.. A czy Sabcia w ogóle cos je? Ona pewnie od leków i bólu taka osowiała.. Moja Emma przywiozła ze schroniska uderzony sutek, w którym w momencie zrobił sie ropień.. paprało sie niestety długo, ale moze w tym przypadku bedzie sie lepiej goic..
  12. dobrze, że Sabinka ma gdzie dochodzić do siebie i zajeły sie nią dobre rece... Biedactwo..
  13. Ja mialam na myśli bazarek: Sexi bielizna...na Dorcię, do 28.II. Fanty na bazarek podarowała AniaB DZIEKUJĘMY!!!! :):)
  14. to w takim razie furciaczku i zuziuM - ja planuje na sobote 05.03. odbiór suni i w drodze powrotnej w Katowicach odbije na Łodź, tak ze sunia dotarłaby do DT w Łodzi również w sobote 05.03. po południu. Super, ze DT sie zgodził:)
  15. furciaczku Łódź nie jest dla mnie problemem - ja nawet w ciagu jednego dnia mogłabym sunie odebrac i zawieźć do Łodzi.. Tylko czy DT miałby szanse popilotować sterylke czy sunia musiałaby być już wysterylizowana?
  16. Dorciu kochana, ty wiesz ze bym cie chetnie przytuliła do serca.. Tak marze o domku dla ciebie nasza słodzizno.. PS Inez - do bazarku to nie ja podarowałam fanty tym razem - poprawmoze prosze, zeby prawdziwy darczyńca sie nie pogniewał:eviltong:
  17. to nic - bedziemy myslec co zrobic.. Dowiem sie w Arce w Krakowie ile kosztuje przetrzymanie suni po sterylce i czy mają takie mozliwosci. Niestety Arka jest bardzo droga wiec koszty bedą na pewno wyższe niz normalnie.. Ewentualnie jest jeszcze mozliwosć skorzystania z lecznicy we Wrocławiu - tam jest ponoć klinika ze szpitalikiem.. Moze w tym kierunku sie ustawiajmy?
  18. zuziuM, a kiedy Pani miała szczepic sunie? Czy moze juz to zrobiła? Bo wtedy nie mamy co za bardzo planowac - zabranie suni przed upływem terminu nabrania odpornosci nie miałoby sensu, bo za hotelik trzeba by płacic, a ze sterylką i tak wczesniej nie ruszymy.. Mozęmy sie zastanawiać nad wcześniejszą sterylką jeśli sunia nie została jeszcze zaszczepiona i jeśli znajdzie sie tymczas, ktory ją przeytrzyma pare dni po sterylce, zeby mała doszła do siebie:)
  19. [quote name='izabellah-aldonda']Ania ,karma doszła we wtorek. Bardzo dziękujemy. Przysmaki bardzo smakowały wszystkim, oprócz Myszuni ;) Nie gniewaj się ona chyba nie znała do tej pory psich przysmaków, dopiero przekonała się do psich ciasteczek. Karma smakuje jak zawsze. Dzięki.[/QUOTE] Jakże bym sie mogła gniewać na małą myszunie:) Zal mi jej tylko, ze nie zna psich smakusiów.. Dobrze, ze cała reszta Twoich psiaków zna i ze i one miały z tego radosć:). Przysmaczki były dla wszystkich a nie tylko dla myszuni.. - nie wyobrazam sobie ze wydzielasz jej w innym pomieszczeniu ciasteczka, tak żeby reszta nie widzaiała..:evil_lol::evil_lol: Ciesze sie, ze mogłam pomóc:)
  20. furciaczku, zuziuM, czy zgłosić sunie na wątku sterylkowym? Fundusz mógłby nam pomóc w finansowaniu zabiegu .. Druga rzecza jest sprawa terminu sterylki i ewentualnego wydobrzenia po zabiegu. Jeśli sunia została zaszczepiona przez Pania to chyba jest jakiś czas kwarantanny, kiedy sterylki nie mozemy zrobic. Wtedy pojechałabym po nią 14 dni po szczepieniu - czyli około 05.03.Sunia na czas pozabiegowy mogłaby isć do hoteliku Pana Tomka w Wieliczce. Jeśli sunia nie jest zaszczepiona to ja mogłabym rozważyć ewentualnie przyjazd po sunie jeszcze przed 05.marca - wtedy mogłybyśmy ruszyc z tematem troche wcześniej. Ale: komplikacja pojawia sie po zabiegu, bo w hoteliku była nosówka, wiec nie mozemy jej tam umieścić bez szczepień dla jej bezpieczeństwa. Jedyna szansą na przyspieszenie tematu byłby jakis tymczas, który przechowałby sunie po sterylce przez kilka dni. W sprawie transportu ja pomoge - moge zabrać sunie z jej miejsca zamieszkania i zawieźć gdzies bliżej lub zabrac do Krakowa. W transporcie do domku tez pomoge, ale najchetniej dowiozłabym suńke w okolice Łodzi- moze stamtad ktos mógłby wesprzec nas z przewiezieniem małej dalej:) Tak widze to ja - uwagi jak najbardziej wskazane - modyfikacja planu równiez:)
  21. oj to zaciskamy:)
  22. tak, tak - z lightem mam podobne doswiadczenia.. Ile weszło tyle wyszło..:) I kuupa za kupą:) Ale to tak chyba ma działac, żeby jak najmniej sie odłoczyło w organizmie..
  23. GameBoy - myśle, ze chwilke poczekamy jeszcze, bo moze furciaczek - jak napisała na starym wątku - bedzie miała jakies wieści optymistyczne dla suni:) Ale jesli nie to pewnie trzeba bedzie poprosic o wsparcie dogo..
  24. No, ze dobrze wygląda to też zauwazyłam:) A moze by suśce po prostu troche zmiejszyc porcje? Nie jestem znawca, ale ja pilnuje tego u Gigi - i Gigi zjada mniejszą porcje niz dzienna zalecana przez producenta karmy. Nie ma figury modelki, ale wciecie w pasie jest:) Pies tak naprawde duzo leży, spacerować też ta rasa za długo nie moze, wiec zapotzrebowanie na energie jest mniejsze.. Do tego siedzą w cieple, wiec właściwie wszystko im sie odkłada:) Ale jaka Dorcia zadowolona na tych zdjęciach:) Zarcie jest, przyjaciel od serca jest - marzenie:) mariamc -dziekujemy bardzo za Dorke!:loveu::loveu:
  25. Tak, tak, Gretunia do Giśki podobna z pyszczula:loveu: Nawet jak rozrabia to miny robi takie same.. Kochana sunia.. Bedziesz płakac po niej blue.berry:) Jeśli do tego charakter ma Gigowy to przyszły domek bedzie miał z niej pocieche prawdziwa.. Naprawde.. Najwazniejsze, ze ulżyłyscie jej w bólu nóżki - i ze wszystko dobrze sie goi. Szkoda mi jej bardzo - za co to wszystko..
×
×
  • Create New...