Sunieczka zniosła kąpiel bardzo dobrze, ucieszyła sie na mój widok :) jak przyjechałam ja odebrać. Wygląda lepiej i o wiele lepiej pachnie.
Została rówież zaszczepiona na wściekliznę.
Niestety zdjecia dopiero w sobotę bo wczoraj wzięłam aparat z dwoma kompletami nie działających baterii.
Wczoraj przyuważyłam że ma straszną sr..... a wcześniej nie było tak żle :(
Kurcze chyba będę musiała zacząć gotować......