Jump to content
Dogomania

Ewa i flatki

Members
  • Posts

    2569
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewa i flatki

  1. Aaa - widziałam w zawiesinie, do podawania strzykaweczką do pysia.
  2. Nie sugerowałam, że jakikolwiek wet jest głupi. Tylko o Sedalinie słyszałam tyle złego, że podałam lek alternatywny ... Nie wiem, ile kosztuje - dawka zależna od wagi psa, no i u każdego weta może być inna cena :P
  3. Czyli z Burusem jest w miarę dobrze? - nie schodzi w geriatrium bez opieki ? O to mi chodziło.
  4. [B]Kora [/B]- ale ten wpis [B]Leni [/B]jest tak bolesny, drastyczny, że serce pęka. Jek jest sens pracy wolontariuszy, skoro są traktowani przez personel jak śmieci. Tak samo, jak zwierzęta :( Czy pracownicy są dla zwierzaków, czy zwierzaki dla nich, żeby mieli skąd pieniądze na utrzymanie co miesiąc brać ??? Tak się nie godzi, z tego postu czarna rozpacz bije !
  5. Ale jeżeli żołądek jest już podrażniony, to po za dużej ilości wody wypitej na raz, znów będą wymioty. Taką metodę pojenia malutkimi dawkami a częto zaleca mój wet przy wymiotach.
  6. Mój wet, mądry, doświadczony, psom na sylwestrowe lęki podaje Relanimal
  7. I z tym piciem też ostrożnie - po dwie łyżeczki, żeby nie prowokować wymiotów
  8. Z tym Sedalinem też uważam, że absolutnie niewskazany. Tradycyjny środkiem przeciwwymiotnym jest atropina.
  9. Ciężko to czytać a co dopiero przeżywać, myślę o Was
  10. Jej, bida mała, myślę, że trzeba trzymać się zaleceń lekarzy, przegłodzić go, poić po dwie łyżeczki, ale często. Jesteśmy z Wami !
  11. Trzymam kciuki mocno, mocno, jestem z Wami !
  12. Ja pie... to są cuda świąteczne !!! To teraz toaścik kukułkówką :P
  13. Nasza pudlica, jeszcze w latach siedemdziesiątych, złapała nosówkę od szczeniaka znajomych. Przeżyła na słodkiej śmietance i pomarańczach, bo tylko to chciała jeść. Żyła do 15 roku życia, został jej tylko kostropaty nos. Może będzie i nasz mały jadł takie witaminki ?
  14. Wszystkiego dobrego dla wszystkich pomagających Staszkowi !!! [img]http://www.picturesanimations.com/c/christmas_wishes/2.gif[/img]
  15. O matko! Chciałam Wam tylko życzenia złożyć a tu taki problem :( Trzzymam kciuki za pieseczka, może to jakieś chwilowe załamanie formy ..
  16. Melduję się, niewiele to pomoże psinie, póki co :(
  17. Kiedy coś będzie wiadomo o DS, no i jak on funkcjonuje w taki mróz - żyje?
  18. Nie mam, tylko przy okazji niedzielnych wizyt w kościele mogę go łapać, o ile sam się nie odezwie, co obiecywał
  19. No więc własnie - sama go nie zatrzymam, bo nie dam rady, chętnych, póki co brak, więc o czym tu gadać ? Ale i tak jestem przybita, taki trudny psiak, czy on z nim wytrzyma?
  20. Jak spotkam, to owszem, on nawet telefonu nie ma, dwonił od kogoś
  21. Nie ciągnął go siłą, ale i tak mam uczucie, że go zdradziłam :(
  22. Pan jest taki trochę dziwny, zresztą znam go z widzenia, jak się okazało. Orion w pierwszej chwili nie zwrócił na niego uwagi, potem bardzo się ucieszył i skakał z radością podgryzając faceta po rękach, tak jak on to robi. Powiedział, że będzie w kontakcie.
×
×
  • Create New...