Jump to content
Dogomania

tkacka

Members
  • Content Count

    156
  • Joined

  • Last visited

About tkacka

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • AIM
    2942447
  • Website URL
    http://www.goldeny.wroclaw.pl

Converted

  • Location
    Wrocław
  • Interests
    kynologia....
  1. ...i dlatego zycze milego dnia... ...bez ironii...
  2. Nie mam domu-mam male mieszkanie-ok 40 m2. Tam mieszkam ja i moje 3 goldeny-wtedy tez przywieziona suka. Na poczatku lezala z boku w pokoju. Mialy do niej dostep wszystkie moje psy-male tez.Suka nie wychodzila wogole z domu-lezala caly czas na poslaniu ale po jakims czasie zaczela chodzic po domu. Male psy podchodzily do misek, obok niej..tego nie dalo sie uniknac...nie w moich warunkach. To bylo klapniecie i koniec...Zaczela warczec na moje dziecko-majac psy w domu nawet nie dopuszczalam takiej ewentualnosci ze moze sie rzucic...Nie wiem czy moja corka jakos jej zagrazala...z uwagi na moje dziecko i drugiego malego psa-duze tkaktowala zupelnie normalnie postanowilam przeniesc ja do innego miejsca...Po tym jak tam trafila jakis czas bylo dobrze-po czym zagryzla kolejnego malego psa...wtedy podjelam decyzje ze psa uspie. I tak mialo byc. Jednak moja kolezanka wet tego nie zrobila. Nie powiadomila mnie o tym. Dla MNIE TEMAT TEJ SUKI BYL ZAMKNIETY DO CZERWCA TEGO ROKU...gdy okazalo sie ze zyje...podobno. Tam gdzie mieszka nie ma malych psow...moze to warunki jakie byly u mnie-ograniczone miejsce nie pozwalaly jej na powrot do normalnego zycia. To byl bardzo wylekniony pies. Nie mialam czasu na siedzenie i pisanie wszystkiego dokladnie-mam swoje zycie i swoje obowiazki. Stad suche i lakoniczne informacje. Zostalam oskarzona i kazano mi sie tlumaczyc...a ja juz mam dosc- dosc zatruto mi zycie. Staralam sie zrobic wszystko jak najlepiej. Podstawowe badania i leki kupilam na wlasny koszt-nikogo nie prosilam o pomoc... jednak to co stalo sie pozniej i dla mnie bylo zaskoczeniem... stad moja decyzja-nie bede sie tlumaczyc wiecej. Mam po prostu dosyc.
  3. ...i daltego nie bede zabierac w tej sprawie wogole glosu... :shake:
  4. Spawa jest zlozona i maja w niej udzial rozne osoby-nie tylko ja-nie napisalam nic bo nie mialam takiej mozliwosc. Oddalam psa bo u mnie w domu nie mogl dalej mieszkac-mam male psy i to wlasnie one byly zagrozone-jeden z nich przyplacil to zyciem. Oddalam psa komu innemu bo tam mial inne warunki i mogl zyc...pozniej zapadla decyzja o uspieniu-w wyniku wielu roznych spraw z tym zwiazanych. Od tamtej pory temat psa dla mnie przestal istniec...o tym, ze zyje dowiedzialam sie w czerwcu.... Kolezanka wet potwierdzila, ze psa nie uspila ale zrobila to na wlasna odpowiedzialnosc nie informujac mnie o tym... a teraz to ja jestem ta najgorsza...szkoda tylko ze nie bylo nikogo kto by sie nia zajal w tzw miedzyczasie....
  5. Tlumaczylam sie i niestety nie jest tak do konca jak twierdzicie. Po prostu tlumaczyc wiecej sie nie bede-chcialam dobrze ale jak widac dobrymi intencjami pieklo jest wybrukowane. Niech kazdy siegnie do wlasnego sumienia a oskarzenia pod adresem kogokolwiek beda mialy podstawy. Nic wiecej nie bede pisac na ten temat- i na pewno nie bede sie tlumaczyc. Jesli mam sie tlumaczyc to tylko przed organem do tego upowaznionym-w kazdym innym razie to nie ma sensu-jest jedna wersja i korygowanie jej nie ma sensu.
  6. tkacka

    DALIŚMY SIĘ OSZUKAĆ czyli sprawa Kasi_m

    Czy ktos cos ustalil?
  7. tkacka

    ...a ja mam 2 silki...

    Marta pisala o siostrze Pikusia...powyzej sa jej zdjecia...to Pollyanna Volarius...miotowa siostra kudlatego...Jesli chodzi o wlos-wiesz-w miocie byly 3 szczeniaki-Pikus, Polka-moja i Pola siostra. kazde z tych szczeniat to juz ChPl, a sa tez wnioski na Int... Wlos.... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/65/977b16d37286e9ff.jpg[/IMG][/URL] to zdjecie mojej-wg wzorca prawidlowy egzemplarz...jednak w oczach sedziego zagranicznego.. ten patrzy na idealna linie grzbietu, przedpiersie i dlugosc szyi, ustawienie konczyn... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/159/f069b2fe228d4979.jpg[/IMG][/URL] dla polskiego sedziego liczy sie...dlugosc wlosa-reszta ginie w nim... sprawdzone na wystawach...moja choc z najkrotszym wlosem na wystawie w Poznaniu-swiatowej w swojej klasie byla pierwsza wsrod polskich silkow...dla nas to sukces... dodam iz to ten sam pies-wlasciwie suka w 3 miesiace pozniej...
  8. tkacka

    Yorki na allegro!!!

    [quote name='psiurki']Współczuje wszystkim yorkom które noszą papiloty tylko po to zeby jego "pancia" była dumna ze ma psa z rodowodem ....[/quote] ...sa i yorki z pieknym dlugim wlosem bez papilotow ale taki wlos wymaga nieustajacej pielegnacji... Niestety w takich warunkach jak opisano powyzej nie da sie wlosa hodowac i latwiej psa ostrzyc...:eviltong:
  9. tkacka

    Yorki na allegro!!!

    [quote name='sirion'][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Tu są posty użytkownika "Fantka"[/COLOR][/SIZE][/FONT] Jego kupno to pikuś przy tym co wyszło potem. Piesek w momencie kupna miał 3,5 mies. Pani (przez telefon cudowny człowiek i miłośnik psów) twierdziła, że wstępnie uczony wychodzenia na dwór, zaszczepiony i odrobaczony. Zaszczepiony.... tak, raz w wieku 6 tyg. Odrobaczony??? Brak wpisu w książeczce. Nauczony wychodzenia???? Jak pańcia go wyniosła to się posiusiał ze strachu. Śmierdział piwnicą. Do tej pory uczymy go chodzenia w różne miejsca. Przy ulicy wygląda jakby nie miał ogona. Później wyszła kokcydioza (pierwotniaki) i zapalenie jąder w wyniku przewlekłego zapalenia pęcherza. Pół roku go leczyliśmy. Wiem, nie powinnam go kupować, bo nakręcam popyt. Ale nie mogłam go skazać na tą piwnicę i ten kojec. Do "hodowcy" nie dzwoniliśmy, bo najpierw piesek miał wzdęty brzuszek i sądziliśmy, że to zmiana wody. Później biegunka się pogarszała a wet stwierdził, że może to być alergia pokarmowa. Kiedy w kale pojawiła się krew zmieniliśmy weta. Rozpoznanie - kokcydioza. Od kupna psiaka do rozpoznania minął miesiąc a ja przesiałam numer do tej pańci. Został mi tylko adres a z Wrocławia daleko. [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Dodam jeszcze, że jako efekt stanu zapalnego u psa zanikło jedno jądro. I wrzućcie tu w wyszukiwarkę na dogo "pompeo", to sie jeszcze ciekawszych rzeczy dowiecie ![/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] Napisz jak maly ma sie w chwili obecnej...czy wyleczyliscie kokcydioze? ...czy jadro zostalo zlokalizowane? Szkoda, ze jechaliscie po psa taki szmat drogi-we Wroclawiu psow bez liku-z takimi papierami PKPR...
  10. tkacka

    wady zgryzu u labradora

    ...niestety to, ze pies ma wade zgryzu -w tym wypadku mozesz ponosic rownie dobrze konsekwencje swojego zaniedbania...-nie znaczy, ze to wina hodowcy...ja mysle, ze to wlasnie zaniedbanie...moze ciagalas sznurek, moze gryzl twarde rzeczy...moze cos...to, ze pies ma rodowod to jedno ale jak zabieralas psa na pewno mial prawidlowy zgryz...czytaj posty...wczesniejsze....:shake:
  11. tkacka

    Martwie się!!

    ...byc moze to wina karmienia lub wlasnie zapalenia 3 powieki...
  12. tkacka

    tatuaż u szczeniąt i chipowanie

    ...u nas w zwiazku niestety sie placi za tatuowanie-8 zl. ale prawdopodobnie do listopada wszystkie ZK musza zaopatrzyc sie w czytnik bo wg prawa od listopada nie obowiazuja tatuaze jako identyfikacja psow w ZK w Polsce!! To jest narzucone przez Zarzad Glowny w Belgii. Ciekawe jak bedzie w praktyce...
  13. tkacka

    Czy hodowcow to nie interesuje??

    ...moze i to sie komus wyda dziwne ale wiem gdzie mieszkaja wszystkie szczeniaki jakie sie urodzily u mnie, wiem co sie z nimi dzieje-kiedy i czy maja potomstwo-malo tego czesto wlasciciele prosza o rade w sprawie doboru psa. Podpisujac umowe sa paragrafy o tym jak i gdzie trzeba sie zarejestrowac w ZKwP, jakie trzeba wykonac badania by suka/pies zostaly dopuszczone do hodowli, jak wyglada zabawa z wystawami, pomoc w przygotowaniu psa do wystaw...ale prawda jest taka, ze sprzedajac psa i przenoszac prawa wlasnosci na druga osobe, nasze umowy juz nie do konca daja nam mozliwosci kontroli co sie dziej z psem dalej... Te zawarte miedzy nami i nowymi wlascicielami sa respektowane jedynie w przypadku dobrych checi...to sa realia.Wg prawa malo mozemy...my hodowcy...nawet paragraf o odebraniu psa w przypadku jego zlego traktowania jest dosc ciezki do zrealizowania.Pewne rzeczy trzeba jeszcze udowodnic po prostu...
  14. tkacka

    DALIŚMY SIĘ OSZUKAĆ czyli sprawa Kasi_m

    ...oj pilnujcie i sprawdzjcie kazdy taki sygnal...jak raz jej sie udalo bedzie probowala czesciej...:shake:
×