-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
To popiszę sobie, a muzom... :roll: Trudno mi opisywać ucieszne praktyki KrAksy, bo mi smutno okropnie... ten tydzień był koszmarny:placz: KrA rozrabia "w normie"- czyli - rozwaliła worek od śmieci i rozniosła; ukradła margarynę z papierkiem, nakryta na tym- stała z tą margaryną w paszczy i udawała że wcale nic tam nie ma;) ; wygryzła dziurę w gąbce na której śpi; sprawdzała jadalność kaktusa; ze złości, że pańcia nie dała chlebka rzuciła pustym słoikiem o ziemię i go rozbiła (wzięła w zęby i rzuciła!); zjadła moją szczoteczkę do zębów, itd....;) NORMA.....
-
Rozpacz w ciapki-Pająk, Pajączek odszedł.....
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobra, już załapałam jak... -
Rozpacz w ciapki-Pająk, Pajączek odszedł.....
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobra myśl zaraz dopiszę, tylko , jak u licha się robi skrót do wątku??? Tak żeby po kliknięciu na napis odsyłało??? :oops: -
Rozpacz w ciapki-Pająk, Pajączek odszedł.....
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Prosze nie zostawiajcie mnie samej w najgorszym momencie.... -
>> nie musimy już szukać domu tymczasowego bo psiak MA DOM Łódź
ulvhedinn replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie może znacie kogoś kto ulituje się nad zagłodzonym dziadziem? Pająk: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75679&page=18&highlight=paj%C4%85k[/URL] Zabrałam go a DT zdeklarował sie do opieki bezterminowe, nawet dożywotniej... Teraz nagle okazało się, że muszę do poniedziałku go zabrać, że chcą go uśpić...:placz: A ja nie mam gdzie- pokój osobny zajęty przez kota ratowanego z panleukopenii, Aga się zaraz wprowadza ze swoim psiakiem, a miejsce Pajączka zajęła juz starowinka Rudzia:placz: Błagam, jeśli sami nie możecie pomóc, rozsyłajcie wiadomość!!!! -
Rozpacz w ciapki-Pająk, Pajączek odszedł.....
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja już nie mam siły, za dużo się dzieje złego na raz:shake: -
Rozpacz w ciapki-Pająk, Pajączek odszedł.....
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Błagam o pomoc, przecież nie po to go zabierałam, żeby tera pozwolić uśpić!!!! -
PON-owata babuleńka- już w nowym domku!!! Odeszła [']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Karusia dziś rano odeszła za TM :placz: Miała nowotwór. Niestety już się porobiły przerzuty, a od kilku dni już nie jadła, nie wstawała. Dziś weterynarz wspólnie z Państwem postanowili oszczędzić jej cierpienia:-( Kolejny psiak, dla którego szczęście przyszło na krótko:-( -
Rozpacz w ciapki-Pająk, Pajączek odszedł.....
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też jestem takiego zdania, ale w tej chwili chodzi o jak najszybsze znalezienie dla Pajączka innego DT. Jestem załamana- ten tydzień okazał się dla mnie najkoszmarniejszym tygodniem od ładnych paru lat... :placz: -
Rozpacz w ciapki-Pająk, Pajączek odszedł.....
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pokomplikowała jej się sytuacja osobista i psia, z przyczyn niezależnych. Wolałabym nie mówić publicznie o czyichś sprawach prywatnych... :oops: W każdym razie sytuacja wygląda o tyle okropnie, że tamtejszy wet na dodoatek chce uśpić Pajączka:shake: -
Rozpacz w ciapki-Pająk, Pajączek odszedł.....
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
CZERWONY ALARM!!!!!! Pani, która dała DT PAjąkowi nagle skomplikowała się sytuacja. Pająk ma czas max do poniedziałku- w tym terminie musimy go zabrać i gdzieś umieścić!!!! Ja go nie mam gdzie zabrać-mam już zajęte miejsce (Rudzia, kot), nie wiem co robić, ratunku:placz: Wcześniej DT deklarował się naczas nieokreślony, włącznie dożywociem, a tu nagle taka niespodzianka:shake: -
A mi nawet nie raczyli odpisać na maila:mad:
-
A myślisz, że jak jem cokolwiek innego dobrego to mam spokój? Przy Rudej, Pałku i KrA? :roflt: :roflt: Babcia w ogóle ma węch niesamowity- wczoraj wywęszyła w szafce starą, zapomniana kość z prasowanych ścięgien... W efekcie na ziemi znalazł się rozdziubany worek z zaprawą szamotową (zawadzał):mad: a babulka i tak kość zdobyła:eviltong:
-
Rozpacz w ciapki-Pająk, Pajączek odszedł.....
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dostałam sms: "Pająk je i wymiotuje, ale tylko w budce i przy tym piszczy" :-( A w tej chwili Bea jest na urlopie, ja uziemiona, mam chore koty, jeden umiera, nie wiem, czy mój własny nie zarazi się od malców... A nawet ciotki nie ma, żeby się do Oławy autem przejechać... :shake: -
No rozumiem, kilka dni... ale u licha- zaraz miną dwa tygodnie!!!! :angryy: