-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
U mnie dostawała oliwę z oliwek mieszaną z tranem na futerko ;) Można tez olej z pestek winogron. Oleje z orzechów są dośc ciężkie, choc wartosciowe... z "odżywek" to tran, olej z nasion ogórecznika i z wiesiołka. A Ru nie dość że kradnie to robi przy tym taka cudną niewinną minkę i macha ogonem "no, co? leżało sobie..." :lol:
-
Oj tak... i na leki uspokajające dla ulv ;) Troche byłam ostatnio zadołkowana, bo oddałam Rudą do nowego domku i nie myslałam, że zaboli aż tak :placz: No i jak zwykle mi się hurtowo zwaliły różne problemy i problemiki. Młoda Piku zaziębiona i nie chce się odziębić. Umarł piękny kocio na tymczasie u mojej cioci i mam wyrzuty sumienia, że może czegos nie dopatrzyłyśmy :shake: chociaż wetka mówiła, ze nie było szans... Muszę szybko zrobić dowód :oops: Prądu zabrakło oczywiście w piątek :mad: Zepsułam kuchenkę gazową. Gnaty bolą. A do tego wszystkiego wszystkiego zrobiło mi sie "zimno" na dziobie i wyglądam, jakbym się biła :shake: No ale zaczęłam się leczyć wypróbowaną babciową metodą i już mi jest lepiej, bo to jest metoda, nie dość że skuteczna, to poprawiająca nastrój :eviltong:
-
Możliwe, ale widzisz... jak by to ująć... gdzie indziej leczą tak jakby dokładniej... :roll: Po Bulince i podobnych nabrałam lekkiej niechęci do leczenia psa z większymi kłopotami w schronie. Po drugie, Piku nie powinna jeździć dalej, bo jednak jest zimno. Resztę ci wyjaśnie później...
-
Pikulinka to bardzo dobre imię!!!! :mad: Prosimy o pomoc, na razie nie mamy ani odrobiny kasy na Piku, a mała jest zaziębiona i leczenie kosztuje :-( Plus karma, musi dostawać dobrą, choć na szczęście niedużo; no i muszę jej kupić szeleczki, żeby ją móc lekko podtrzymać na spacerze, bo jeśli się potyka to obróżka ją przydusza....
-
Kiedy to mnie nie zaskoczyła sama karma? :roll: hmmm.... w tej przeprowadzonej prawie dwa tygodnie po dostawie? W dniu dostawy byłaś niedostępna pod żadnym z numerów. O tym leczeniu mowa była bodajże w listopadzie, a ideqlnym rozwiązaniem miała być faktura przelewowa na AFN, skoro mi nie ufasz, wtedy weci otrzymaliby kasę bezpośrednio z konta. Zresztą, dalsza dyskusja jest jałowa i bez sensu, przyjmij do wiadomości, że sukę zabieram. Koniec.
-
"Nie kłam"- GDZIE w mojej wypowiedzi jest kłamstwo? Powtarzam pytanie- na ile starcza eukanuba, chciałabym wiedzieć na jak częsty zakup się przygotować. Kasiu gwoli ścisłości, ja też nie mam prawka, ani auta. Jestem zależna od innych, chyba, że pojade pociągiem. Bardzo chętnie zabiorę Konge, pod warunkiem, że uda sie zdobyć kasę, lub znaleźć transport, niestety w tej chwili nie mam nawet jak założyć za podróż.
-
Powtórzę po raz n-ty. Met, ty piszesz "co z leczeniem" - miałas ją przecież leczyć, i mieć pokryte koszta. Nie ma z tym większych problemów finansowych, ale[B] MUSZĘ[/B] wiedzieć ile i mieć potwierdzenie od weta (fakture). Prosiłam o to [B]wiele razy, bez skutku.[/B] [B]ZAMÓWIŁAM[/B] obrożę i karmę- nie sprawdziłas co z przesyłką, nie napisałaś że dotarła, o braku obroży dowiedziałam się "po ptokach".... dzieki czemu jestesmy w plecy o 40 zł:roll: Eukanuba już wyszła? Na ile starcza? Doszła o ile pamietam 06.02? Czyli mniej niż miesiąc, tak? Jakie jest dzienne dawkowanie? Ponowiłam też prośbę o przelanie 200 zł ze skarpetki w AFN. P.S. Kasiu, jeśli chcesz pomóc- załatw transport chociażby do Wrocławia.... Niestety nie stać mnie żeby tam i z powrotem jechać za własne pieniądze, problemem tez jest zostawienie sporego stada, w tym chorych, zwierząt.
-
BAZAREK dla Pikulinki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9638150#post9638150[/URL]
-
Piku, biedulka jest zaziębiona i ma początki zapalenia oskrzeli :-( Poza tym to straszna panikara a zarazem charakterna dziewczyneczka- u pana doktora za nic nie chciała pokazać gardła, darła sie wniebogłosy, a na koniec capnęła doktora za palec :mad: Jest bardzo czujna- taki mały dzwoneczek alarmowy, chociaz na szczęście nie drze dzioba bez wyraźnej potrzeby :evil_lol: No i jej ludzie będą musieli pamiętać, że chociaż mikroskopijna, to ma naturę znacznie większego psa i łatwo może im wejść na głowę :p
-
Dziękujemy!!! :lol: Wstawiłam do pierwszego postu nr konta. ;)