juz z Milkat i psami jestesmy po szkoleniowo zabawowym spacerq:)))) psy szczesliwe, brudne i Cekin cuchnacy;/ ehh jeden minus to to , ze Cekinowi bardziej smakowaly smaczki Tajgi... ehhh ale ogolnie bylo fajnie:D:D a dzisaj popoludniu mysle, ze ok 17 wybieramy sie do lasku :D