Dorka zabrała dziś maleńką z tej wsi, kiedy pokazała mi ją miała na sobie ogromną ilość kleszczy i pcheł. Weterynarz część kleszczy jej usunął, resztę zrobi Dorka, pchła pchłę na niej goni. Została już odpchlona i odrobaczona. Sunia nie jest piękna, ona jest przepiękna, laleczka dosłownie. A jak warczy na dużego psa:lol: Dorka może ją mieć tylko kilka dni, sama ma 5 dużych psów w bloku, ani jeden nie ma miejsca. Musimy szybko szukać jej domku. Oby tylko te kleszcze nie były jakieś wściekłe. Sunia będzie niziutka, ma małe łapki i uszka jak pędzelki.