-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuziaM
-
Plastus nadal chudziutki i wystraszony, ale juz sie tak nie garbi i nie siedzi wciaz skulony w swoim pudeleczku, ale wiecej sie rusza. Plastus zaraz po znalezieniu byl u lekarza i nie stwierdzono zadnych obrazen. Piesio byl jedynie zaniedbany i strasznie zaglodzony. Pan doktor zalecil podawanie witamin i .... dobra opieke. W tej chwili wyglada tak : [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/69f59f32c7420af9.html"][IMG]http://images20.fotosik.pl/30/69f59f32c7420af9med.jpg[/IMG][/URL] Okazalo sie, ze ma dlugie chudziutkie lapeczki ( jak ratlereczek zupelnie ) A na glowce ma spore brodawki, ale nie sa raczej szkodliwe. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b572a8db410f8310.html"][IMG]http://images11.fotosik.pl/49/b572a8db410f8310med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/eecdafe6d3a7f0c5.html"][IMG]http://images20.fotosik.pl/30/eecdafe6d3a7f0c5med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1756f4a86c89ee5f.html"][IMG]http://images20.fotosik.pl/30/1756f4a86c89ee5fmed.jpg[/IMG][/URL] Jedyne, co wyglada jeszcze bardzo bezydko, to jego lysinki ( ale zanim siersc odrosnie - potrzeba troche czasu, dobrego jedzonka i witaminek ). No i ta skora obwisla nad jego ogonkiem :placz: .... czy to z chudosci ? ? ? [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/97246e28326362ac.html"][IMG]http://images20.fotosik.pl/30/97246e28326362acmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b5925e375b585ea1.html"][IMG]http://images12.fotosik.pl/42/b5925e375b585ea1med.jpg[/IMG][/URL]
-
Wyżeł ze schroniska w Jeleniej-już w nowym domku!!!! :)
zuziaM replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pianka']Wiadomo już coś?[/quote] Omarek od soboty - w nowym domku kolo Opola :multi: :multi: :multi: ! Pan bardzo mily i wydaje sie znac na rzeczy - od razu wiedzial, jak z takim psem postepowac i co robic, zeby ustalic odpowiednia hierarchie w domu. W drodze do domu pan siedzial na tylnym siedzeniu z omarkiem, a ten dran go cala droge lizal :loveu: ! Dzisiaj zadzwonie i dowiem sie wiecej szczegolow juz mam nadzieje, zaaklimatyzowanego nieco Omara. -
[quote name='Seaside']Kajtuniu ale długo nie było nikogo u ciebie :([/quote] Ja bylam - i to osobiscie ! :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/49bb71cfbebabac8.html"][IMG]http://images20.fotosik.pl/30/49bb71cfbebabac8med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/9aafa5601abd9430.html"][IMG]http://images20.fotosik.pl/30/9aafa5601abd9430med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c2d4e7b511b5d569.html"][IMG]http://images11.fotosik.pl/49/c2d4e7b511b5d569med.jpg[/IMG][/URL] Kajtus - to najcudowniejszy model do otografowania, ale to zywe sreberko :loveu: o dlatego trzeba go wciaz trzymac, zeby choc przez chwilke w miejscu ustal !
-
SAWA-Ma DOM! JEST ZLE .......ODESZLA (*) (*) (*) (*) (*) (*)
zuziaM replied to zuziaM's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sliczna sawcia :loveu: -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
zuziaM replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z niedzielnego spacerku - byla piekna pogoda. -
Polcia :loveu: - moj aniolek najslodszy :loveu: ! [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/aceefbca0b7a7371.html"][IMG]http://images20.fotosik.pl/31/aceefbca0b7a7371med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/eaeff37561094640.html"][IMG]http://images20.fotosik.pl/31/eaeff37561094640med.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='ada89']zespół złego wchłaniania jest po gastroskopi - w dwunastnicy: zastój chłonki w kosmkach w okrężnicy: ostre zapalenie nieżytowe błony śluzowej był na kortyzonach - skutki uboczne to osłabiona odporność=nużyca, później pentasie - nie działa jak powinna, a teraz przechodzimy na kortyzony niewchłaniające się jest na specjalistycznej karmie i chyba do końca już na takiej będzie... jest to wada genetyczna - gen recesywny żyje, ma się dobrze, czasem gorzej no i cierpi choć po nim nie widać... często ma biegunki - na to doxycyklina więc prawie non stop jakieś leki przyjmuje :shake:[/quote] Matko kochana (!) - jedno malenkie cialko tyle zlego doswiadcza.... Biedne malenstwo ! Jedyne dobro, ktore go spotkalo - to tak wspanialy i odpowiedzialny czlowiek, do ktorego trafilo to biedactwo. Strach pomyslec, co by bylo, gdyby komu innemu .... nie odpowiadal ! (Pamietacie przypadek psiaka odeslanego poczta do hodowcy :placz: :angryy: ?!) Powodzenia kochany psiaku. :loveu:
-
Akita - sunia już nie cierpi za...nic - ma dom !
zuziaM replied to tajdzi's topic in Już w nowym domu
[quote name='paros']I co słychać u Akity? :roll: [/quote] Z tego, co sie zorientowalam z tego watku : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3235826#post3235826[/URL] ( bo widac, ze sunia miala zalozone dwa - rowniez, jako Amelka :loveu: ) - to sunia jest juz w nowym domku :multi: :multi: :multi: ! W r e s z c i e ! ! ! -
[quote name='Mysia_Zabrze']Właśnie, tytuł trzeba zmienić ;)[/quote] Ogromnie sie ciesze ! Od tak bardzo dawna zagladam od czasz do czasu do jej watku ( tez tego - " Akita - sunia cierpi za nic " ). A tu po dluzszej nieobecnosci - WSPANIALE WIESCI ! ! ! ! ! :multi: :multi: :multi: Ale prosimy o szczegoly ! ! ! Bo dawno ktos obiecal napisac.... i cisza ....
-
Kasia sie przypomina i prosi o .... najlepszy domek. To kochana psinka :loveu: i bardzo sie przywiazuje..... mimo, ze ja strasznie kocham, nie moze zostac u mnie na zawsze.:shake: Ja juz mam 3 sunie - w tym - jedna tez bez lapki. Moje dwie duze dziewczyny biegaja po okolicznych polach ... ale sa zdrowe i sprawne.... Kasia juz chce do nich dolaczyc i mysle juz o okresie wiosenno-letnim, kiedy zaczna na pola jezdzic traktory.... a ja nie mam ogrodzenia. :shake:
-
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
zuziaM replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Tiger']Zuziu...........nadałaś Kasi "złe" imię...... Kasie są głuche na wszelkie napominania , nakazy, wołania a nawet prośby...... Wiem to ,bo moja córa to Kasia ......:p Słyszy tylko wtedy , kiedy chce .....:evil_lol: Kasia zostala ochrzczona przez onke - pierwszego swojego dobrego aniolka ..., u ktorej znalazla schronienie zaraz po amputacji lapki. -
[COLOR=blue]Informacja dla [U][I]m a sz k i[/I][/U] , poniewaz przeslala dla Kasi pieniazki[/COLOR] : z ostatniej Twojej wplaty - kupilam we wtorek nowa porcje KREON-u dla Kasi ( tym razem 100 tabletek - juz bedzie na dluzej ) - kosztowaly [COLOR=blue]63,- zl[/COLOR]. + zamowilam nowa porcje jedzenia - Eukanuba Veterinary Diet Intestinal ( 10 kg ) - [COLOR=blue]189,- zl[/COLOR]. Nie wpisuje wysylanych przez [U][I]m a sz k e[/I][/U] pieniazkow do ogolnego jeleniogorskiego rozliczenia, wiec rozliczam sie tutaj. Z poprzednich 300 zl, ktore wplacilas - jak chcialas, pozostala czesc - tj. 220 zl - przekazalam na oplacenie hoteliku dla pozostalych psiakow ( i to jest juz rozliczone w watku jeleniogorskim - post nr 717 ). Dziekuje :loveu: w imieniu kochanej Kasiuli ! I czekamy na odwiedziny ....;) .
-
[B][I][U][COLOR=#0000ff]W dalszym ciagu [/COLOR][COLOR=red]prosimy o[/COLOR][COLOR=#0000ff] [/COLOR][COLOR=red]wsparcie finansowe[/COLOR][COLOR=#0000ff] - karma specjalistyczna dla Kasi oraz lekarstwa ... sa drogie. A podawanie jej tego, to jedyny ratunek dla tej slicznej psiny.[/COLOR][/U][/I][/B] [B][I][U][COLOR=#0000ff][/COLOR][/U][/I][/B] :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: Efekty tego, ze Kasia ndostaje to, czego wymaga jej stan zdrowia , juz powoli sa zauwazalne, ale czy i kiedy Kasia wyzdrowieje, albo przynajmniej zacznie juz calkiem normalnie funkcjonowac.... zalezy wlasnie od specjalistycznej karmy i lekow. KREON - to najlepszy lek z mozliwych..... ale drogi.... Czekamy niecierpliwie na efekty, jakie przyniesie jego systematyczne przyjmowanie.... :sadCyber: :sadCyber: :sadCyber:
-
[quote name='MagYa^^'] Pokochalam ta slicznotke juz ponad rok temu.. Nie wypuscimy jej juz spowrotem do schroniska, chodzby sie palilo i walilo! Bede wspierac ile bede mogla.. Prawda, ze mozna sie w Lunce zakochac :loveu: ? A zebyscie wiedzialy , jakie ona ma przyjemniutkie futerko... mieciutkie i jedwabiste .... piekne :loveu: . I nie ma mowy o oddawaniu do schroniska.... to prawda ! Dziekujemy MagYa za pomoc :Rose: :Rose: :Rose: . Musimy sie skontaktowac z daisy - Luna ma juz szczepienie zrobione dawno temu.... mozna ja zabierac do Szwecji.... moze tam znajdzie sie dla niej szybciej domek ? daisy musi tylko ja oglosic. Co o tym myslicie ? ? ? ? ?
-
Wczoraj Kasia puscila sie w pogon za Ina i Isia ... w pola :crazyeye: ! Na tych swoich trzech lapinach gnala rowno z nimi :eek2: , a ja sie zastanawialam, kiedy sie zatrzymaja :stormy-sad: .... czy chociaz w polu mojego widzenia ...... Bo odbiegly na jakies dobre 200 metrow od domu :shock: . Ina z Isia tak wlasnie ganiaja po polach, ale .... tym razem i Kasia do nich dolaczyla ! I nie sluchala mojego wolania - lobuzica :-x !
-
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
zuziaM replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Tiger']To niesamowite , że 4 suki żyją w takiej zgodzie , To jeszcze na dowod tej zgody miedzy dziewczynami.... A jutro postaram sie wkleic nowe zdjecia - trzech panienek. Po dwugodzinnym lazikowaniu - posilek najlepiej smakuje na dworze. Wczoraj Kasia puscila sie w pogon za Ina i Isia ... w pola :crazyeye: ! Na tych swoich trzech lapinach gnala rowno z nimi :eek2: , a ja sie zastanawialam, kiedy sie zatrzymaja :stormy-sad: .... czy chociaz w polu mojego widzenia ...... Bo odbiegly na jakies dobre 200 metrow od domu :shock: . Ina z Isia tak wlasnie ganiaja po polach, ale .... tym razem i Kasia do nich dolaczyla ! I nie sluchala mojego wolania - lobuzica :-x ! -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
zuziaM replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pierwsze dni nie byly za fajne, bo Katarzyna powarkiwala na wszystko, co wokol mnie sie pojawialo...... bo tylko ona sobie uzurpowala do mnie prawo :lol: , ale ..... ja tylko na taka milutka wygladam ;) .... i jak wrzasnelam raz i drugi, ze FE :eek2: i ze nie wolno :eek2: :no-no-no: ! ! ! - no i juz .... spokoj jest...... A kojce juz zbedne ... bo wszystkie panny w domciu zimuja ..... na wiosne dopiero z gniazdek, jak ptaszki wyfruna .... i niech sie wtedy paprza i tytlaja ... do woli ! Tylko nowe 2 budy bedzie trzeba postawic..... bo od wiosny panny beda eksmitowane na dwor.... a ja bede miala czysciutkie podlogi ... i nie bede sluchala marudzenia TZ-a :motz: ( bo to straszny pedant jest :stupid: ! ). Kasie tylko na czas mojej nieobecnosci izoluje - zostaje w wiatrolapie i pom. gospodarczym, bo boje sie, zeby sie suchego pokarmu moich psinek nie najadla ( ma chora trzustke i ma swoja super karme i ... scisla diete ). -
[quote name='zuziaM']Wiec nie tracmy czasu ... wpisuje w watku transportowym ! Wielkie dzieki, moze sie uda kogos znalezc ![/quote] Wpisalam i .... podalam telefon do zalozycielki watku - [U][I]karci.[/I][/U]
-
[quote name='AgaiTheta']mam tymczas, ale w Rzeszowie :-([/quote] Wiec nie tracmy czasu ... wpisuje w watku transportowym ! Wielkie dzieki, moze sie uda kogos znalezc !
-
Przeczytalam sobie wlasnie caly watek od poczatku.... Dobrze sie skonczylo, ale na poczatku bylo bardzo, bardzo zle .... Kasia miala byc uspiona ! Potwornosc ! Nie wyobrazam sobie, ze taka cudowna psinka moglaby juz nie zyc ....:shake: . Byla na poczatku watku mowa o jej dolegliwosciach... Kasia bierze od dawna juz enzymy. Ostatnio - najlepszy lek ze wszystkich mozliwych na chora trzustke - KREON. Bierze 1 tabletke dzinnie i widac naprawde duza poprawe. Qpki sa juz normalne ( czasami sie zdarza jeszcze jakas rzadsza, ale zaraz przechodzi ) i robione nie tak czesto, jak na poczatku - ok. 20 x w ciagu doby, ale tylko 4 - 5 razy ( jakies 2 - 3 godziny po jedzeniu ). Skorzaki, ktore ma na oczkach - nie przeszkadzaja jej w tej chwili. Wloski sa na tyle dlugie, ze nie wchodza w oczka, ale wystaja i stanowia jakby - dlugie zalotne rzeski , a to dodaje Kasience uroku :loveu: . Kasia jest wesola i radosna. Oprocz tego, jest bardzo inteligentna i pojetna ! Uczy sie w mig wszystkiego ! Poniewaz nie jest wysterylizowana, kiedy bedzie termin szczepienia moich suniek ( ok. polowy lutego ) - Kasia rowniez dostanie zastrzyk hormonalny. Bo mimo, ze trzyma sie bardzo domu i nawet zostawiona na dworze, nie odchodzi z moimi dwiema sukami w poszukiwaniu mysich dziur na okolicznych polach, to trudno przewidziec, jak sie bedzie zachowywala w czasie cieczki ... wole sie nie przekonywac o tym.... :mad: .
-
Onek kochany w wielkiej potrzebie *** za TM ;(
zuziaM replied to karcia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Seaside']Zuziu mam nadzieję że nie masz nic przeciwko że ciągnę dalej temat. Hotelik to nasz plan A - niestety przepełnienie. Więc w skrajnych przypadkach to może być plan B......... :( Kochana Jagodko, gdybym miala cos przeciwko temu, to bym o tym nie wspominala..... Ale prosze - DLA DOBRA PSIAKOW ..... wylacznie na PW - wszelkie plany dalszych ewentualnych akcji z psami w tragicznym stanie (!). Od tego beda zalezaly powodzenia akcji i .... los tych psiakow.... PROSZE ! ! !:modla: :ekmm: . Przeciez to rozumiecie ? A psiaczkowi kochanemu .... juz nie cierpi, ale pewnie wolalybysmy, zeby nie cierpial z innego powodu ....ale nowy domek nie nadszedl.... (') (') (') (') (') (')