Jump to content
Dogomania

zuziaM

Members
  • Posts

    9617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zuziaM

  1. A do nas dojechala dzisiaj wieczorem starenka Dygusiowa. Tak wiec Tosia i Balbinka maja kolezanke kolo siebie. Zagrode przedzielilismy jednak na pol, na wszelki wypadek. Kiedy sie dziewczynki zapoznaja blizej, to nie bedziemy zamykac przejscia i beda razem na calosci kojca.
  2. Dojechala, dojechala :lol:.... cala i ... prawie zdrowa. Zle znoiosla droge, ale o tym napisze Grazynka. Zapoznamnie z moimi suczynami bylo krotkie i pewnie malo z tego zapamietala bidunia, bo byla bardzo wystraszona :shake:. W swoim drewnianym kojczyku, specjalnie dla niej przygotowanym, od razu weszla do budki. I tam juz zostala az do tej pory. Wlasnie zagladalam i wszystkie psiaki sklodko spia. Tosia w budce, Balbinka na powietrzu, jak czesto.... a Dagunia w swojej nowej budce na cieplutkim milym kocyku. Oddycha rowno i miarowo. Spi sobie smacznie. Mam nadzieje, ze tak bedzie do rana, bo jest naprawde bardzo wymeczona. Ale jeszcze w nocy do niej na pewno bede zagladala. Dostala swieza wode i na razie chrupy. Jak poczuje glod, to z pewnoscia je spalaszuje. Jest fajniutka i taka bidunia zdezorientowana. Ale mysle, ze jutro, kiedy sie wyspi i wypocznie, bedzie zadowolona z nowego miejsca. Postaram sie poswiecic jej sporo czasu, zeby szybko sie zaaklimatyzowala. I bardzo milo bylo mi poznac Grazynke :lol:. Przemila i wrazliwa osobka :lol:.
  3. No wlasnie szkoda, ze bedzie pozno. Postarajcie sie byc jak najwczesniej. Zebysmy mogli posiedziec chwilke sobie, a nie jak poprzednim razem... jak po ogien :cool3:. Bedzie mi bardzo milo. A podobno juz zjazd z autostrady kieruje bezposrednio na Luban.
  4. Nie jechalam jeszcze ta nowootwarta czescia, wiec nie wiem jakie sa oznakowania na tablicach. Ale z pewnoscia mozna jechac na kolejny zjazd niz ten, ktorym zjezdzaliscie poprzednio ( ale nie wiem, na jaka miejscowosc on bedzie ). Ale nie jechac tez na ostatni, czyli na Jedrzychowice ( i granice z Niemcami ), bo bedziecie musieli do mnie wracac 15 km od strony Zgorzelca. Do nas trzeba tak czy siak przyjechac przez Luban. To najprostsza i najkrotsza droga.
  5. [I]Zrobilam troche porzadku we wplatach na swoje konto na psiaki. I wynika z nich, ze : [B]wplaty na Karusia[/B] wygladaja tak : 03.08.09-z bazarku Seaside - 54,- zl , czyli od 06.08.09 do 11.08.09 04.08.09 wplata Agnieszki - 270,- zl, + pozostale u mnie z pobytu Semirka 40,- zl = 310,- zl, czyli od 12.08.09 do 11.09.09 [B]wplaty na Semirka[/B] wygladaja tak : 03.08.09 z bazarku Seaside - 54,- zl, czyli od 06.08.09 do 11.08.09 10.08.09 wplata Agnieszki - 210,- zl, czyli do 01.09.09 [B][U]Czyli [/U]: [/B] [B][U]Karus [/U]ma oplacony hotelik [U]do 11.09.09[/U][/B] [B][U]Semirek[/U] ma oplacony hotelik [U]do 01.09.09[/U][/B] Ufff... chyba sie nie machnelam gdzies. Sprawdzcie jeszcze raz w swoich zapiskach, dziewczyny.[/I] [I] [/I] [I]Acha, [B]108 zl z bazarku Seaside[/B] poszlo na pol na obu chlopcow :lol:. Po 54 zl dlatego jest, wiec na 6 dni dla kazdego przystojniaka :lol:. [/I]
  6. No wlasnie :lol:.... z autostrady do nas juz kilkanascie kilometrow teraz jest :lol:. Ale mam jeszcze prosbe do Was. Pewnie Dagunia dostanie na droge obrozke. Prosze o obroze taka zapinana tradycyjnie na sprzaczke, z dziurkami i szlufka. Naprawde zle i ryzykowne sa te na plastikowe zatrzaski. One sa niepewne, a w przypadku nieznanego psiaka moze to byc zgubne.
  7. [quote name='magda z.']ja juz wiem, bo z bazarku Seaside Gosia pół dała na Karo a pół na Semira, bo bazar był na obu facecików i to jest podzielone na pół w tym rozliczeniu:)[/quote] Dokladnie tak jest :lol:. 108 zl z bazarku Seaside poszlo na pol na obu chlopcow :lol:. Po 54 zl dlatego jest, wiec na 6 dni dla kazdego przystojniaka :lol:.
  8. [quote name='Grzecho']Witam wszystkich! :lol: Z wątku wynika że w sobotę jedziemy powtórnie do ZuziM z Dygusiową. No to jedziemy. Ja pojadę z Grażyną9915. Zabierzemy Dygusiową w sobotę około południa i po 14 pojedziemy ( do 14 pracuję ). Trasę znamy bo jak wspominałem juz tam byliśmy z Magdą222 i z Dawixxem. Nasza Madzia222 nie może jechać bo musi iść do pracy.:cool3: Co do kosztów transportu to ostatno wydaliśmy na paliwo ( wg faktur ) 262,00 zeta. Wiem że Lara zbiera kase więc się z nia skontaktuję. No to postanowione ! A droga bedzie juz latwiejsza, bo po pierwsze, juz ja znasz. ... a po wtore... juz jest oddany nastepny kawalek autostrady, wiec zjazd bedzie dalej ... do nas juz wtedy tylko kawaleczek zostanie :lol:.
  9. Ale fajowe te zdjecia wyszly :lol:. Dopiero je teraz obejrzalam, bo mi sie wczesniej nie otwieraly. A my w czasie urlopu bylismy u [I]cyberki [/I]( Oli ) :lol:. Poznalismy jej wspaniale zwierzaczki i przemilego pana Tatę :lol:. Kociaki sa urocze a Tekila slodziutka i przepiekna. Misiu staruszek ma cudownego troskliwego pana i jest szczesliwy na swoje starenkie lata. Widzielismy tez dzialke, na ktorej wkrotce powstanie domek naszej Kasi :lol:. Przepiekne miejsce... ciasza, las, spokoj ... no cudownie :loveu: ! I dziekujemy za pyszna pomidorówę :lol: !
  10. A my dziekujemy za goscine i prezenty :lol: ! Bismarck przyjal nas wspaniale. Podchodzil do mnie po glaskanko. Slodki, piekny i kochany psiak :loveu: !
  11. Ano wlasnie. Tak czulam, ze cos mi sie pomylilo. Gdzies dzwonilo tylko nie wiedzialam , w ktorym kosciele :lol:. Przepraszam za zamieszanie :lol:.
  12. To tylko tak dla porzadku, napisze ze z wplaconych pieniazkow: [B]Tosia[/B] [B]i Balbinka maja oplacony hotelik do 13.09.09.[/B]
  13. Zrobilam troche porzadku wlasnie we wplatach na swoje konto na psiaki. I wynika z nich, ze : [B]wplaty na Karusia[/B] wygladaja tak : 03.08.09-z bazarku Seaside - 54,- zl , czyli od 06.08.09 do 11.08.09 04.08.09 wplata Agnieszki - 270,- zl, + pozostale u mnie z pobytu Semirka 40,- zl = 310,- zl, czyli od 12.08.09 do 11.09.09 [B]wplaty na Semirka[/B] wygladaja tak : 03.08.09 z bazarku Seaside - 54,- zl, czyli od 06.08.09 do 11.08.09 10.08.09 wplata Agnieszki - 210,- zl, czyli do 01.09.09 [B][U]Czyli [/U]: [/B] [B][U]Karus [/U]ma oplacony hotelik [U]do 11.09.09[/U][/B] [B][U]Semirek[/U] ma oplacony hotelik [U]do 01.09.09[/U][/B] Ufff... chyba sie nie machnelam gdzies. Sprawdzcie jeszcze raz w swoich zapiskach, dziewczyny.
  14. Laro, ale ja nie jestem pewna, czy mam w tym racje ... cos mi sie tak wydaje, ze ktos tu pytal o to, kto bedzie ksiegowa .... ale moze mi sie watki pomieszaly :roll:... juz nie wiem.... moze to bylo na watku Tosi i Balnbiny z tyskiego tez schroniska :roll:.... juz mi sie miesza..... Na wszelki wypadek, oczywiscie wysle Ci nr konta.
  15. Zaraz zajrze na bazarki Magdy. Psiaki hotelikowe maja sie super. Magda, dzieki za rzeczy dla psiakow. Karusiowi daje do jedzenia te specjaly z platkami owsianymi :lol:, a chrupki yorkowe dostaly wszystkie na kolacje chrupkowa :lol:. Wczoraj Semirek dostal nowiutka mate lazienkowa ( taka piankowa ) niebiesciutka w biale misiaczki :lol:. Wieczory i poranki sa juz chlodne wiec pomyslalam, ze kupie lobuzowi, zeby dupcia mu nie marzla, kiedy bedzie chcial kolo budki sobie pospac, bo czesto to robi. Karus juz od dawna taka ma i oprocz tego jeszcze chodniczek na gumie. A do budki Semirek dostal podusie. Polozylam ja w przedsionku i fajnie teraz to wyglada, kiedy Semus idzie juz wieczorem spac i lezy na kocyku w budce, a glowka na podusi w przedsionku :lol:. No slodziak jest okropny z niego :loveu: ! I bardzo grzeczniutki. Naprawde, reaguje na wszystkie polecenia.... potrafi zrobic slicznie "siad", "zostan", "idziemy spac"..... wspanialy psiak :lol: !
  16. Ja jestem na miejscu juz stale, a w weckendy to caly czas. A jesli to przyjedzie ten sam kierowca :lol:, to zna juz droge i adres. Jesli chodzi o nr konta, to chyba jest ustalone, ze Magda222 bedzie wplacala calosc kwoty i do niej trzeba wplacac deklarowane pieniazki. Jakos tak mi sie wydaje :roll:.
  17. A ja i tak uwazam, ze Magda bylaby wspaniala opiekunka dla Semira. Jedyna jej wada jest to, ze jest osoba nad wyraz delikatna i wrazliwa. W zasadzie to chyba podniesc glosu Magdziu , chyba nie potrafisz :roll: ? A z psem niestety , a szczegolnie w poczatkowym okresie zapoznawania i zzywania, jest to konieczne ! Wspominam chocby jedna z naszych rozmow telefonicznych, kiedy Semirek nasiusial Ci na sciane w mieszkaniu...... ton Twojego glosu, kiedy go za to karcilas , brzmial jak najwieksza pochwala i pieszczota. I tu siebie obwiniam, ze wtedy juz ( a nawet kiedy bylas u mnie jeszcze ) nie zwrocilam na to Twojej uwagi. ( chociaz z drugiej strony, to skad moglam to wiedziec :roll:... mialas juz przeciez do czynienia z psiakami i z pewnoscia je wspaniale wychowalas ). Pies powinien byc ostrym tonem skarcony za kazde przewinienie. Jedynie wtedy zrozumie, co mu wolno i wtedy tez nauczy sie posluszenstwa i poddania nakazom " przywodcy stada ", czyli czlowieka. I napisze jeszcze, ze ogromnie zaluje, ze nie bylas u mnie kilka dni ... zajmowalabys sie wylacznie Ty Semirkiem i wtedy pokazalabys mu, ze to Ciebie ma od tej chwili sluchac. Teraz mysle nawet, ze moglysmy wybrac sie w miejsce, gdzie sa ludzie i inne psy i wtedy wspolnie bysmy utemperowaly Semira. A jestem pewna, ze kilka dni by wystarczyly, bo to naprawde madry i karny psiak. Poradzila sobie z nim moja mama, ktora generalnie go wczesniej tylko dwa razy widziala. To nie jest typ psiego agresora. On po prostu Ciebie zdominowal, bo wyczul Twoja slabosc do niego. I nie wyobrazam sobie nawet, zeby Semir mogl ugryzc. Przeciez u mnie tez zdaza mu sie napsocic, za co go karce.... a on tylko podchodzi z opuszczona glowka i podaje mi lape ..... wtedy normalnie odpadam :lol:..... I jest mi naprawde przykro, ze Semirek nie zamieszkal jednak z Magda. Pisalam wczesniej, jaka jest osoba i zdania nie zmienilam nawet po tym, co sie wydarzylo. Jedyna jej wada :razz: ... to lagodnosc i delikatnosc.
  18. Oj, Karunio nam wypieknial :loveu: ! Mowie Wam, jak lsniaca ma siersc.... no sliczny chlopczyk ! I klepiac go po boczkach juz mozna taka milimetrowa warstewke mieska pod skorka wyczuc :lol:.... tyje nam dzieciak powoli..... uffff.... wreszcie ....:cool3:. Ale pamietam, ze z Kasia tez tak bylo .... bardzo dlugo byla chudzina ......
  19. Nowiutka, pahnaca jeszcze zywica, budka czeka juz na Dagusie..... dzisiaj ja wymaluje impregnatem. I dzisiaj przegradzamy kojec Balbinki i Tosi i bede porzadkowala tam troche, zeby Dagunia miala sporo miejsca. Ale musze zabrac ulubiony kloc drewna Balbinki :evil_lol:... ona uwielbia sie na nim wylegiwac :lol:. Ale dla Dagusi jakis inny zostawie, moze tez sobie takie miejsce upodoba. Mam nadzieje, ze bedzie taka grzeczna , jak Tosia i Balbinka i nie bedzie starala sie wydostac..... bo nie mam jej wtedy dokad przeniesc :shake:. Ale jakos sie temu zaradzi. Najgorszy pierwszy dzien i noc. Potem juz psina zrozumie, ze nie bedzie jej tu nikt krzywdzil, a jeszcze przyniosa smaczne jedzonko pod nosek.
  20. Pieniadze juz wplynely. Dziekuje bardzo :lol:. I musze napisac, ze Balbina bardzo polubila chrupy :lol:. Poczatkowo ich nie chciala jesc, ale juz yasmakowala i zajada na kolacje z apetytem :lol:. Tylko Tosia nie chce.... wiec dostaje na kolacje cos innego zawsze. W ogole, to apetyty panienkom nadal swietnie dopisuja. Wczoraj wyczesalam znow dzieczynom futra. Z Balbibki juz zupelnie nic nie wychodzi. Tylko troche jeszcze z Tosiuli, bo ja trudno jest czesac, bo wierci sie niemilosiernie ..... podskakuje i takie polobroty robi w powietrzu :evil_lol:... jest bardzo zabawna. I bede ja nadal katowala szczotka :cool3:.... az wyczeszemy wszystko.
  21. No mowie Wam, jaki z Semira jest przewspanialy psiak, to normalnie dech zapiera z wrazenia ! Wita nas tak wspaniale, kiedy wracamy do domu :lol:. Wczoraj na powitanie mojego meza normalnie zrobil fikolka do przodu przez glowe :evil_lol: ! Tak swietnie fiknal, a potem sie rozbawil i wyrwal mi butelke plastikowa z reki i szalal z nia , jak wariat :lol:! Musze nawet te ataki radosci hamowac, bo czasami sie tak rozbryka, ze az dochodzi do spiec z moimi babami, bo Ina nie lubi za bardzo, jak ktos na nia nagle napada :evil_lol: i daje mu wtedy reprymende , az musze interweniowac. Ale to wina mojej Iny, ktora jest bardzo niegrzeczna dziewczynka :cool3: ! Kilka dni temu rzucila sie na Kasie i ledwo je rozdzielilam ! No straszna z niej cholera ! A te jego cudne oczeta :loveu: .... no po prostu sie rozplywam :loveu: ! ! !
  22. [quote name='Ninti']A we Frankfurcie nad Menem co na niego czeka? Dom stały? Tymczasowy? Schronisko?[/quote] Trafi do schroniska, ale nie bedzie do adopcji, ale juz na stale jako prywatny pies wlascicielki tego schroniska. Pania wzruszyl jego los i postanowila go zaadoptowac.
  23. Dzisiaj u nas cieplutko, bo 25 stopni w cieniu. Semcio chodzil sobie troszke po ogrodzie, a teraz spi rozlozony na trawce. A zaraz obok reszta towarzystwa. Semirek bardzo szybko uczy sie wszystkich zachowan od moich panien. Najpierw nauczyly go szczekac, bo zupelnie nie szczekal u nas przez pierwsze dni. Potem pilnowania domu i reagowania na wszelki ruch za ogrodzeniem. Potem ... wylegiwania sie przed domem .... ... i tak wszystkiego sie powoli wyuczy chlopak :lol:. Ale dzisiaj w nocy bylo juz zimno , bo 10 stopni. Semcio ma w budce kocyk i mam nadzieje, ze nie jest mu zimno :shake:. Ale kiedy rano wyprowadzalam na spacerek, najpierw jak zwykle , Karusia ... to siedzial przed budka i sie trzasl biduniek :-(..... Zima bedzie dla Semusia ciezka ... on nie nadaje sie do zimowania w budzie... to bardzo delikatny psiaczek.... Oby przyszla jak najpozniej i byla lagodna ......:shake: A Semus i Karus znalazly sie w cieplutkich domkach ......:-(
  24. Asiu, prosilas o namiar na hotelik, gdzie szkoli sie tez psiaki trudne. W Bogatyni : p. Marek 0606 929 323 Biedne psisko.... p. Marek pomoze z pewnoscia... on ma swoja hodowle wlasnie psow z tych agresywnych ras.
  25. A my juz znow w domu ...... Dziewczynki przywitaly mnie bardzo wesolutko .... kochane sa :loveu: i nie zapomnialy o mamusi przez te 10 dni :lol:. Moja mama dzielnie mnie zastepowala i radzila sobie naprawde swietnie, ale nawet mimo tego, ze przyjechalismy do domu poznym wieczorem, bo ok. 22,30 ... to jeszcze tego samego wieczora ja zawozilam do domu :evil_lol:... Niezle jej sie tych moich 10 potForkow dalo we znaki :evil_lol:, widac ! Balbinka nadal wesolutka i naprawde szczesliwa :lol:. Jest przeurocza psinka :loveu:, taka pieszczocha i strasznie mocno potrafi pokochac czlowieka ! I oczywiscie trzy albo i cztery zerdzie do wymiany :cool3:.....
×
×
  • Create New...