u mnie (pewnie u większości dogomaniaków) za to wszędzie sierściucha zwierzaków :roll: Wczoraj zmieniłam pościel, a już dzisiaj biała od sierści kota :mad: no ale cóż taki urok tej naszej miłości :lol:
Goniu, dorobiłas się w końcu tego wymarzonego hula hopa :loveu::evil_lol: Ja bym sobie chętnie poszła biegać, ale nie mam kiedy, bo czas to z reguły mam w nocy, a w nocy się boję sama biegać :eviltong: Jeszcze jakbym miała jakiegoś młodego, żywotnego psa, a tu same staruszki :roll:
A co tam u Kubusia przed Świętami? :loveu: