Jump to content
Dogomania

SuperGosia

Members
  • Posts

    1667
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by SuperGosia

  1. [quote name='megii'] także nie jesteś sama ;)[/quote] Tylko, ze w przypadku lobuza-Shih Tzu wystarczy jeden chwyt duzego psa i... nieszczescie gotowe :placz: Na razie maly chodzi bezwzglednie na smyczy...
  2. Temat przeklejony z gr. IX, gdzie niestety na razie nie otrzymalam porady, a problem jest dosc naglacy, prosze o pomoc. [B]Problem - pies nie odczytuje sygnałów ostrzegawczych...[/B] ... wysyłanych przez inne psy (zjeżenie, postawa grożąca, warkot). Mój pies pochodzi z hodowli domowej, od szczenięcia miał kontakt z innymi psami. Z drugim, "swoim" psem porozumiewa się bez problemów (rozumie wysylane sygnaly), kłopoty zaczynają się na spacerach (1. wyciągnęłam go z pyska mieszańcowi 2. bokserka rzuciła nim o ziemię - wcześniej kilkakrotnie dawała sygnały ostrzegawcze 3. ostatnio sponiewierała go jamniczka - też po uprzednim, kilkakrotnym ostrzeżeniu), bo mój pies próbuje się bawić z każdym napotkanym czworonogiem. Przez to prawie w ogóle nie spuszczam go ze smyczy, bo się po prostu... boję. Nadmienię, iż on jak już "dorwie" jakiegoś psa na spacerze, to będzie go tak długo zamęczał, aż tamten straci cierpliwość (nie wspominając już o tym, że nie każdy pies musi mieć ochotę na zabawy). Czy mieliście podobne problemy? Co robić? A może z tego wyrośnie (właśnie kończy rok)?
  3. No coz - ja swojego psa (jamnika) uczylam, aby nie szczekal "bez sensu" od 4-tego m-ca zycia. Jak zaczynal dziamac, bo w drugim pokoju spadla kartka papieru na podloge :evil_lol: to mowilam "fe" i zamykalam mu pyszczek dlonia. Teraz ma niecalae dwa lata i szczeka tylko wtedy, gdy ktos idzie. Doroslego psa mozna uczyc w ten sam sposob, tylko potrzeba zelaznej konsekwencji (nie mozna odpuszczac na zasadzie - niech tym razem sobie wyjatkowo zaszczeka). Dodatkowo, jak przestanie ujadac mozna dawac nagrody. Byc moze pomocne bedzie tutaj szkolenie klikierowe lub dyski szkoleniowe odwracajace uwage, ale z tym odsylam do naszych forumowych fachowcow :lol:
  4. [quote name='dianthus']SuperGosia tu potrzebna jest rozmowa z dobrym szkoleniowcem!!! Skontaktu się z takowym w Związku.[/quote] Najlepszy szkoleniowiec (zreszta rekomendowany przez moj oddzial) to moj dobry kumpel :evil_lol: Niestety jego pojecie o specyficznym, troche kocim charakterze Shih jest nieduze (mocno sie zdziwil np. ze moj pies pomimo mlodego wieku i slodkiego wygladu ma typowo samczy charakter), te pieski po prostu niezwykle rzadko sie szkoli :p Odnosnie typowych problemow jakie z nim mialam (zjadanie swinstw na spacerze, szczekanie na widok przechodzacego obok psa) mogl mi cokolwiek poradzic, natomiast w tym przypadku jedyna rada jest zalecenie ostroznosci i nadzieja, ze kudlatek z tego wyrosnie... Dziwne, bo jak "jego" pies na niego warknie, to wie o co chodzi :roll:
  5. ... wysyłanych przez inne psy (zjeżenie, postawa grożąca, warkot). Piszę o tym tutaj, a nie w behawiorze, bo Shih to jednak rasa, która ma specyficzny charakter i łatwiej będzie zrozumieć mój problem właścicielom tych piesków. Mój pies pochodzi z hodowli domowej, od szczenięcia miał kontakt z innymi psami. Z drugim, "swoim" psem porozumiewa się bez problemów, kłopoty zaczynają się na spacerach (1. wyciągnęłam go z pyska mieszańcowi 2. bokserka rzuciła nim o ziemię - wcześniej kilkakrotnie dawała sygnały ostrzegawcze 3. ostatnio sponiewierała go jamniczka - też po uprzednim, kilkakrotnym ostrzeżeniu), bo mój pies próbuje się bawić z każdym napotkanym czworonogiem. Przez to prawie w ogóle nie spuszczam go ze smyczy, bo się po prostu... boję. Nadmienię, iż on jak już "dorwie" jakiegoś psa na spacerze, to będzie go tak długo zamęczał, aż tamten straci cierpliwość (nie wspominając już o tym, że nie każdy pies musi mieć ochotę na zabawy). Czy mieliście podobne problemy? Co robić? A może z tego wyrośnie (właśnie kończy rok)?
  6. Warszawa TELE TAXI 96-27 - nie ma problemu jeśli chodzi o psiaka małego bądź średniego :multi: TAXI PARTNER 96-69 - raczej małe psy. Każdorazowo trzeba poinformować, że się jedzie z czworonogiem, ale generalnie 80% panów z ww. korporacji lubi (i sami też mają) pieski.
  7. W naszym przypadku chodzilo raczej o to, ze wszystko co upadnie na podloge jest NA PEWNO lepsze niz jedzenie w misce. Z kolei smakolyk trzeba bylo szybko wsunac, bo jeszcze pani sie rozmysli :cool3: lub drugi pies zje szybciej. Na szczescie wiekszosc psow z tego wyrasta, badz - jak moj - uczy sie, ze lykajac jedzenie moze sie zdlawic.
  8. Gwoli wyjasnienia :cool3: Tiki nigdy nie rzucal sie (i nie lykal lapczywie) jedzenia z miski, ale polykal albo jedzonko, ktore upadlo na podloge albo smakolyk-nagrode podawany z reki.
  9. [quote name='beth_i_boogi']Wspólczuję, ale dobrze, że napisałaś tego posta, Twój szczeniaczek nie żyje, ale my - posiadacze psiaków możemy wyciągnąć wnioski, ja sama dawałam karme jako nagrodę ( i wiele mi znanych osób), ale już więcej nie dam :shake: [/quote] Piesek moze sie zadlawic wlasciwie wszystkim - karma, kawalkiem miesa, warzywem. Uczmy nasze psiaki nie rzucania sie na jedzenie. Ja stosuje takie male nagrodki PURINY, ale nawet czyms takim pies teoretycznie moglby sie zadlawic.
  10. [quote name='karolayna']mam mam :) juz torche go bylo tutaj na dogomanii ale wstawie te których nie bylo jeszcze zanim trafił do mnie: [URL="http://images2.fotosik.pl/54/31vp5diwhqo3nd0u.jpg"][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/54/tzugvpcbyy7x3gz4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL][/quote] O Jezuniu, jaki przecudny maly mezczyzna :loveu:
  11. [quote name='agusia_shihtzu']Z tego co widziałam to troszkę jeździ głową po dywanie, ale tak raczej bokiem głowy. Jemu z tych oczu wypływa coś o o konstyntencji gluta (bleee) i całą sierść ma pod oczkami mokrą... To może być jakaś choroba?[/quote] Jesli piesek jest mlody, to pewnie rosna mu wloski przy oczkach, wchodza do nich je podrazniaja (kuja). U mnie tez tak bylo, dopoki nie zapuscilismy klaczkow. Higiena, higiena i jeszcze raz higiena. Przemywac nawet 2x dziennie. My przemywalismy Optexem. I nie ciac wloskow przy oczach, przeczekac - zapuscic.
  12. Serdecznie Ci współczuję :-( U mnie piesek rasy Shih Tzu dławił się 2-krotnie i 2-krotnie wytrząsałam z niego za duże kawałki warzyw, które porwał łapczywie, kiedy przypadkiem upadły na podłogę. Dopiero całkiem niedawno ten pies pojął, że jedzonko się najpierw gryzie, a nie od razu połyka. Nie wiń siebie za wypadek, pisiulek miał po prostu kosmicznego pecha, a Ty zrobiłaś wszystko co w Twojej mocy. Trzymaj się cieplutko.
  13. Najlepiej robić zdjęcia bez flesza ;) Mniejszy stres dla psa. Dobrze, że moje "olewają" aparat :D
  14. Dyskusja na ten temat toczy sie w dziale Wszystko o psach i juz sie cosik tam wyjasnia :cool3: Podejrzewam, ze artykul zamiescil dunski odpowiednik naszego Faktu ;) i wrzucil wszystkie polskie hodowle do jenego worka :shake:
  15. Dokladnie tak! Dzieki Karolayna :loveu: Jutro do nich napisze, czy maja takie wyzsze, bo moj wlochatek mi z kojca wystawowego 60-tki wyskoczyl :evil_lol:
  16. Zwracam sie z pytaniem dotyczacym poniekad pielegnacji ;) Mam nastepujacy klopot; mieszkam w bloku i mam dwa psiaczki (patrz: avatar). Od dluzszego czasu mam problem, bo jamnik w zabawie wyrywa Shih wlosy na karku (robi to tylko wtedy gdy mnie nie ma w domu). Spryskiwanie All Systemem juz nie przynosi efektu - widac sie uodpornil na smak kosmetyku. Jestem zmuszona wic odizolowac psiaki pod swoja nieobecnosc. W zwiazku z tym zwracam sie do Was z pytaniem; czy ktos moze widzial/wie gdzie mozna kupic taka "barierke"- krate zakladana na drzwi od pokoju (widzialam cos takiego w gazecie stosowane jako oddzielajace psa od dziecka), by psy mogly sie widziec, ale wloskom Shih nie grozila by katastrofa??? Szukam czegos takiego, bo rozdzieleni kumple - nie widzac sie - strasznie placza :placz: , co w efekcie sprawia, iz sasiedzi sa delikatnie mowiac :angryy: Bede wdzieczna za porady, linki, itp.
  17. [quote name='Yoshko']" Z Michrowa " to hodowla krótkowlosych standardów.Ciekawostką jest że prawie wszystkie mioty tam urodzone były na literę M,w późniejszym czasie były takze mioty T .A hodowla istnieje od ponad 20 lat[/quote] A już się ucieszyłam, że jest - prócz Znaku Wegi - hodowla Kk pod W-wą :p
  18. A ZG wydaje chamionaty, więc i automatycznie wprowadza te dane w komputer ;) Wpisy do rodowodu, to fanaberia właściciela - piszę jeszcze raz - nie są konieczne, ale można o nie poprosić.
  19. [quote name='Musiałek']aha czyli trzeba zgłaszać do ZK tytuły które się zdobyło ?? dobrze rozumiem a nie trzeba ich wbijać do rodowodu ??[/quote] Nie trzeba, ale można jeśli się chce ;) My mamy zamiar łazić do oddziału po wstemplowanie i wpis, ale tylko championatów. Jeden już mamy wpisany na odwrocie - to żaden problem poprosić, tylko trzeba wziąść ze sobą dypolm.
  20. [quote name='Alake']Jest hodowla jamników krótkowłosych w Michrowie koło Warszawy. Prowadzi ją miła starsza pani... Właśnie stamtąd mam swoją suńkę :). Kosztowała 700 zł więc w normie ;). Mam tylko nadzieję, że hodowla nadal istnieje, bo to było jednak jakiś czas temu... Jakby co to szersze info na priv bo tutaj chyba nie wolno reklamowac hodowli...[/quote] Jeśli to hodowla jamników krótkowłosych króliczych (bo takich tu szukamy ;) ) poproszę jej nazwę, nazwisko hodowczyni na PW (adres sobie już potem znajdę :lol: ). Dzięki.
  21. Dziękuję wszystkim za miłe słowa :calus: , wprawdzie zima już minęła, ale zamieszczam zdjęcia chłopaków w zimowych wdziankach. [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_gurudagnasta11.17.JPG[/IMG] [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_gurudagnasta11.19.JPG[/IMG] [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_asti11.16.JPG[/IMG] A po spacerku... hop do łóżka :evil_lol: [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_gurudagnasta11.20.JPG[/IMG] [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_gurudagnasta11.28.JPG[/IMG]
  22. [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_asti11.20.JPG[/IMG] Wiosenny portret chlopakow :lol: Autor: SuperGosia Na zdjeciu Guru i Asti
  23. Nowe fotki moich pieknisiow :) [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_gurudagnasta11.36.JPG[/IMG] [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_gurudagnasta11.35.JPG[/IMG] [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_gurudagnasta11.34.JPG[/IMG] [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_asti11.20.JPG[/IMG] [URL="http://www.pupile.com/pup/images/img_gurudagnasta11.34.JPG"][/URL]
  24. [URL="http://www.jezevcik.mystik.cz/Inzerce/inzerce.htm"]http://www.jezevcik.mystik.cz/Inzerce/inzerce.htm[/URL] Ogłoszenia o sprzedaży szczeniąt z czeskich hodowli i nie tylko :lol: I jeszcze link do strony hodowli Jamnicza Ostoja: [URL="http://republika.pl/jamnicza_ostoja"]http://republika.pl/jamnicza_ostoja[/URL]
  25. mmbaj, ja doskonale rozumiem wlascicieli, ktorzy wola nie dopuscic do ew. zagrozenia swojego pupila. Sama mam male psy i juz pare razy wieksze egzemplarze mialy na nie chrapke... A moje maluchy sa lagodne: mlodszy (11 mies.) chce sie bawic ze wszystkimi psami, a starszy ignoruje samce i szczenieta, a do suk sie "mizdrzy" :lol: Doskonale wiem, ze nie kazdy duzy pies jest agresywny, ale wole chuchac na zimne (nauczona zlymi doswiadczeniami) i bez ograniczen pozwalam im biec tylko do psow o podobnych gabarytach, bo w przypadku duzych wystarczyloby jedno klapniecie szczeki :shake: A nie mam ochoty po raz kolejny kopac w leb duzego psa, ktory - szczesliwie przez przypadek - zlapal Shih Tzu (nota bene wtedy 7-mio mies.) za wlosy (przy karku), a nie za kark i zaczal potrzasac (wyobrazacie sobie jak to wygladalo - jakby mial w pysku szmaciana zabawke :placz: ). Moral z tego taki - niech kazdy robi jak uwaza. Nie ma sie co dziwic, ze ludzie nie maja zaufania do obcych psow.
×
×
  • Create New...