Jump to content
Dogomania

wanda szostek

Members
  • Posts

    6627
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wanda szostek

  1. Już wczorajszego chętnego nie chce mi się opisywać. Facet był na rauszu. Trzy razy dzwonił, żeby podać adres i zaraz samochodem przyjedzie i sukę zabierze. Na moje pytania odpowiadał tylko, że w dobre ręce i że żona lekarzem a on z Siedlec a obok w słuchawkę krzyczała kobieta, że psy lubi i krzywdy nie zrobi, ale wysterylizowanej nie chce i ni jak z zachowania nie kojarzyła mi się z panią doktor.
  2. [quote name='emilia2280']Wyslalam swojá deklaracjé wczoraj. powinna byc juz na koncie.[/QUOTE] No i już jest. Bardzo dziękujemy 2010-02-04 PRZELEW UZNANIOWY (NADANO 03-02-2010) EMILIA2280- NA BORYSA 30,00 zł
  3. Zajrzałam na wątek, ale z przykrością stwierdzam, ze pomóc nie mogę, bo sama tej pomocy na cito potrzebuję. Oprócz swojej gromady od dłuższego czasu mam dwa psy na DT na swoim utrzymaniu. Od Świąt proszę o pomoc dla trzeciego i zebrałam tylko 90,00 zł. Psy siedzą u mojego męża, a ja mam ciągłe o to awantury, że go wrobiłam. Nie mam jak pomóc sobie i innym.
  4. [quote name='malawaszka']o boże ale masakra :( biedna sunia... ta i jej następczynie :( rodzi w budzie... pewnie jeszcze będą się rozmnazać matka z synem bo kto upilnuje :( jak ja nienawidzę ludzi :([/QUOTE] Dlatego tak się boję adopcji na odległość, bo nigdy nie można być pewnym jaki los czeka tam naszego podopiecznego. Zwróć tez uwagę, że pan poszukuje następnego szczeniaka i syn załatwi w Warszawie.
  5. [COLOR=#000000][SIZE=3][B]2010-02-03 PRZELEW UZNANIOWY (NADANO 03-02-2010) [COLOR=#0000ff]BAZARKI CIAPU?[/COLOR][COLOR=#ff0000] 35,00 zł [/COLOR][/B][/SIZE][/COLOR]
  6. Szarotka napisała „To naprawde facet ma nerwy. A czemu on tam sam jest ?? No nerwy mu juz od dłuższego czasu puszczają i nawet picie melisy nie pomaga dlatego ja wolę trzymać się z daleka, ale zanosi się na to, że jednak przyjdzie mi tam jechać i ty..k pomrozić tylko czym później tym lepiej. No wiesz jak sama siedzi w mieście, bo zimna się boi i marznąć nie chce. Ktoś przeciez musi to patałajstwo karmić i koło tego chodzić Tattoi napisała „Jastrzębia najlepiej do azylu dla ptaków w zoo w Warszawie. Kruszewicz się nim zajmie. No i jeden lokator dla męża do obsługi mniej. „ A gdybys jeszcze podrzuciła namiary to bym spróbowała jakiegoś maila wyskrobać. On jest zdrowy tylko przymarzł i go sąsiedzi złapali. Napisała Franca81 „A jastrząb to też w opiece? Bo ja myślałam, że mąż sokolnikiem jest. „ Oj nie Franca, mąż jest zasłużonym emerytem i zażywając tej emerytury wczasuje na łonie natury
  7. No to teraz przedstawię dzisiejszego kandydata na Szimi. Zadzwonił jakiś facet spod Węgrowa. Pani ma tą sukę do oddania? To taka wąsata. Bo mnie syn z Warszawy przywiózł taką wąsatą. No tak jest duża. Czy pani gryzie moja jest łagodna do wszystkich, nikogo nie ugryzie i dzieci lubi. A patyki jak nosi - musi być myśliwska, że tak nosi. I strasznie lubi się kąpać. Nie raz ucieka i w byle czym się upaprze. Jest bardzo grzeczna. Jak zawołam to z daleka leci. Siedzi w budzie ze szczeniakami , bo się oszczeniła. Buda dobrze ogacona i nic im nie jest. Dwa razy ją trochę spuszczam. Jednego szczeniaka sprzedałem za sto zł. Były roboty melioracyjne i jeden taki chciał , bo chciał suczkę, była taka jak matka i dał sto zł. Dwa będę trzymał a jednego jeszcze sprzedam . Czy pani nie wie czy w Siedlcach gdzieś dostanę takiego szczeniaka? Jak nie to syn z Warszawy przywiezie. Nie wstawiłam tu swoich pytań , bo tekst bez nich jest zrozumiały. Syn obdarzył tatę suczką. Ten do niej podobny znalazł nabywcę i chłop się zorientował, ze to jakiś pieniądz więc zamierza stado powiększyć
  8. Dzisiaj byłam w Warszawie na badaniach i dorwał mnie dom zainteresowany Szimi, aż ze Szczecina. Mają miniaturkę sznaucerkę którą wzięli ze schroniska w Poznaniu. Mieszkają w domu z ogrodem.Podałam im maila i poprosiłam, aby się odezwali, ale nic do tej pory na poczcie nie widzę.
  9. [quote name='ewatonieja']dzwonili ludzie w sprawie dajtusi ale w tym portalu mójpupil dane z ostatniego dodawanego ogłoszenia wyświetlaja sie przy wszystkich pozostałych więc zamiast do Ciebie wando ludzie dzwonili do SBD podałam jej twój numer żeby mogła go przekazac , w tresci ogłoszenia jest on tez podany :/[/QUOTE] Nikt do mnie nie zadzwonił. Jeżeli nie zdobyli się na drugi telefon to znaczy, że im nie zależało a więc dom do niczego.
  10. Nic nowego wam o naszym wilczku nie mogę napisać a to z tego powodu, że dla świętego spokoju unikam kontaktu z drugą połową. Co zadzwonię to mnie atakuje, że Dajtka jeszcze siedzi, że Szimi uparłam się sterylizować a dom dobry dla niej jest tylko nie chce jej wysterylizowanej i t d Ja go rozumiem, bo chłop tam marznie i haruje aby żony hobby doglądać a więc pieski na czas powypuszczać , nakarmić i dopilnować żeby się za łby nie wzięły. Przeręble wyrąbać ( nie zniszczyć foli) żeby się rybki nie podusiły. Kurki nakarmić , jak ładnie tez wypuścić na trochę i dopilnować, żeby psy żadnej nie zjadły. Papużki nakarmić, napoić i klatkę wyczyścić. Do tego jeszcze gołębie no i jastrząb. Obrobi się z ranną robotą to już cza na południowe spacerki i tak do wieczora. Wraca do chałupy a tam zimno i głodno. No i jak pomyśli, że ta druga połowa w ciepełku siedzi to go krew zalewa i upust tego przy każdej rozmowie telefonicznej daje. Co niektórzy mojego chłopa nazywają świętym, że z taką żona wytrzymuje a on tylko pyta co jeszcze wymyślę a już jak bardzo się zdenerwuje to każe przyjeżdżać i brać się za robotę , że teraz on pojedzie do domu trochę się pogrzać. No więc unikam rozmów a Wy musicie ten brak informacji wytrzymać. A pewnie i tak przyjdzie mi tam jechać i zabrać się za robotę o czym myślę z przerażeniem, bo ja jestem ciepłolubna i zimno mnie przeraża.
  11. Allegro dla suni od gallegro . Ja ją ogłaszam non stop w Tygodniku Siedleckim i dałam na wszystkich większych stronach ogłoszeniowych. Jak dotąd cisza i żadnych telefonów. [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=906922327[/url]
  12. [quote name='Franca81']Dzieki Tobie Wandziu Figa ma wspaniały dom !!![/QUOTE] Dzięki nam wszystkim. Wiele osób ma w tym swój poważny udział. Moja jest tylko pewna drobna cząstka. Nie napisałam Wam o tym, że Figulę przez kamerkę obejrzałam. Leżała dama jak zwykle na łóżku. Na mój głos nie zwracała uwagi.
  13. [quote name='ewatonieja']no coż jej strata :/[/QUOTE] [B]W poniedziałek będzie ogłoszenie w warszawskich Anonsach dla suni i Dajtusi[/B]
  14. [quote name='Franca81']Ja odpowiedziałam powyżej. ;) Wandziu a masz jakieś doświadczenie w tradycyjnym szkoleniu?[/QUOTE] Nie wiem właściwie co Ci odpowiedzieć. Coś tam na ten temat wiem. Problem w tym, że to pies duży i silny a ja mikra osoba i wolałabym się z nim nie siłować. Stąd uwierzyłam, że kantarek może pomóc. Kiedyś miałam jamnika, który też robił za parowóz. Raz w drodze do weta tak mnie zmęczył, że wracając skręciłam do sklepu ZOO i kupiłam mu kolczatkę. Pociągnął dwa, trzy razy i szedł dalej jak aniołek, byłam w siódmym niebie, bo dobrze mnie zmęczył . Na sznaucerkę kolczatka nie działa. Jak zobaczy samochód to ja patrzę gdzie słup lub drzewo, żeby ją zaczepić, bo nie utrzymam. A na wsi wieje i zasypuje. Mąż się przeziębił na dokładkę mało miał zwierzyńca , to jeszcze jastrzębie zmarźniętego mu sąsiad przyniósł. Najpierw mąż go z tym jastrzębiem pogonił a potem poszedł i wziął go, bo jak powiedział chłop by ptakowi łeb ukręcił. Jastrząb nie bardzo chce jeść. A dzisiaj nie zapytałam jak z nim. Tylko co z nim zrobić. Jest podobno pośredni między gołębiarzem a wielkim. Nie miał chłop kłopotu wziął sobie jastrzębia. Czy ma ktoś jakiś pomysł? [B]2010-01-27 PRZELEW UZNANIOWY (NADANO 25-01-2010) DLA WILCZURA MAGENKA 1 10,00 zł [/B]
  15. WIADOMOŚĆ Z DOMU FIGI Witam musze sie pochwalic ze figa jest juz bardzo przywiazana dobrze sie zachowuje ,nic nie zniszczyla nikogo nie ugryzla po prostu jest wspaniala szczegolnie w okazywaniu milosci a ja jej tez nie skapie pieszczot pozdrowieniam
  16. [quote name='magenka1']Dzisiaj wysłałam pieniążki a wilczurek ma już imię? :)[/QUOTE] Dzisiaj rozmawiałam z mężem i zapytałam czy dał mu jakieś imię. Mąż nazwał go Borysem. Przy okazji dowiedziałam się, że Borys jako pierwszy pies u nas nauczył się otwierać furtkę w sadzie. Furtka ta ma bardzo prowizoryczne zamknięcie, bo ma zrobione mocne koło z drutu, które zaczepia się o słupek z ogrodzeniu. Nasz cwaniak podnosi to kółko nosem i strąca je ze słupka. [B][COLOR=Red]Moje drogie ciotki tudzież wujkowie, prawdopodobnie za tydzień w środę będę musiała pojechać na wieś i zająć się swoim zwierzyńcem a więc ponawiam pytanie co myślicie o zakupie obroży uzdowej - kantarka? [/COLOR][/B]
  17. [quote name='ewatonieja']na wszelkie wypadek ślicznotę wypychamy na 1 stronę![/QUOTE] Pani jak dotąd nie odezwała się. Dzisiaj dałam ogłoszenia: [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/3448597_mloda_sznaucerka_szuka_opiekuna.html[/URL] [URL="http://www.pineska.pl/?id=71409"]http://www.pineska.pl/id=71409[/URL] [URL]http://www.kokosy.pl/spolecznosc/zwierzeta/obszar%3Apolska[/URL]
  18. [quote name='ewatonieja']na wszelkie wypadek ślicznotę wypychamy na 1 stronę![/QUOTE] Pani jak dotąd nie odezwała się. Dzisiaj dałam ogłoszenia: [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/3448597_mloda_sznaucerka_szuka_opiekuna.html[/URL] [URL="http://www.pineska.pl/?id=71409"]http://www.pineska.pl/id=71409[/URL] [URL]http://www.kokosy.pl/spolecznosc/zwierzeta/obszar%3Apolska[/URL]
  19. [quote name='ciapuś']przypominamy się[/QUOTE] Okropnie z tą pogodą . Nie ma jak z nim przyjechać do weta bo droga nieprzejezdna i samochód zamarzł. Pomyślałam i poddaję pod rozwagę, że może kupić kantar do nauki ładnego chodzenia. Czy ktoś już pracował z kantarem? Potrzebne się jakieś informacje.
  20. [quote name='malawaszka']czy mały włóczykij wrócił?[/quote] niestety nie wrócił. Myślę, że musi u kogoś siedzieć. Z wypowiedzi sąsiadów to on te kąty znał i na osiedlu się często pojawiał. A może wrócił do domu? Tylko czy 8-miesięczny piesek byłby takim mądrym turystą. A ja nawet w nocy budziłam się i wychodziłam sprawdzić czy go nie ma pod bramą bo wydawało mi się, że obudziło mnie skakanie na drzwi. Rozglądam się za nim cały czas, ale teraz pustki - psy poznikały.
  21. WPŁYNĘŁY WPŁATY 2010-01-22 PRZELEW UZNANIOWY (NADANO 22-01-2010) DLA PSA Z LASU OD [B][COLOR=#ff0000]CIAPUS[/COLOR][/B] Z BAZARKU [COLOR=#ff0000]25,00 zł[/COLOR] [COLOR=#ff0000] [/COLOR] 2010-01-21 PRZELEW UZNANIOWY (NADANO 20-01-2010) [B][COLOR=#ff0000]OBRACZUS87,[/COLOR][/B] DLA WILKA [COLOR=#ff0000]150,00 zł [/COLOR]
  22. [quote name='Dora']Ja znam pewna osobe ktora szuje kubraczki, moze bedzie chetna pomoc, tylko musze wiedziec ile i na jak duzego psa, bo od tego zalezy cena[/QUOTE] Dla wilka z tego wątku i dla sznaucerki z mojego banerku
  23. Biedna ta nasz psia rzeczywistość. A na każdej wsi znajdzie się nie jedna taka bieda.
  24. Mrozy już a piesio daleko. Jamnik to mały piesio, czy nikt go nie upchnie na DT. Może na Gumtre (Poznań) dać ogłoszenie?
×
×
  • Create New...