-
Posts
6627 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wanda szostek
-
[quote name='MARCHEWA'][URL="http://img352.imageshack.us/my.php?image=p1040252ww6.jpg"][IMG]http://img352.imageshack.us/img352/5484/p1040252ww6.th.jpg[/IMG][/URL] w górę klusie:loveu:[/quote] Problem w tym, że ja nie umiem dobrze robić zdjęć. Po prostu pstrykam. Już gdzieś na tym wątku napisałam, że Wasze zdjęcia śliczne i psiaki na nich też a u mnie nie dość, że piesek słabo uchwycony to zdjęcie też mikre. Nie mam nawet kogo poprosić o pomoc.
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
wanda szostek replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Czy on dobrze poogłaszany? -
To dzisiaj napiszę o czwartkowych telefonach. Były dwa. W obu przypadkach dzwoniły nastolatki. Chciały szczeniaczka dla babci na jej święto W jednym przypadku, babcia mieszka sama i ma 84 lata. W drugim też babcia sama, potrzebuje przyjaciela, ale więcej informacji nie uzyskałam. Pierwsza z nich się wycofała . Druga obraziła się i stwierdziła, że znajdzie gdzie indziej. W sobotę pewnie to od niej dostałam z zastrzeżonego telefon z wyzwiskami. Pani przebąkuje o oddaniu szczeniaczków do schroniska. Niby miały szansę na dom, tylko jaki i na jak długo?
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
wanda szostek replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
No to było trochę emocji -
Prawie jamnik szorstkowlosy- wesoly Pirat.Trojmiasto.MA DOM
wanda szostek replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Czy ogłaszałyście go i gdzie? -
[quote name='MARCHEWA']Czyli te 2 cuda szukają domków? [URL="http://img412.imageshack.us/my.php?image=p1040244zs9.jpg"][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/3513/p1040244zs9.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img71.imageshack.us/my.php?image=p1040243ow8.jpg"][IMG]http://img71.imageshack.us/img71/2716/p1040243ow8.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img352.imageshack.us/my.php?image=p1040252ww6.jpg"][IMG]http://img352.imageshack.us/img352/5484/p1040252ww6.th.jpg[/IMG][/URL][/quote] Tak jeszcze te dwa pieski oczekują w komórce na domek. Szkoda maluszków No to dzisiaj opowiem o dwóch innych telefonach z ogłoszeń siedleckich Dzwoni w środę , po ukazaniu się ogłoszenia, rano pan z zainteresowany szczeniaczkiem. Pan jest z Kotunia (miejscowość na trasie Siedlce - Mińsk Maz.) Wypytuję o dom i mówię, że za dwa, trzy dni dam odpowiedź, bo muszę skontaktować się z właścicielka. Za moment pan dzwoni powtórnie ( w tle słychać rozkrzyczanych kilkoro dzieci) i kategorycznie stwierdza: Szczeniaka dzieci chcą dzisiaj , może zaraz po niego przyjechać. Jak nie to bierze innego. Za godzinę jest drugi telefon. Teraz dzwoni pani. Jest zainteresowana szczeniaczkiem. Chce go wziąć dla dziecka. Pytam o wiek dziecka. Dziecko ma 3,5 roku
-
[quote name='supergoga']Przepraszam bo to ja dałam ten namiar - Durna gówniara i tyle. Miałam nadzieję, że z mama się pogada. Ja miałam juz kilka takich adopcji, gdzie zaczynała młoda dziewczyna a kończyli rodzice i psiaki są szczęsliwe. Na czarne kwiatki z nimi.[/quote] Supergoga, żadna Twoja wina więc nie masz za co przepraszać. Ona odezwała się do Ciebie, a do mnie odezwał się jakiś chłopak, też nie kontakt do brania pod uwagę w sprawie adopcji. A ile było innych ciekawych propozycji adopcji. To jest przerażające jak ludzie myślą. Wniosek dla nas, że trzeba zadawać dużo pytań i na początku nie zbijać z tropu, tylko poważnie pytać i powoli coś tam wyjdzie. Żeby Ciebie pocieszyć Zgłoszenie z ogłoszenia internetowego 1. Jestem zainteresowany adopcjo tego szczeniaka odp. Witaj jest mi strasznie wstyd, ale nie mogę skojarzyć o którego to chodzi. Gubię sie w tych licznych adopcjach. Nie widzę też w skrzynce korespondencji z takim adresem. Cieszę się, że szczeniak znajdzie dom, ale proszę przybliż mi sytuację o którym szczeniaku była mowa W.Sz. 2. Hej. Iteresuje mnie adopcja pieska ze zdjecia :[IMAGE] Czy moglaby Pani przeslac mi takze zdjecia rodzicow pieskow ? Prosze o odpowiedz . odp. Czy mógłby pan wkleić to zdjęcie lub link? W.Sz. 3.Chodzi mi o tego który pod jego zdjęciem są takie liczby 1600x1200 547kb czy mogła by pani wysłać zdjęcia ojca i matki szczeniaka. odp (jeszcze potraktowałam go poważnie) Witaj Te namiary które podajesz nic mi nie powiedzą, bo to jest rozmiar zdjęcia i wszystkie zdjęcia z mojego aparatu mają taki rozmiar. Czy Ty masz jakiegoś gadulca? Może wtedy łatwiej będzie przebiegała nasza komunikacja. Kontakt do mnie : gg: 1751498 Napisz gdzie było to ogłoszenie i wklej zdjęcie. W.Sz. 4. Dostałam wklejone zdjęci i ani słowa odp Jeżeli jesteś zainteresowany adopcją pieska to zachowuj sie poważnie. Zadałam pytania a Ty na żadne nie udzieliłeś odpowiedzi. Po takim traktowaniu sprawy , mogę podejrzewać Cię o żarty. Napisz mi konkretnie i szeroko o co Ci chodzi W. Sz. 5. Witaj. Chodzi mi o adopcje psa . Czy mogę prosić o zdjecia rodziców ? 6. zadoptował bym od ciebie szczeniaka rasy cocrel spaniel angielski czy masz takiego szczeniaka. Potrzeba znalezienia domu dla psa, często przesłania zdrowy rozsądek Powinnam zacząć rozmowę od tego co napisałam na końcu. Wtedy straciłabym mniej czasu Ostatni mój mail. Witaj Mam wrażenie, że my się nie rozumiemy. Po pierwsze powinieneś się przedstawić. abym wiedziała z kim mam do czynienia. Po drugie to powinieneś mi coś o sobie i warunkach jakie psu oferujesz napisać, abym wiedziała czy warto w takie ręce psa oddać. Cała ta korespondencja z Tobą wygląda mi na żart. Na żarty ja nie mam czasu. Aż mi wstyd, że wdałam się z nim w taką głupią dyskusję No cóż człowiek się uczy całe życie [COLOR=Blue][B]A szczeniaki na domy czekają [/B][/COLOR]
-
[quote name='supergoga']Ja nic nie rozumiem. Ta osoba z Olsztyna co chciała szczeniaka to ta z ogłoszeń? To skąd tam się wziął 5 letni pies. Kurcze ja chyba głupieję. Pozmieniam teraz wszystkie moje ogłoszenia na ukierunkowanie na te psiaki, choc już uaktualniłam, że są 2. Ale może jakies inne foty powstawiam. Tyle sie udało w domach umieścić, to te tez musza trafic na domy. A swoją droga, czemu ta z Olsztyna nie dostała szczeniaka tylko starszego pieska? Napiszcie coś.[/quote] Swoją drogą to i ja nic nie rozumiem. Dziewczyna kręciła i kłamała jak z nut. Kiedy jej napisałam, że brzydko postąpiła wprowadzając mnie w błąd, bo iluś ludzi sie w to zaangażowało, piesek został i czeka, transport też, dostałam odpowiedź. Powklejam Mój list do niej Witaj Edytko Wierzę, że bardzo chciałaś mieć pieska. Szkoda jednak, że nie domówiłaś do końca sprawy z mamą. Inne szczeniaczki dawno są szczęśliwe w domach, a Twój czeka. Wiele osób zaangażowało się w to, żeby Ci go przywieźć. Wszystko już było gotowe. Nie udało nam się jednak porozmawiać z Twoją mamą. Szkoda. Pozdrawiam Cię Jej odpowiedź Witam!! Moja mama jest w szpitalu, a pani rozmawiała z moją 23 letnia siostrą. Powiedziała, że postara się do Pani zadzwonić dziś wieczorem, gdyż była w delegacji z pracy. Siostra zadzwoniła,rzeczywiście do Patch75 , ale nie umówiła się w domu tylko na mieście. Siostra miała powiedzieć, że piesek miał być dla jej 3,5 letniej córki Ja z korespondencji z Edytą wiedziałam, że ona ma jedną tylko siostrę o rok starszą . Napisałam więc do Patch, że to mi sie nie podoba , bo skąd siostra 23 lata i jeszcze z dzieckiem 3,5 roku. Napisałam więc do Patch, że to mi się nie podoba. Prawdopodobnie nikt nie przyjdzie i niech sobie to odpuści. To nie jest dom , który można brac pod uwagę. No i przyszła ta wiadomość od Edyty. Myślę , że chciała postawić na swoim i kropkę nad "i', że to ona jest obrażona i w porządku.
-
Tak zakończyła sie adopcja szczeniaczka do Olsztyna. Edyta (nastolatka) z takim tupetem zakończyła sprawę Witam! Jestem bardzo zawiedziona, gdyż wybrałam sobie pieska. Siostra poszła na spotkanie i to nie był ten piesek. Okazało się, że jest to pies 5-letni a nie szczeniak. O taka adopcje mi napewno nie chodziło:/. Jeżeli taka miała być współpraca to rezygnuję.... Nie mam informacji od Patch75 czy spotkanie doszło do skutku i jak wyglądało.
-
[quote name='79beata']Znalazłam na allegro ogłoszenie "mam doga de bordeaux przybłakał sie z kartką na szyii aby sie nim zaopiekować i z imieniem psa nie jestem fanatykiem tych psów dlatego chcę go oddać pies jest mocno wychudzony trzeba o niego zadbać oddam go w dobre ręce kontakt przez gg nr.5013075 lub [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] czekam na wiadomość " Dowiedziałam się jeszcze od tego pana ze znalazł ją gdzieś na trasie do Warszawy w okolicach Cedry Małe i przysłał mi kilka jej zdjęć:-( [U][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img387.imageshack.us/img387/664/pict0013vr8.jpg[/IMG][/URL][/U] [U][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img352.imageshack.us/img352/3664/pict0014sz7.jpg[/IMG][/URL][/U][/quote] Anatomii można się uczyć.
-
Strasznie mi przykro, że tak temu psiakowi pod górkę. Czy zmarnuje się szansa na lepsze życie dla tego malca. Naprawdę, odechciewa się człowiekowi zaglądać na dogo i robię to już coraz rzadziej .
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
wanda szostek replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
On potrafi zafascynować. -
[quote name='PaulinaT']Wróciłam właśnie ze spacerku. Dzisiaj byłam leniem i wzięłam całą trójce na jeden raz. Oj to wyzwanie - 3 krętacze na smyczach prowadzić... i tak sobie szłam ulicami mokrymi od deszczy i żałowałam strasznie, ze nie mam rąk więcej - jakbym ich miała np. 4 to by wystarczyło ręki i dla Foresta. A tak... :shake: Tak pięknie by było, gdyby Forest znalazł wreszcie dobry dom...[/quote] Nie masz co się chwalić, ja prowadzam cztery. Muszę sie jednak przyznać , że jeden biegnie luzem.
-
Malutki beżowy piesek Munio-wreszcie znalazł swój dom!!
wanda szostek replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Wszyscy ciekawi a tu nic. -
[B]Wczoraj miałam dwa telefony z Siedleckich ogłoszeń. Jak się okazało od dwóch dziewczyn i każda z nich chce zrobić z pieska łaciatego prezent dla babci na jej święto. Jedna jak usłyszała o kontroli, umowie, warunkach (szczepienie, odrobaczanie, leczenie w razie choroby , zakaz trzymania na łańcuchu to wycofała się, ale druga odpisała co następuje:[/B] Witam, Smycz, szelki i pierwsze odrobaczanie ze szcepieniem zobowiązuje się zorganizować sama a później gdy piesek będzie już u babci będę pomagała w opiece nad zwierzakiem. W razie choroby piesek z pewnością będzie leczony. Na początku pobytu pieska ja będę nocowała u babci, aby pomóc jej z nauczeniem pieska czystości. Czy umowę adopcyjną może podpisać moja mama, która jest córką? Babcia nie ma nic przeciwko pieskowi, choć prezent będzie dla niej niespodzianką (babcia została wypytana czy chciałaby pieska). Mam tylko jedno pytanie- Czy ten piesek nie mógłby być pieskiem pół domowym, a pół podwórkowym? tzn.gdy pogoda jest odpowiednia piesek przebywałby na dworzu, gdzie miałby swój kącik i swobode do biegania, a gdy pogoda będzie nieodpowiednia piesek spędzałby czas w domu. Oczywiście zwierze nie zostawałoby na mrozie lub w deszczu na podwórku. Piesek wydaje mi się wprost idealny na towarzysza dla babci. Babcia mieszka sama, ale obok mieszka ciocia, która wrazie problemów pomoże. Pozdrawiam! [B]Co o tym myślicie?[/B]
-
[quote name='esperanza']Dziewczyny z Krakowa już o naszych rottkach wiedzą, a nawet mają miejsce dla suczki w Mysłowicach już od wczoraj. Próbuję dowiedzieć się czegokolwiek na temat właściciela co to niby obiecał, że 25 stycznia po sunię przyjedzie. Niestety osoba ta dzwoniła na telefon stacjonarny, a jej numer nie został zapisany (taka jest wersja oficjalna) Trzeba więc podjąć decyzję, czy zabieramy psa, czy czekamy na opieszałego właściciela. Jeśli podjęta zostanie decyzja, ze suka ma jechać, musimy pilnie zorganizować transport do Mysłowic, bo kolejka potrzebujących rotków jest długa, a miejsce nie będzie długo czekać na zapełnienie.[/quote] [COLOR=Red][B]Czegoś nie rozumiem. Azyl - Żory zwija się jak może żeby żaden pies do Mysłowic nie trafił ( dlaczego nie będę pisała) . Dopiero była szybka akcja szukania domu dla Trampa, któremu to groziło, a tu czytam , że Wy do Mysłowic chcecie wywozić. Czy może mi ktoś to wyjaśnić?[/B][/COLOR]