Jump to content
Dogomania

Justyna_wolontariat

Members
  • Posts

    1627
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justyna_wolontariat

  1. Tylko takie zdj dostałam jak Zefirek przyjechał do kliniki. Takkk chłopaki nie wygłupiajcie sie zdrowieć i to szybko.
  2. wskakuj na górę malutka tam cie nikt nie zobaczy.
  3. Podnosze Tinke nikt tu nie zagląda:-( Czy ktos mógłby Tince zrobić ładny banerek????
  4. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/8357/kopiazefirdp3.png[/IMG][/URL]
  5. dzwoniłam rano do lecznicy, odebrała pani które opiekuje się Zefirkiem, dostał takie informacje: Zefirek czuje sie ciut lepiej jest pogodny chetny do wychodzenia na spacerek, nie sprawia zadnych problemów to łagodny i karny pies dziś szedł nawet bez smyczy na spcer, jego stan zdrowia bez zmian nadal ma podwyższone parametry wątrobowe biegunka sie utrzymuje, Zefirek ma apetyt co jest dobrą oznaka dostaje specjalna karme dla psów, no i oczywiscie antybiotyki. Zefirek ma naprawde dobrą opieke panie które sie nim opiekuja sa super, same bardzo go polubiły i szukają mu domu. Trzeba czekać, na efetk działanaia antybiotyków by biegunka sie skonczyła. Jezeli nastapi pogorszeniajego stanu to ta pani obiecała zadzwonić. Trzym sie Zefirku i wracaj do zdrowia. Jak dostane znów jakies wiesi zaraz napiszę.
  6. Jeżeli robicie ogłoszenia o koszi to mozecie podać namiary namnie, znam dobrze Koszi a w schronisku jestem prawie codziennie ;) Koszi tak sie rozbrykała ze zaczeła pilnowac terenu szczeka przy bramie jak ktos obcy sie zbliża, zauważyłam ze ona nie bardzo toleruje męrzczyzn, nie ma do nich zaufania obszczekuje ich juz z daleka jak podchodzą, niewiem czego to wynik:-( Ze wzgledy na bezpieczenstwo jej zeby nie uciekła no i wchodzacych ludzi (wielu boi sie obszczekujacego psa) Koszi zamieszkała na boksie.
  7. Niestety tyle tylko wiadomo o Gaborku że zabano go z domu z ogrodem dzis wypytwyałam insprktora który pojechał po Gaborka jak tam wyglądało powiedział tak: " Psiak czekał już przywiązany na smyczy do drzewa, na posesji dośc duzej stał dom nie było widac zadnego kojca ani budy wiec pewnie mieszkał w domu" rodzina po smierci włascicielki nie chciał sie nim zająć. Tyle tylko wiadomo wiec nic konkretnego. Trzyba poogłazać Gaborka gdzie sie da pati podaj swoje namiary zrobimy ogłoszenia bo bez tego ani rusz. Potrzebny twój meil i nr tel Czy ktos moze wystawić go na allegro, obecnie Gabor przebywa w DT w Warszawie. Trzeba mu szybko znaleźć dom też uważam ze odpowiedni bedzie dom z ogrodem taki jak Gabor wczesniej miał. Zabieram sie za ogłoszenia tylko napisz swoje namiary. Czy ktoś moze jeszcze pomóż?????:roll:
  8. Sytuacja zdrowatna Zefirka jest tragiczna:placz: :placz: :placz: Zefirek miał kwawa biegunke w schroniksu na poczatku miał biegunke ale bez krwi dostał anstybiotyki i było wporzadku, niestety przez przez sostatnie kilka dni Zefirek mocno schudł. Dziś miał robione badanie krwi na wątrobe i trzustke jak sie okazało jego wątroba jest chora stąd ta krwawa biegunka. Dostał specjalistyczna karme dla psów z chorą wątrobą oraz wszytskie potrzebne antybiotyki. Potrzebne sa pieniadze na leki i ta karme. :-( :-( :-( Dobrze ze jest w tej klinice oby szybko wrocil do zdrowia, trzeba teraz poczekac jak leki zadziałaja czy ta biegunka mu przejdzie???????? Jutro bede dzwonic do lecznicy i pytać jak z Zefirkiem.
  9. Zefirek jest w klinice juz jak wszedł lekarz stwierdził jaki on chudy. Jak dostane fotki to zaraz wstawie jutro bede jzu wiedziała cos wiecej to zaraz napisze wiem tyle ze dostał swoje posłanie nowa obrózke i byl bardzo grzeczny. Tzrymaj sie Zefirku tam napewno jest Ci lepiej choć to nie dom:roll:
  10. Zefirek jedzie dzis do lecznicy, bedzie tam do czasu, aż wyzdrowieje. Jezeli ktos moze to niech wpłaci na AFN na Zefirka trzeba bedzie opłacic tam jego pobyt
  11. W górę Tinusia na tym dole nikt Cie nie zobaczy:roll:
  12. Gaborek jedzie dziś zemna do Warszawy do pati-c jestem Ci wdzieczna za pomoc, Gaborek dzisiejsza noc nie spędzi już w schroniskowej budzie a w ciepłym domku:loveu: kochane psisko domek trzeba mu znaleźć
  13. śliczny ten Bary:loveu: Dostałam wiadmosici od szczeniaczka brata Bariego tego z chorą łapką. Szczeniaczek ma sie bardzo dobrze psotny bardzo kontaktowy, niesprawna łapka mu nie przeszkadza całkiem nieźle sobie radzi, ta pani bardzo go kocha:loveu: Psinka nazywa sie Pirat na wiosę jak wszytsko bedzie ok Pirat bedzie miał towarzystwo.
  14. Ona zrobiła sie bardzij weselsza na spacerki chetnie chodzi to super sunia domek musi sie dlaniej znaleźć :roll:
  15. Hmmm ja jade w niedziele rano do W-wy pociagiem niewiem czy moze zabrac go z soba :roll: czy ta pani sie zdecyduje Co o tym myslisz???
  16. Gaborek przebywał w klatce z kilkoma samcami i był grzeczny dzis tez jak go pusciałam do z płotkiem sie troszke bawił, nie zauważyłam by wykazywał agresję. Mam nadzieje, że ta pani sie zdecyduje i zabierze go w niedziele.
  17. Szukałam forum seterów ale nie znalazłam jak ktoś wie gdzie takie forum jest to bardzo prosze zeby wstawić Gaborka Allegro tez by sie przydało:roll:
  18. Może mi ktos napisać skąd ten psiak do was przyszedł???? U nas w schronisku w Rudzie latem został taki sam pies przyjety był cały w dredach to go obcieliśmy nazwaliśmy go Ciapek był kilka tygodni i sie stracił szukałam go miesiac ale slad ponim zagionoł, jak mogłam zapomniec by zpytać u was w schronisku:mad: Poszukam jego fotki jak znajdę to wkleję, ale daje sobie rece uciąć ze to ten sam, nasz też był w takim wieku.
  19. Gabor 8 letni Seter irlandzki został wczoraj bez domu, jego pan umarł a rodzinia nie chciała podjąć się opieki nad psem:-( Oddali dziś Gaborka do schroniska. Psiak jest zagubiony i wystraszony niewie co sie znim dzieje tyle lat mieszkał z swym kochajacym panem w domu a teraz przyszło i jemu na stare lata stracić dom. Gaborek jest miły i bardzo grzeczny ładnie chodzi na smyczy w gabinecie to tak sie tulił łebek kładł na kolanach, psinka jest bardzo wystraszony nie potrafi sie odnaleźć w tej sytuacji Gaborek jest super psem, toleruje inne psy do ludzi bardzo przyjaznie nastawiony a z takim wiekiem w schronisku nie ma szans na adopcję:-( Fotki zrobiłam na szybko jutro będą lepsze: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img235.imageshack.us/img235/8477/obraz499er1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/9108/obraz502pi0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img164.imageshack.us/img164/108/obraz503aq1.jpg[/IMG][/URL] [CENTER][I][B][COLOR="Sienna"]Gaborek obecnie przebywa w schronisku w Rudzie Śląskiej, pomóżmy znaleźć mu nowy dom[/COLOR][/B][/I][/CENTER] [email][email protected][/email] 510 268 586 gg 3970480
  20. Chyba sie uda, wiec tak po tym jak asiaf1 oferowała pomic finansowa za co jestem jej wdzieczna Zefirek również:buzi: Zefirek jak sie uda a pewnosć bede miałą jutro rano mógłby pojechać do Jaworzna byłby w domu z pania która ma doswiadczenie w leczeniu psów sama ma na tymczasie 3 Pani pracuje w lecznicy dla zwierzat wiec opieke zdrowotna Zefirek miałby na miejscu, kontakt z człowiekiem miałby dziennie na spacerki by chodził powiedział ze taki tymczas moze i rok potrwac bo czasem to roznie bywa z znalezieniem domu wszytsko ta pani wzieła pod uwage i obiecała sie jutro rano skontaktować. Oby sie udało
  21. Znalazłam bardzo dobry hotel z lecznicą w Siemianowicach Śląskiech to nowy hotel dopiero co otwarty dziś bedę tam dzwonić i pytać o miejsce i cenę, poczekam do wieczora bo razem z koleżanką szukamu mu intensywnie od wczoraj jakiegoś płatnego tymczasu u osoby prywatnej dziś wieczorem bedę wiecej wiedziała, oby sie udało i Zefirek siedział w domu. Poczekamy do wieczora moze uda sie cos wykombinować a ja zadzwonie i zapytam o ten hotel w siemianowicach na zdj ładnie wyglada widziałam ulotke.
  22. Jeżeli psiak jest przeniesiony to jest tego powód zawsze można przyjść zapytać a nie snuć domysły i pisać że grzeczny pies siedzi na łańcuchu za gryzacy w boksie tego nie rozumię:-( Łajperka jest na łańcuchu bo ma cieczkę a z cieczkowni skacze przez płot pozatym jest tam jeden łancuch ale zajmuje go jedna duża sunie która też skacze przez płot wiec innego wyjscia nie było posiedzi na łancuchy dla własnego dobra te 3 tyg do pewności a pote bedzie sterylizowana.
  23. A koszi to tak róznie wszędzie biega wszedzie jej pełno biega po duzym placu, po małym wszedzie gdzie ja jestem, ona sie tak domnie przywiazała ze pracownicy nie potrafią przejsć przez bramkę zaraz pod nogami im ucieka i juz jest w biurze gdzie mnie szuka lub stoi pod bramą, dlatego dla jej bezpieczenstwa jak wychodizłam dzis zapiełam ja na łańcuch klatki pełnie dzis przyszło 9 psów:placz: musze pomyśleć gdzie ją umieścić jest kochana ale tak szalona jak mnie widzi ze dzis bym dwa razy na ziemi leżała przez ta diablice:evil_lol:
  24. :-( Ja również nie jestem przekonana co do tych hotelików, wsadzimy tam Zefirka i co dalej, czy ktos tam wogle bedzie jeżdzić go odwiedzać nadzorować jego leczenie, tak jak napisałam jego stan nie ejst dobry owszem rana sie juz prawie zagoiła ale pies schudł w przeciagu paru dni drastycznie wet mówi ze to również moze byc spodowane stresem początkowo przebywał w szpitaliku była tam z kilkoma suniami miała wybieg i ciepłe posłanie jak dostał kaszlu poszedł na izolatke tam było już wiecej psów on chyba sie ich bał:-( Uwazam ze najlepszym rozwiazaniem dla Zefirka jest dom tymczasowy, znalezienie osoby która podejmie sie jego leczenia a on bedzie przebywał w domu jezeli zmiana miejsca w schroniksu tak na niego wpłyneła to niewiem co bedzie w tym hotelu on najlepiej czuje sie w domu co zauważyłam jak zabrałam go do biura. Tak chyba byłoby łatwiej finansowało by sie leczenie i karme dla Zefirka. A z drugiej strony łatwiej znaleźć hotel niż taka osobę:-(
×
×
  • Create New...