Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21459
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Wtącę się leko nie na temat, ale też z problemem pewnym. Jako profan buldożkowy, a znawców tu wielu widzę, mam pytanie o tyle głupie co śmieszne, ale nurtujące mnie okrutnie. Czy takie żelowe, przeźroczyste, ciągnące i bardzo przylepne do wszelkich powierzchni (but, spodnie, podłoga, szafka) hmmmm glutki zwisające z pyszczka buldożka, to rzecz zdarzająca sie i normalna? Czy też to objaw jakiejś niepokojącej niedyspozycji wielkiej i interwencji weterynarza specjalisty trzeba? Dodam, iż owe zwisają głównie po spacerach maleństwa, a zwłaszcza przy obniżónej temperaturze na zewnątrz. Za wszelkie objaśnienia z góry dziękuję.
  2. Iwono, postaram sie porobić. Probelm w tym, ze jak dojeżdżamy codziennei do hotelu to już ciemno jest. Ale może "wciśneimy się" na werandę do właścicieli hotelu i tak porobimy zdjęcia - obiecuję postaram się. Kończymy "wyczesywanko" - już w 95% mamy nowe ubranko, a stare kłęby sierstki wyczesano-wyskubane.
  3. Ciapek ma ok. 7-9 lat. W tej chwili "siadają" mu nerki. Powtórne badania krwii nei wykazały poprawy. W moczu jest białko. Przechodzimy na Renal. Dzisiaj spróbuję mu podać kroplówkę i go przepłukać. Mam nadzieję, ze mi się uda. Jeżeli nei to wyprawa do weta. Koty Ciapek wg mnie ignoruje. Choć m.in. kot był powodem "zwrotu" z adopcji. Jeżeli te wszystkie zabiegi nei pomogą. Mocznik będzie rósł. To prowadzi do śmierci.
  4. Dzięki Patia. Przydadzą się ogłoszenia. Jak tylko będzie miał "kanapowe" zdjęcia, no i trochę się go odświeży ;).
  5. Jak wszytsko pójdzie dobrze dzisiaj wieczorem zabieramy małego erotomana na DT. Po drodze wet, odrobaczonko, oglądanko, etc. Respev - u młodych samców takie namolne erotomańskie zachowanie to w 90% normalna sprawa; psiak czując bodźce zewnętrzne (jakaś suka w cieczce) usiłuje wszytsko kopulować. Nie jest to objaw jakichś zaburzeń, czy nienormalności. Takie te młodziaki są. Jakoś się zdzwonimy, tylko musimy skonataktować się z dziewczyną z DT, oan dopiero dzisiaj wraca do Krakowa i nei wiemy o której dokładnie będzie.
  6. Jakby co to, proszę dać znać sms.
  7. Respev, jeżeli wybierzesz się do wetów, czy Patia cię zawiezie, z "naszej" lecznicy; tej co pisalam w książeczce, to możemy zadzwonić aby koszt wizyty i środków wpisali na nasze "konto".
  8. [quote name='kinga']Mariolu Droga - to mi wygląda na tzw. kryzys środka życia. :shake: Ale moze rzeczywiście trzeba spojrzeć samokrytycznie na przebyte pół drogi :placz: - i przyznać Ci rację, robiąc zarazem pierwsze rozliczenia... 1. potrafimy zrobić minimum - choć wystawić allegro psom w potrzebie? [B]NIE[/B] 2. a wsatwiać je na inne portale, zwiększając im szansę na znalezienie domu? [B]NIE[/B] 3. adoptujemy kolejne bezdomne psy, wiedząc, ze inni mają ich nawet po kilkanaście, a też nie mają warunków? [B]NIE[/B] 4. emanujemy empatią, sympatią i altruizmem, zamiast egoistycznie wypisywac takie głupoty, ze aż głowa boli? [B]NIE[/B] 5. jesteśmy życzliwe dla tych ludzi, którzy psow ani kotów nie posiadaja? [B]NIE[/B] 6. jesteśmy życzliwe dla tych ludzi, którzy w/w posiadają, ale w danej chwili nie mogą nam pomóc przy kolejnej adopcji? [B]NIE[/B], bo w ogóle o nich wtedy nie myślimy 7. spotykamy się z ( byłymi już) przyjaciółmi, nie patrzac co rusz na zegarek, jeśli rozmowa nie schodzi na bezdomne psy i koty? [B]NIE[/B] 8. należycie wypełniamy powierzone nam obowiązki służbowe, nie szlajając się po glupich wątkach na dogomanii? [B]NIE[/B] 9. szanujemy autorów tych wątków, doceniajac, ile oni robią w rzeczywistości dla psów? [B]NIE[/B] 10. zachowujemy się adekwatnie do swojego, nie najmłodszego już :placz:, wieku? [B]NIE. NIE. NIE.[/B][/QUOTE] Przeczytałam - zmartwiałam. CAŁA prawda. Zamilknę. Oddam się pokucie i przemyśleniam nad własnym intelektem.
  9. [quote name='kinga']no właśnie, a jak juz kiedyś w zamierzchłej przeszłości wystawiłaś Lincolnowi - to Cię potem TOZ koszalinski ścigał...:niewiem:[/QUOTE] Ja TYLKO zleciłam wystawić Linkusia, bo sama nie umiem. A i ściganie było nieprzekonuwujące takie jakieś.
  10. [quote name='samoglow']nie umie robic Allegro, no [B]kto[/B]???????!!!!!!:angryy::mad::crazyeye::cool3:[/QUOTE] Bosze, ja NIE UMIEM. NIE UMIEM. I co?
  11. [quote name='lupak']Ona długo na gratce wisiała, hodowczyni uzyskała informację, że sprzedawana jest z powodu wyjazdu, potem jeszcze coś było :shake:[/QUOTE] To ona jest do SPRZEDANIA?? To raczej Dogo nie jest ODPOWIEDNIM miejscem do ogłaszania. Coraz ciekawiej się robi; pewnie not nie uzyskała na wystawach no i nie za bardzo potrzebna jest.
  12. [quote name='PaulinaT'][B]mar.gajko[/B] - samaś Ty to wydumała czy ktoś Ci oczy otworzyć na siłę próbował?? :o[/QUOTE] SAMA, SAMIUTKA, SAMIUTEŃKA. Jaka ja mądrutka jestem!
  13. [quote name='tygra']koleżanka uważa że nie jest ona raczej sunią do hodowli gdyż była z nią na jednej wystawie i żadnych sukcesów nie było. Natomiast nie ma adnotacji niechodowlana [/QUOTE] Garażowych hodowców goowno obchodzi, czy ma sukcesy czy nie. Szczenięta po 300-400 zł, zawsze "idą".
  14. Poproś znajomą aby sukę wysterylizowała, bo skończy w betonowym kojcu, 2x w roku się szczeniąc; a jak sie zestarzeje to ... won.
  15. [quote name='samoglow']czy Camara tez szuka domu i trzeba Jej pomoc i pocwiartowac???!!!:crazyeye::cool3:[/QUOTE] No właśnie, żarty, żarciki. NIC NIE ROBIMY. Tylko żarty z poważnych tematów.
  16. Jesteśmy niemoralne, puste, nieczułe kretynki. Tyle nieszczęść wkoło, a my sobie żarty robimy z psa w potrzebie i Camarrry w potrzebie.
  17. Sama nie wie co chce. Ta Camarra. Stara się człowiek. Jak może. Biega, załatwia, prosi. A ta, co? WSZYSTKO MA.
  18. [quote name='Ania-tygrysiczka']Mariola, śledzę wątek i trzymam kciuki za Pajutka. Oby na jesień zycia znalazł prawdziwy dom.[/QUOTE] Zimę, Aneczko, zimę życia. Gdyby to była jesień, to mój niepokój byłby o wiele mniejszy.
  19. No niestety, Saba juz suni nie popuści. Zwłaszcza, ze sama jest na "nowym" od kilku dni. Postaraj się zrobić jakieś lepsze zdjecia.
  20. [quote name='samoglow']na co padl wybor?[/QUOTE] Zawsze, ale to zawsze na to, czego nie mam. Ginik z tonikiem i cytryneczką. Nie mam.
  21. [quote name='PaulinaT']... a ja nie piję :siara:[/QUOTE] ...z choroby? Czy Esperalik już wszyty?
  22. Kingo, jak dobrze, że jesteś. Bo i mi w głowie pomieszały te istoty. I już się zaczęłam zastanawiać, czego by sie tu napić...
  23. Magda będzie dzwonić albo pisać. Dajcie jej też czas. Dla mnie to koszmarna decyzja była. Dla niej odpowiedzialność i zmiana wielka. Ale jeżeli..., to niedługo. Bo za wiele czasu nie mamy do stracenia.
  24. Och! Jak towarzystwo na ćwiarteczkę się ożywiło! Nawet Camarrra, się ludzkim głosem odezwała.
  25. [quote name='kinga']no wiec, zeby nie kalać waszego i fachowców poczucia estetyki :shake: - informuję, ze właśnie wróciłam :multi: od fryzjera :multi: i można mnie do kolorowego pisma dać, na okładkę :eviltong:[/QUOTE] Chcemy wizualizację tego oświadczenia. ps. Ale nie "Mojego Psa" (okładkę).?
×
×
  • Create New...