Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21459
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. A co tam będę opowiadać... Ten jest płaściutki i już.
  2. [quote name='samoglow']Zwolniony Guciu, szukaj domku! Biedniaczek :-([/quote] Jesseu, Gucio zwolniony. Czyli bezrobotny. Makabra.
  3. Ni euda się, oj, nie uda to się im. Będziemy dalej AKTYWNE.
  4. [quote name='kinga']a poprzedni, co, kulisty miałaś? :crazyeye:[/quote] Mhhhmm. Kulisty.:eviltong:
  5. Duży, śliczny, płaściutki. I komputrek nowiutki, szybciutki.
  6. Samoglow, a po co ty tę amstafkę wiozłaś. To w słupsku nei am amstafów???
  7. Czy będa TE zdjęcia? Z tą gazeta aktualną, tj. 25.02.2008r.
  8. [quote name='Lidan']Biedna z niej psiunia, taka przerzucana z jednego domku do drugiego. Żeby tak wreszcie coś stałego u odpowiedzialnych ludzi znalazła. Hop do góry![/quote] Święte słowa. U tej Puliny ten pies to biedny. Zero odpowiedzialności. Przerzuca to tu, to tam. :shake:
  9. [quote name='kinga']o Jezu. a nie masz czasem w środku tego... no wiesz.... na literę T. ?[/QUOTE] T? Tatar? Tortoletka?
  10. [quote name='samoglow']Z pewnoscia wszystkiego nie pochlonela - Krakusi sa oszczedni ;)[/QUOTE] A jaki tam ze mnie Krakus? Ja przyjezdna wschodnia dusza jestem.
  11. [quote name='Angelika8']Zeżarła,no nie...a pisała,że jest i że da :placz:[/QUOTE] Wcale nie pisała, że da. Jakby chciała dawać , to by musiała z 10 porcji kupić. A zeżarłam, bo głód wielki dręczył trzewia moje.
  12. [quote name='samoglow']Mariolu, poczestuj troche salatka, please!:lol:[/QUOTE] Było mówić wcześniej. Zeżarłam już.
  13. [quote name='kinga']to ja poproszę jeszcze o malutkiego offa. przynosisz TO w słoiku? w słoju? robisz sobie poprzedniego wieczoru? gotujesz, siekasz, doprawiasz? ...i co, tak przed monitorem co rusz machasz widelcem? 4 x dziennie? :crazyeye::crazyeye:[/QUOTE] TEGO w słoiku nie przynoszę. Kupuję (to znaczy nabywał za powszechnie uznane środki płatnicze) w: cukierni - pączki; w barze sałatkowym - salatki; w knajpie - obiadek na wynos. Albo sama, albo ktoś idzie i kupuje i pożeram. I macham, owszem, przy monitorze, ale 1x nie cztery; bo 4 porcję + dwie bułeczki zjadam NA RAZ.
  14. [quote name='Angelika8']Jakie słoneczko:-o, [B]Kinga[/B] gdzie Ty dzisiaj jesteś?[/QUOTE] King aJasność widzi i Głosy słyszy. Piątek po ciężkim tygodniu.
  15. [quote name='kinga']Mariolu, u was w pracy jada się sałatkę ziemniaczaną? wy wszyscy w krakowie tak macie?[/QUOTE] Nie JADA się, tylko ja jadam. II śniadanie; potem podobiadek - i to są 4 porcje sałateczki, lub obiadziuś na ciepło. Ja to ciągle jadam coś, a i 2 pączusie pożarłam z Michałka dzisiaj.
  16. Czyli trzymamy kciuki, żeby to był zwykły rak jądra, bez przerzutów.
  17. [quote name='Angelika8']Mam ochotę na coś słodkiego , można prosic o kawałek ciasta :lol:[/QUOTE] Nie ma ciasta. Jest sałatka ziemniaczana.
  18. Etam, zwykły chłop w średnim wieku.
  19. Mój kolega ma taki toast: Hops, Habzinka Habaź - bo jak stoi to się chce!!!
  20. W Krakowie: nie leje, ponurawo ale nie ponuro. Kawę piję non-stop - więc pewnie niskie. Spać mi się chce okrutnie.
  21. Tylko się cieszyć. Znaczy, że zdrowa, wesoła. Chce hasać i biegać. Ale należy pamietać, ze jednak psy przesypiają ok. 14-18 godzin dziennie i na pewno docenia, że może podrzemać w cieple i na miękkim a nie na betonie, czy ziemi. Ona miała zawsze dobry apetyt. sa takie kubki do karmy - gdzie jest miarka ile w kubku trzeba dać.
  22. [quote name='samoglow']W Gdyni tez leje, cisnienie tez spadlo, Cola w depresji, Mariola bez komputra, Kinga rozgoryczona, Camara niewdzieczna...trzeba wypic :drinka:[/QUOTE] No i okazja jest. jeszcze mam komp i czuwam...
  23. Adres - list do weta powiatowego (syf, piwnica, hodowla); list do Urzędu Skarbowego - nieopodatkowane dochody (znaczne!). Trochę ich pomęczą. A malucha można wykupić, 200 to nie majątek.
×
×
  • Create New...