Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21461
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Rozmawiałyśmy wczoraj, przy okazji wizyty, z doktorem. Jest dobrej myśli. I powiedział, że Sabunia ma u swoich ludzi, jak pączek w maśle:loveu: J amocno trzymam kciuki, mocno. I wy się trzymajcie. I MUSI być dobrze.
  2. Służe pomocą, jestem codziennie. Vigo mnie zna. Pozwala m isę wyjąc z kojca. Mogę, jeżeli nowi właścicele zechcą przyjeżdżać, chodzić z nimi na pierwsze spacery. On musi się zapoznac z ludźmi. Kazdego nowego czlowieka może zaatakowac. jemy należy się cierpliwość i trochę wysiłku od ludzi. W końcu ktoś jakiś wysiłek musi włożyć w tego psa, żeby wrócił do normalengo zycia.
  3. Kurna szkoda,że leukocyty nie wyższe, to by był jakiś stan zapalny tych nerek. A tu i kreatynina i mocznik źle. Ale może pomogą te kroplówki.
  4. Dużo. A jak ona po kroplówkach. Je??? Wesoła. czy nie bardzo. Napisz coś, bo mi serce pęka.
  5. Dziwnie było wczoraj. Obok Grallika pusto. Tak dobrze dziwnie. Bo co zerknęłam na pusty kojec to mi sie uśmiechało. Bendżaminie! Kochaj swoich ludzi mocno i oni tez maja Cię mocono, mocno kochać. I juz tak na całe życie.
  6. [quote name='BUDRYSEK']Malamucik [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img517.imageshack.us/img517/2826/dsc00258nb2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img517/dsc00258nb2.jpg/1/"][IMG]http://img517.imageshack.us/img517/dsc00258nb2.jpg/1/w320.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img386/dsc00257xa4.jpg/1/"][/URL] [URL="http://imageshack.us"][/URL] [/quote] Pięknościowaty!!!!!!:loveu:
  7. Na razie nie. Karma będzie chłopcom potrzebna za jakieś 2,3 tygodnie. Teraz mamy.
  8. Królik tez w nowym domku. Czyli wszytskie psio-królicze maluchy już bezpieczne:loveu:
  9. No to Pajusiątko kochane ma znowu kolegę. Nie wiem czy sie cieszy czy nie. Troszeczkę się czesaliśmy i oczywiście troszeczkę neichcieliśmy. Ząbkami pańcię traktowaliśmy. Odrobinkę. Już chyba się Pajusiowi kocyk należy do budki. Oczywiście będzie go wywlekał jak zwykle pewnie. Ale trudno. Dziś będzie kocykowanie. Aaa i musze mu powiedzieć, że Harley nei wywleka kocyka. Grzeczny jest.
  10. [quote name='Elżbietka_Cieszyn']Całe szczęście, że wydostałaś go z tego schronu mar.gajko, widać ze zdjęć w aucie, że ciekawski z niego psiak.[/quote] :oops: Ja go tylko sobei wzięłam do naprawienia troszeczkę. Wydostała go Dea. Znalazła, pokazała.
  11. Harley jest OK. Pzrejawia typowo malamuci pociąg do pożywienia, co ze względu na jego smukłą sylewtkę jest zrozumiałe. Nie ciągnei jak parwóz. na razie wąszy piekielnie, sprawdza zapachy. Do człowieka usmiechnięty, nei burknął jeszcze na mnie, ale tez i nic mu, oprócz oglądana ząbków eni robiłam. Nie upiera się co do kierunku spacerków, grzecznie "idzie" w zapodanym. Na razie przez tydzień, 10 dni jemy, spacerujemy. Potem badania krwii. Spróbuję mu te uszy trochę podczyścić. Bo ma tam coś interesującego i niem wiem czy tylko z wierzchu czy też i wśrodeczku. Jak krew będzie OK i serce OK, to robimy kastrację. Dea on chyba nei ma aż 8 lat; tak z 5-6. Myślę. Al ezobaczymy co weci powiedzą.
  12. Musi. Poprostu. jej i wam się nalezy. Dobre zycie. Jak Marta zadzwoniła, bo aj nie mam dostępu na dogo w weekend, to mnie ścięło. I ... jak to? SabaOnka? Nie możliwe. Napisz coś jak tam po kropłowkach. Czy mocznik spadł. I co wet mówił o kreatyninie?
  13. O jaką formę pomocy chodzi? Bo one domki znajda natychmiast. Sa rasowe. Czy DT? Finanse?
  14. A kto jest już trupem? Chcę wiedziec. Chyba nie Malta , biedna?
  15. [quote name='kinga']...czekam na ten las rąk :p.[/quote] Wręcz na PUSZCZĘ BIAŁOWIESKĄ rąk:evil_lol:
  16. Nie umiem. W tym komputerze takich robić. Plakatów.:-(
  17. [quote name='swan']no i ja po prostu [b]MUSZĘ[/b] do Puszczy Białowieskiej :loveu:[/quote] Hmm, a nie wygodniej w toalecie:eviltong:
  18. 663 36 11 17 :loveu: Dea, wyje on? ładnie?
  19. Z tymi nawiedzeniami to sobei uważajcie. Żeby potem egzorcysty nei trzeba było:shake:
  20. Hotel na 100%, kojec przygotowany będzie łącznie z różowym:p kocykiem; Harley nie rzyga w pandeczkach, rozmawiałam z nim o tym. Będzie grzeczny, obiecał.:evil_lol:
  21. Nikt do Maltusi nie zajrzał. Chyba wszyscy odsypiają imprezy. hmm.
  22. [quote name='kinga']Halrey czy Harley? :lol: ...bo tego pierwszego za Boga nie wypowiesz bez oplucia się :shake:[/quote] Ty to jesteś czepialska. Oczywiście, że Harley.:eviltong:
  23. [quote name='darunia-puma']cieszę się że malutek będzie bezpieczny w domku u ciebie:loveu:[/quote] Bezpieczny - owszem, u mnie - owszem, ale j anie domek - j aprzystanek w drodze do domku jestem. Zbadamy malutka, podkarminy. I ludzi poszukamy.
  24. Agomiko, to ja sie dołoże i pokryję ten kawałek od Żor (czy coś ) do Krakowa, niech AMIGA to przeliczy i ja zwrócę. Jak się tylko zobaczymy, albo zostwię u p. Tomak w hotelu. I dziękuję Ci bardzo.:loveu:
  25. I Pajuś został sam na watku. Chwilowo, mam nadzieję. Czekamy na Lucka. Chociaz Lucek to nam się z Luckiem nei podoba i on to będzie Halrey. Jak oczywiście do mnie przyjedzie. Pajus w miarę. Choć wydaje mi się, że ciut zarzucał wczoraj zadem. Więcej niz zwykle. Ale ma odstawione te preparaty wspomagające po tek sraczce, a do soboty nei am doktorki, żeby się spytać czy można już mu znowu dawać. Ale humorek wysmienity. Całusy daje. Łebki wtula. Pokłocić sie lubi. Czyli kondycaj może być.
×
×
  • Create New...