-
Posts
11789 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
23
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AgaG
-
Już wrzucam na pierwszą stronę link do watku pieska. A ile on może miec lat? jest wielkości wilczura?
-
Patia, karusiap dzięki wielkie za opieke nad moją kochaną Rózią. Ja zostawiłam u pana Tomka drugi kaftanik nowiutki na zmiane jakby ten byl już brudny. W czwartek mam miejsce dla słodkiej suni w "KUndlu" tylko nie mam tranportu, bo Ola jest bardzo chora, ma dużą goraczkę.. może ktos pomóc ?
-
Patrycja mi obiecała, że z nią pójdzie:loveu:
-
[quote name='Ank@2']Słuchajcie, mam zgodę dyrekcji na edukację rodziców podczas zebrania w szkole. Przygotuję plakaty o sterylizacji, adopcji itp. Chcę zaproponować kilka psiaków do adopcji. Ponieważ materiały będą pokazane w szkole więc jeśli ktoś (rodzic) by się zdecydował na adopcję psa to oczywiście będzie miał dziecko. Zaproponujcie jakie psy mogą bez obaw iść do domu z dziećmi. 4-5 psiaków. Ja bym dała szczeniaki (4 liczone jako 1 pies) karusiap jeśli się zgodzi :lol: i jeszcze kilka czworonogów.[/quote] moja Rózia która jest w hotelu w Wuieliczce może do dzieci, ale nie do psów raczej, chyba że samiec łagodny jak baranek
-
Rózia zniosła dzielnie i dobrze operację:multi:, ma też usunięty kamień nazebny i dostała krople na problem z nietrzymaniem moczu. Niestety dziś musiałam ją dac do hotelu. Zawiozłam jej łózeczko ale ja jedna wiem, jak mi jej żal.. to biedactwo potrzebujące domu , bardzo smutna sunia... :-(:-(:-( ja mam bardzo ograniczone mozliwości jeżdzenia do hotelu, więc proszę kto bedzie w hotelu o dopieszczanie mojej kochanej Rózi.. myslałam , ze mi serce peknie dziś... bo musiałam dac ją z domu do hotelu :shake:
-
MA DOM Kraków pekinka już po operacji okulistycznej,
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
tekst napiszę jutro.:loveu: -
MA DOM Kraków pekinka już po operacji okulistycznej,
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='Foksia i Dżekuś']Aga podaj namiary wtatara gdzie maja dotrzec pieniazki na pekinke ,bo ja nie wiem czy na AFn ,czy bezporednio do ciebie.[/quote] Pati konto najlepiej.. Patia proszę podaj Wtarze:loveu: -
czasem jak się przemozesz i uprosisz o psa, to może się przyczynisz do tego, ze mu uratujesz życie.. po prostu.. :lol: bo najgorsza jest anonimowość w sforze.. tam w boksach wspolnych jest najgorzej.. to ciągły stres, ból, strach.. czesto brak szans
-
MA DOM Kraków pekinka już po operacji okulistycznej,
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='wtatara']dla malutkiej są trzy bazarki, ale prawie nikt nie raczy je podnieść. Chyba nie ma sensu abym traciła czas i robiła, jeśli osoby z Krakowa to nie interesuje. Mam dużo dziewczyn znajomych z Dogo z innych miast ale nie będę prosić bo to wstyd. Zresztą poprzednimi bazarkami było podobnie. Podaję jeszcze raz linki. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f99/puzzle-kalendarze-ksiazki-na-pekinke-po-operacji-oczka-do-5-ii-2009r-129877/"]Puzzle,kalendarze, książki na pekinkę po operacji oczka do 5 II 2009r.[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f99/korale-bazarek-do-10-ii-2009r-130166/"]Korale -bazarek do 10 II 2009r.[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f99/dla-kolekcjonera-autografow-na-krakowskie-pieski-do-5-ii-2009r-129875/"]Dla kolekcjonera autografów na krakowskie pieski do 5 II 2009r.[/URL] Z poprzedniego bazarku mam dla suni 40 zł, czekam aż zpłyną pieniążki[/quote] wtata dziękuję za bazarki dla suni.. to nie tak, że "osoby z Krakow to nie interesuje" my czesto padamy na nos.. mamy stado psów w domach, na tymcxasach, w hotelach, garażach itd.. ja choćbym chciała jestem na dogo z doskoku.. teraz mam u mamy sunię na tymczasie, z ktora sa problemy, swoje 4 stare schorowane psy, szukanie domu dla kilku itd. bazarek to cięzka praca, tylko od Ciebie zalezy, czy mimo braku pomocy,ntakiej jakiej byś pragneła, dasz radę to ciagnąć:lol: ja bardzo doceniam pomoc bazarkową.. ale nie mam czasem sekundy -
MA DOM Kraków pekinka już po operacji okulistycznej,
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
trzymam kciuki bardzo bardzo za malutką i dziekuję za pomoc dla niej !! :loveu: -
Zrobione będą na dniach już op operacji.. mama się ultowała i do soboty ją przetrzyma :loveu: a ja nadal szukam tymczasu choćby płatnego.. weszko przydadzą się majty :)
-
Asior czy naprawdę nie rozumiesz prostej sprawy: psy w boksach wspólnych mają najgorzej, bo są gryzione, zagryzane? a te które siedzą latami są zagrożone najbardziej.. jeśli kochasz psy, to powinnaś zdawać sobie sprawę, że są takie, które pomocy potrzebują szczególnie.. a weteranom należy się ona bardzo. Foksia po prostu prosiła o pomoc.. ja popieram tę prosbę.. stare psy weterany nie mają czasu by czekac bo nie doczekają.. jesli więc przychodzisz do schroniska i robisz zdjecia, to naprawdę nie możesz pomóc także im? amstafy akurat są najbezpieczniejsze i w ogole te psy, które mają pojedyncze boksy..
-
Aga a jaki koszt operacji ?[/quote] jutro operacja. jeszcze nie wiem,, zapomniałam spytac
-
kupy głównie na polu. a posikiwanie cały czas i tu i tu.. jestem podłamana. nie wiem, jak jej spojrzę w oczy dając ja do hotelu z domu:-(:-(:-( a ona już mamę uwielbia, lasi się itd
-
Nie ma postępów z załatwianiem Rózx, gdy w niedzielę były kupy w kuchni, mama mi oświadczyła, że wytrzyma z nią tylko do środy (wtedy operacja) i niestety ale mam brac Różię do hotelu. Może ktoś sie ulituje i da tymczas cierpliwy, który nauczy sunię jak robić potrzeby na polu?:modla::modla::modla::modla::modla::modla::mo dla::modla: [B][COLOR=Blue] [/COLOR][/B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-rozia-babcia-ze-schronu-z-guzem-na-sutku-byla-od-2005-w-schr-zbieramy-na-oper-129613/"]Kraków Rózia babcia ze schronu z guzem na sutku była od 2005 w schr. zbieramy na oper[/URL] ________________
-
Nie ma postępów z załatwianiem, gdy w niedzielę były kupy w kuchni, mama mi oświadczyła, że wytrzyma z nią tylko do środy (wtedy operacja) i niestety ale mam brac Różię do hotelu. Może ktoś sie ulituje i da tymczas cierpliwy, który nauczy sunię jak robić potrzeby na polu?:modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla:
-
Duży i przerażony - pies bez tylnej łapy - NIE ŻYJE
AgaG replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to jakiś koszmar.. nie zaznał nic dobrego w zyciu.. -
MA DOM Kraków Wilczasty widok nadal w garazu : i zostaje u OLI :)
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Czemu on się nie podoba ? :-(:-( -
ZA TMKrakówschroniskowy weteran Zenek od 2000 w schronie
AgaG replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
alez się cieszę!!!! Foksia dzieki :loveu::loveu: -
MA DOM Kraków pekinka już po operacji okulistycznej,
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
przyłaczam się do wszystkich podziekowań. :loveu: cieszę się bardzo, bo jak pamietam jej widok w schronie na betonie wsród ujadajacych psów większych od niej,.,oj duzo preszła, szukamy domu najlepszego:lol: -
napiszę do tych ludzi. dziś w programie lokalnym "kundel bury" było ogłoszenie tych ludzi. Napisali do redaktorki, ze mąż musial się wyprowadzić przez konflikt psów do swoich rodzic[I]ów.. a pani napisała, że złożyła kiedyś kundelkowi obietnicę, że nie będzie bezdomny.. biedni ludzie.. kurcze... [/I]
-
[quote name='Foksia i Dżekuś']Agus to moze ,jeszcze ja bym mame ladnie poprosila? ,szybciej sie zresocjalizuje do ludzi , a moze jakąs bombonierke mamie ladna kupimy ?;) Aga ale poza siku jest grzeczniutka prawda?[/quote] mama na razie sie lituje, ale jest zła na mnie :( mówi, że już 30 psa przechowuję u niej.. :mad::mad: no i co więcej u Rózi: siku i kupka no niestety raz na polu raz w domu :( ona nie wie, co to czekać na spacer.. :roll: milutka jest do ludzi, ale do psów nie. Zaczepia wszystkie chcąc ugryźć w nos:mad: u doktora zrobiła siku w gabinecie, pieski chciała gryźć w poczekalni, ale ona to robi ze strachu, Była gryziona i ma urazy. Foksiu dziś miała badania, kupiłam jej też w końcu szelki niezepute, bo drżałam, że te od Oli uszkodzone nie zabezpieczą jej przed ewnwtualną ucieczką, dostała też adresówkę. Miała badania, które wyszły ok. Doktor Słowiński będzie ją operował w środę o 9. 30. za badanie plus szelki i adresówka razem wydałam 67. na razie biorę z tych 200, które dała znajoma Foksi (Ola jechała po tę kasę) za operację będę musiała założyć z pioniędzy które są na część długu hotelowego. powinnam tez kupić karmę dla niej. na razie by nie obciazać mamy dałam swoją. w sobotę lub w niedzielę za dnia wezmę ją do parku by porobić fajne foty, te są do niczego :mad: ale sunia jest poza tym taka bidunia przerazona, przejścia to ma tym pysiu wymalowane ..