-
Posts
11789 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
23
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AgaG
-
ZA TMKrakówschroniskowy weteran Zenek od 2000 w schronie
AgaG replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a po programie gdyby odpukać musiał wrócic do hotelu to masz transport? bo ja nie mam :shake: -
Kraków od miesięcy pod sosną - sunia w ciąży i jej pieski mają dom
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
`c eetttttttttjhn bye5ty7u -
Ma dom Kraków Manuel czy zostanie zagryziony!!! dom tymczasowy na cito!!!!!
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Pani manuela zrobiła piękne kalendarzena nowy rok z jego fotką a w drugiej wersji z uratowanym kotem, cel - licytacja na zwierzaki, Wezmę do "Kundla" Jak Magda zeche pokazać i wystawić to super, jak nie to na bazarek damy :loveu: -
MA DOM Kraków Wilczasty widok nadal w garazu : i zostaje u OLI :)
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Piękne allegro.. jeju żeby przyniosło skutek Ola ma taką czeredę psów na głowie, a ja mam wyrzuty sumienia.. kiedyś ja w to wciągnęłam, a ona jest za dobra osobą po prostu i nikomu nie odmawia pomocy... -
Ledwo żywa między samochodami w Krk powybijane zęby,guzy-MA DOM :-))
AgaG replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
wsadziłam link do zbiorczego.. Jejku same tragedie. :-( -
Karusiap sprawdź prosze , czy tak może brzmieć ogłoszenie: Piękny i smutny Amiś. Taki spokojny, cichy, przytulny pies powinien spać na kanapie, otrzymywać codziennie ciepłą miskę i wielką porcję głaskania, za czym przepada. W przypadku Amisia sprawdza się powiedzenie, że droga do serca męskich osobników prowadzi przez żołądek, ale i przez chwalenie. Wystarczy, ze Amisiowi powie się: dobry piesek, grzeczny, on nie wie, co robić z radości: czy położyć głowę na kolanach, czy lizać po dłoni, czy tylko się uśmiechać po psiemu. Ale to rzadkie chwile, gdy ma kontakt z człowiekiem, czego tak pragnie. Uratowany z koszmarnych warunków wciąż nie ma domu. Musi marznąc w budzie, ostatnio się przeziębił. Ten niemłody już, przeuroczy pies czeka na ratunek. Bardzo wierzę w to, że ktoś zechce się z nim podzielić domem. To największy dar, jaki można dać skrzywdzonej istocie. Amiś będzie na pewno cudownym przyjacielem.
-
Wysłałam Foksi ogłoszenie dla Zenka do Krakowskiej.. i bardzo proszę inne osoby tez o pomoc w szukaniu domu temu psu... on ma kilkanaście lat i coraz mniej czasu :-(. dziękuję Foksi, że "w zamian":eviltong: za pomoc w szukaniu domu dla Dorci wzięła do hotelu w Niepołomicach tego biedaka. Zdjecia wysyłam do Karusiap Jak trudno jest czekać, gdy nadzieja gaśnie i gaśnie wciąż, a zostaje tylko smutek. To dobrze wie ten piesek o filozoficznym imieniu - Zenon. W schronisku od 2000 roku, z każdym rokiem straszy, z każdym rokiem coraz bardziej skazany. Bo czym staje się boks schroniska, z którego nie można wyjść, w którym przebywa dużo innych psów, nierzadko nieprzyjaźnie nastawionych do kolegi? Niestety przypomina celę śmierci, gdzie czekają skazańcy, aż ich serca przestaną bić. Dlaczego Zenek ma tak cierpieć i to tyle lat? On zasługuje na dom i miłość, której pewnie kiedyś w życiu zaznał, bo umie odpowiadać na każdy dobry gest. Jest łagodny, przemiły, latami gromadził w sobie miłość do człowieka, tylko niestety nie znalazł się nikt, kto by go docenił i przygarnął.
-
Może troszkę na siłę próbować? ja pod koniec zycia karmiłam kasanowę mojego taką wielką plastikową strzykawą, podnosiłam mu wargę i delikatnie podawałam do buzi.. Mam taką strzykawę, mogę ją przekazać dla Orfeusza szkieletorka . a o innych lekach Ola nie mówiła nic. Ale ten lekarz to nie byl ani Kuj, ani Słowiński, więc hmm.
-
Ola go dziś zawiozła do lekarza na Piłsudskiego, bo nikt inny nie miał transportu.. nadal siusia pod siebie, ekg nie wyszło żle, ale ma wysokie cisnienie. Dostał furosemid jeszcze. PanTomek mówi że psiak jesc musi, bo kupki sadzi. Ale o apetycie to trudno mówić. Ja się tak zastanawiam, czy by nie można jakiś dyżurów ustalić i woić mu większą ilość gotowanego poporcjowanego np. w miseczki po margarynie i Pan Tomek by sobie to zamroził, powiedzmy każdy by przywiózł na dany tydzień? Tylko nie wiem, czy w zamrażalce miejsce się znajdzie, ale on w suchym nie gustuje, konwalscent tez zbyt smaczny nie jest. Może makaron z kurczakiem mu wozić? Acha Ola mówiła, że on od razu po wizycie u weta chętnie skręcił do swojego boksu i wgramolił się na posłanie. Dobrze się czuje w hotelu, bezpiecznie. odpoczywa . Dobrze, że spi w cieple.. Boje się tylk, że jak stali klienci zjadą na swięta do hotelu, to może nie być miejsca w budynku:-(
-
Dziś gdy jechałyśmy do hotelu Ola mi opowiadała, że szuka Ciapka po przyjściu ze sklepu, a on poszedł na górę na jej łózko, przygotował sobie poduszkę i smacznie spał na mięciutkim, a o drugiej stronie łózka wilczur Dyzio.. Poza tym juz robi normalne kupki, a nie takie małe .. bo apetycik ma . No cudownie.. :loveu:
-
Jak wracałyśmy z programu i byłyśmy u niego było z nim bardzo bardzo żle.. cięzko oddycha, śpi jak nieprzytomny, cięzko oddycha.. nie chciał jeść, a w tej karmie mokrej były leki. Dziś zawiozłam mu jedną puszkę konwalescenta, bo moja wetka tego nie miała i dwie paczki podkładów. Pan Tomek mówi, ze już 4 podkłady dziś w sumie.. Po 21 mial oba podkłady mokre.. dałam suchy, ale warczał jak się go prekładało. Nie wiem, czy go cos nie boli.. :shake::-(:-(:-( 300 złotych które przekazałyśmy pochodza od pań z osiedla, które się złożyły (tam gdzie on żebrał o jedzenie) Podobno ma włascicielkę, pilęgniarkę.. jak bym tę panią dopadła, to :angryy::angryy::angryy: zeby do takiego stanu doprowadzić psa.. żeby musiał żebrac o jedzenie...
-
Ma dom Kraków Manuel czy zostanie zagryziony!!! dom tymczasowy na cito!!!!!
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
No to cudownie, że Noris tez ma domek:loveu: -
Patia wielkie dzięki..:loveu::loveu: w takim razie wezmę do programu Amisia, a też te puszki spróbuje kupić jak będę u wetów koło mnie.. Na pewno potrzebne nam wsparcie finansowe..co prawda dług za hotel zmalał i wynosi ponad 2000 tysiace, ale już mamy dług na Piłsudksiego i w Artwecie.. nie mówiac że hotel Orfeusza też kosztuje..