Jump to content
Dogomania

Mazowszanka13

Members
  • Posts

    19428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Mazowszanka13

  1. Próbowała tez zjeść zdechłego bąka, ale jej wyjęłam z pyszczydła. Próbuje też zjadać krowie placki, korzonki i wszelkie owady. Na wsi dałaby sobie radę.
  2. Łezka niegrzeczna. Nie przychodzi na zawołanie. A jak ma coś w pyszczku, a ma non stop, to ucieka w przeciwnym kierunku, abym jej nie zabrała. Ostatnio zwymiotowała ślinę z muchami (!).
  3. To jest mądra, porządna gmina.
  4. Byłyśmy w gabinecie "Cyryl" w Przasnyszu. Troche spanikowana miastem, bałam się, że zwieje. Suzi waży 5,4 kg. Ma brązowawy wyciek z pochwy, dlatego tniemy jutro o 18-ej. Morfologia niepobrana, bo straszna z niej panikara. Nie da się utrzymać, wierzga, wyrywa się. Przy odpchlaniu tak płakała jakby ją ze skóry obdzierali. Pobierzemy jutro po głupim Jasiu. Została odpchlona i odrobaczona. Co do kojca to rzeczywiście jest mało przydatny. A ja właśnie odmalowałam ogrodzenie. Ale może kiedyś trafi się jakiś strachliwy pies, który będzie wolał na początku odosobnienie i spokój to może sie przyda. Tfu,tfu !
  5. Witam Wszystkich Gości :) Jutro jedziemy do weta i umawiamy sterylkę. Przedtem morfologia, odrobaczenie i odpchlenie.
  6. Wygląda jak sarenka :)
  7. Bąbel w domu, Łezka czeka na operację zwichniętej rzepki. A tymczasem pojawiła się SUZI z Chrcynna.
  8. Rozliczenia Dług wyzerowany Wydatki: -21 zł odpchlenie i odrobaczenie -342,31 zł sterylka -25 zł szczepienie na wściekliznę -58 zł wirusówki -40 zł rejestracja w Safe Animal (zarejestrowałam Suzi na siebie, miała pusty czip) Wpłaty: + 342,31 zł fundacja Ostatnia Szansa (Akcja Sterylizacja)-zwrot za sterylkę. + 144 zł z bazarku Mazowszanki 13 (14XII2016) Paragon zawiera: 2 x wirusówki (Suzi i Łezka) oraz 20 zł mocz Łezki.
  9. SUZI młodziutka suczka wyrwana z Chrcynna przez Ziutkę i Kejciu. Na szczęście nie siedziałą długo w schronisku. Przyjęto ją 10 czerwca. Wpisano jej wiek 3 lata, zdążyła już zostać mamusią. Jest mała, sięga do połowy damskiej łydki. Waży 6,5 kg. Gdy trafiła do schroniska miała jeszcze resztki mleka w sutkach. Nie wiadomo co się stało ze szczeniakami. Niewielka, bardzo grzeczna, lgnie do ludzi. Miała zostać w kojcu, ale tak płakała, że w ostateczności wylądowała w kuchni. W domu zachowuje czystość,kupkę w ogrodzie robi dyskretnie pod płotem. W domu nie niszczy, chodzi za człowiekiem krok w krok. Kota nie goni, do psów jest dobrze nastawiona. Boi się mojej Luki, która co jakiś czas pokazuje kto tu jest najważniejszy. Suzi została wysterylizowana z funduszy fundacji Ostatnia Szansa w ramach Akcja Sterylizacja. Dziękujemy bardzo :) Na schroniskowym spacerze. Już u mnie. KALENDARIUM Nr czipa: 616 09 39 00 25 08 62 (zarejestrowana na mnie) 10 czerwca przyjęcie do schroniska 10 VI odpchlenie (?) 11(?) VI NOBIVAC nr szczepionki C262C01 (?) 21 VI odpchlenie i I tuta odrobaczenia 22 VI sterylka 7 lipca II tura odrobaczenia 9 lipca szczepienie przeciw wściekliźnie 22 lipca szczepienie- wirusówki
  10. Poprawiłam od Aldrumki przyszło 100 zł.
  11. Oczywiście spała w kuchni, bo w kojcu strasznie płakała. Niczego nie zżarła ani nie pobrudziła. Bardzo garnie do ludzi. Jutro idziemy do weta na kontrolę i w tym tygodniu sterylka. Zadzwoniłam do Państwa od Fiony. Nie powiedzieli nie, ale musza ja obejrzeć i zapoznać z Fioną, bo zrobiła się jędza.
  12. Wpłynęło 83 zł za bazarku Aldrumki. Z całego serca dziękuję :) A Kejciu dziekuję za foto :)
  13. Nie moge wstawić zdjęcia. Pochwale sie kiedy indziej.
  14. Kochani jesteście Gosiu z Tomkiem:) I Ziutka z Kejciu, że ją wypatrzyły :) 8 miesięcy miała moja Luka jak ją zabrałam z wiejskiej ulicy. To najpiękniejszy wiek.
  15. Lekceważą się. Ale dla spokoju ducha mieszkaja osobno.
  16. Dopiero teraz udało mi się wkleić opis wizyty.
  17. Zameldował się u mnie razem z synem. Spędzimy razem wakacje.
  18. Jesteście Wspaniałe Dziewczyny :) Przykro mi, że nie mogłam Wam pomóc :(
  19. Omijają ją, ale jak się zbliży to powarkują, szczególnie Dyzio. Dlatego oprócz spacerów do ogrodu lub na łąki, trzymam je osobno. Patrz wyzej.
  20. Łezka rozrabia jak pijany zając i jest wiecznie głodna. Pani nie odezwała się, ale dzwoniła inna z Marek. Może przyjedzie obejrzeć Łezkę, albo spotkamy się w Warszawie. Z niecierpliwością czekam na powrót dr Traczyka z urlopu i jego opinię na temat możliwego terminu operacji. Marysia i Agata bardzo dzielne :) Przykro mi, ze nie mogłam wziąć psa, ale moje i tak w stresie, bo Łęzka odebrała im pokój i ukochana kanapę. Muszę je segregowć, bo moje nie lubia szczeniaków, a Łezka wyjątkowo je denerwuje. Na dodatek drugi pokój zajął kot.
×
×
  • Create New...