Spoko, były wczoraj kupy i to bez robali. Dzisiaj trzeci etap odrobaczania.
Mój lekarz ( dotychczas była młoda lekarka) obmacał prawą nóżkę Małej i powiedział, że łękotka jest w innym miejscu niż należy.
Sprawa operacyjna. Ale on nie jest ortopedą, może się mylić.
Do ortopedy idziemy dziś wieczorem, on powie więcej. I mam nadzieję, że jego diagnoza będzie bardziej optymistyczna.
Aldrumko, suczka jest biało-czarna. Jest to piesek dla kociarzy. Bo nie to, że mała to jeszcze ma koci pyszczek, to znaczy taką krótką (ale nie płaską) kufę.
Wyjeżdżamy na długi weekend. Zrobię na wsi bardziej sensowne zdjęcia.
Myslę, że pieska można już ogłaszać. Suczki, niestety, nie.