Jump to content
Dogomania

zasadzkas

Members
  • Posts

    2371
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zasadzkas

  1. Sunieczce, którą wkleiłam szykuje się dom, nie martw się. Małe pieski mają z tym lepiej od dużych. A Miśka jest prześliczna :loveu:
  2. ale masz go w swoim podpisie na stałe :evil_lol:
  3. A owczarkowy? Wziąłeś czyjś? Też ładny, a dobciowy ładniejszy :p
  4. Bardzo mi się podoba, zwłaszcza dobciowy :loveu:
  5. Dzięki, właśnie tak. W schronie są choroby skóry na potęgę, zapalenia płuc też. Co prawda miasto dołożyło teraz trochę na leczenie, ale zanim to mała może coś złapać i tyle.
  6. Niestety, przynoszę kolejnego psa :roll: Schronisko w Korabiewicach pod Warszawą: [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/1228/mini.jpg[/IMG] Pies w typie dobermana, brązowy, kopiowany ogon, uszy niecięte. Mamy tylko jedno zdjęcie dobermana bo już wypstrykałam wszystkie zdjęcia kiedy go fotografowałam ale widać go w całości. Stoi na łańcuchu biedaczek. Jest przyjazny, bardzo chce kontaktu z człowiekiem, czeka żeby do niego podejść. Jest bardzo krótko, na pewno niecały miesiąc. [url]http://dajmudom.pl/futro.php?id=1228[/url] [URL="http://www.dajmudom.pl"]www.dajmudom.pl[/URL]
  7. Przepraszam za bezczelność, ale trudno, najwyżej potem skasuję: Ta sunia trafiła do schroniska po osobie zmarłej, ma ok. 2-3 latka: malutka, wielkosci kota. Biedne, miejskie schronisko w Skierniewicach. Jeżdżę do Warszawy i mogę wziąć, jakby co :roll: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img459.imageshack.us/img459/1597/im001772rt2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img181.imageshack.us/img181/5207/im001774iz0.jpg[/IMG][/URL]
  8. Gdyby chcieli, to by ją adoptowali po śmierci Pani. Jeśli w niedzielę, to rano, ok. 8-10, bo później to nie. Fotki mogę Ci zgrać w większej rozdzielczości te, które są na wątkach skierniewickich, które robiłam. Chyba, ze potrzebujesz takich już zmniejszonych, to możesz zgrać stąd. P.S.Dzisiaj przywieziono do schroniska masę obroży, psy mają robioną ewidencję, tzn. obroża + numerek + zdjęcie + kartoteka :multi: Bardzo to potrzebne, bo mam poważne obawy, że psy nocami znikają. Znaczy: są kradzione. Tak będzie wiadomo od razu, który i kiedy zniknął.
  9. Byłam wczoraj u Bobka na wizycie i co widzę? Doopka już bliska ideału, jeszcze kręgosłup znać, ale jest widoczna poprawa. Kaszel również bardzo rzadko. Śpi z Pańcią w łóżku, Vadera przegonił, bo to już jego teren i Pani, Pana również uwielbia. Dostaje jeszcze leki na płucka i wzmocnienie serca. Byłam u kardiologa po wpis do książeczki zdrowia i po rozmowie powiedział, że za miesiąc pies będzie zdrowy jak rydz, że łączy kaszel z przełykaniem ropy od kijka w gardle. To wszystko dobre wieści. Kiepska jest taka, że mały się drapie. Zawiozłam wczoraj krople na pchły i kleszcze, na wszelki wypadek, bo u mnie zmókł zbyt wcześnie. Może to leki, obciążają układ odpornościowy, trochę stresu. Zobaczymy, bo Pani mówiła, że drapanie maleje. Poznał mnie, jamniczy szczurek. Nie jest już Bobkiem a Bobo :roll: Nie wielka różnica, możliwe jeszcze zmiany. A, uczą go bawić się i działa :multi: Pokazywali, ma taki wielki sznur, którym się bawi z Panem. Wygląda to cudnie. Psiak odzyskuje zdrowie i szczęście, a ja spokój. Jeszcze wizyta kontrolna za miesiąc z hakiem, ale jestem spokojna. Tyle u Boba ;) Pozdrawiam wszystkich. M.
  10. A co się stało, że Pralinki nie dałaś? Dom źle wypadł ostatecznie?
  11. [quote name='Rinuś']a to pewnie nie do mine co?? :evil_lol:[/quote] Nie, do Kaha-Deko. Dzięki, za długo potrwa. Ale jak zrobimy te o schronisku, to chętnie.
  12. [quote name='Behemot']Ale po postach na Dogo widać :cool1: Może nie powinnam się wypowiadać na ten temat, bo sama nie uczestniczę aktywnie w szukaniu domów dla potrzebujących psów, ale po raz kolejny widać skutki nieprzemyślanego wydawania psów do DT osobom niesprawdzonym... Co oczywiście nie zwalnia od odpowiedzialności Kamci, a raczej ich rodziców.[/quote] Raczej tak, bo gdybyś to robiła to wiedziałabyś, że nie ma wtedy czasu na czytanie postów i buszowanie po dogo. Naprawdę. Nawet na pwp nie mam czasu. Też żałuję. Już to wszystko pisałam.
  13. Ja z prasą współpracuję, tylko Głos pisze o schronisku łowickim a Dziennik o skierniewickim. Dziwne, że Ci tak powiedziano, bo sprawdzałam. Mamy bardzo kiepskie fotki tego psa, albo z komórki, albo wśród innych psów, jeszcze w schronisku. W Dzienniku był duży artykuł ostatnio, a fotki z psiakami do adopcji maja krótki opis psiaka, o co prosiłam. Z plakatami: byłoby super. Choć z 10 kopii, nie wiem, jak możesz. Poproszę adres, wyślę. Dzięki. Możesz na Zawadzkiego w zoologicznym zawiesić?
  14. To ja się trochę pomądrzę, bo muszę :p Moja suka generalnie kotów nie lubi i gania, ale jak uznaje za własne to kocha. Znalazła kocięta małe i je niańczyła, kotka na tymczasie by się uchowała, gdyby nie to, że sama się na sukę rzucała, bo podła była. :evil_lol: To ponoć stara psia natura, swoich nie ruszą, a cudze owszem. Więc zachęcam do zastanowienia się.
  15. To było pierwsze spotkanie, zupełne początki pomocy w tym właśnie schronisku. Poznałyśmy się wtedy wszystkie 3. I co, mam powiedzieć, ja byłam 5 minut wcześniej, to ja decyduję? I tak by psa dostała, bez problemu. A że kłamczucha niezrównoważona to nie widać po twarzy, naprawdę. Też wzięłam wtedy psa, chorego, skupiłam się na jego leczeniu. Co dzień biegałam do weta. Napisałam również, że nie wierzę, ale sprawdzam. Stąd zlecenie plakatów. Czemu nie robię interwencji prawnej? Bo zwyczajnie brakuje mi na wszystko czasu. Kiedy go mam wolę jechać do schroniska albo podzwonić lub pomeilować do kogoś, kto może dać dom jakiemuś psu. Pracuję, dojeżdżam do pracy 70km w jedną stronę, mam też swoje zwierzęta i rodzinę. Nie boję się, naiwna bywam, ale nie jestem permanentnie. Lemoniada rozmawiała z mamą o zaginięciu Gryzka, napisała o tym. Myślisz, że można zmienić stosunek dorosłej osoby? Przecież oni mają to wszystko gdzieś. I nie bardzo kiedy mam szukać tego psa, więc słowa uznania nie dla mnie. Próbuję wydrukować plakaty, bezskutecznie, jak widać. Jutro jestem umówiona w zaprzyjaźnionym zoologiku, właściwie w całęj sieci, bo 3 zoo w mieście do nich należą. Plakat powieszą.
  16. Ania, zastanawiaj się, zastanawiaj :loveu: Kurdę, dogomaniacki dom to marzenie każdego tutaj, zwłaszcza Ewy. Nawet rodzice dogomaniaka to coś ekstra ;)
  17. Wysyłałam Ci prv na pewno, a potem się zamartwiałam, że nie odpisujesz, że któremuś coś się stało. :roll: Z dogomanią były problemy, może dlatego. Cieszę się, że to tak, a nie inaczej. I że z Bazylem w przyjaźni, i z psami, i że nie zginęły gdzieś idąć w nieznane. Dobrze wiedzieć, że wszystko u Was dobrze. :lol:
  18. Bardzo, bardzo się cieszę :loveu: To wręcz nieprawdopodobne. Gratuluję wszystkim, dzięki którym było to możliwe. I dziękuję.
  19. Bardzo, bardzo się cieszę :loveu: To wręcz nieprawdopodobne. Gratuluję wszystkim, dzięki którym było to możliwe. I dziękuję.
  20. Przepraszam, bo nie wiem, czy Misia jest wysterylizowana? Bo jeśli nie, to zabawki trzeba schować. Milwa dostawała od nich urojonych ciąż, ciężkich do "zbicia", a po nich zapalenia macicy. A przynajmniej wyjąć te "gwizdałki". Po sterylce dostała z powrotem gumowe piszczałki i przestały ją interesować. Że się tak pomądrzę ;)
  21. Cóż, nie zrozumiałyśmy się. Wkleiłam fotki napisałam tutaj, a nie na maila. Wysłałam do Ciebie prv (wysyłam dziesiątki maili w sprawie psów i nie gubię się w mailach) Bardzo się cieszę, że napisałaś. Koty duże, zdrowe i prześliczne. :loveu: Dziękuję. Serdecznie pozdrawiam Marlena
  22. Skierniewice to miasto "pańskich" psów, bardzo dużo chodzi ich po mieście, przy czym większość ma właścicieli. Wystawiają psa na dwór, jak idą do pracy, żeby "nie męczył się" w domu. Ja osobiście nie dzwonię wtedy do schronu, bo oni zwożą bezpośrednio, bo nie chcę ryzykować, że go nie odnajdą. Ludzie są jednak głupi. A w małym mieście ruch jest niewielki, większe drogi nie przechodzą przez Centrum, więc wypadki nie są częste. Ale na pewno są. :shake:
  23. I dla takich chwil warto mieć w domu brudno, na pieńku z rodziną, koszmarne rachunki telefoniczne, itp. cuda :evil_lol: Piękne zdjęcia, też w sensie, że bardzo dobre. Ktoś ma talent w Miśkowej nowej rodzinie. A z niej śliczna suka jest po prostu :loveu:
×
×
  • Create New...