Jump to content
Dogomania

zasadzkas

Members
  • Posts

    2371
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zasadzkas

  1. Kasia, czego ryczysz, jak tu takie szczęście? :mad: Ciesz się, tyle dla niego zrobiłaś, wystarczy troski, czas na happy end ;)
  2. Kurczę, jak fajnie. Na pierwszej to się chyba uśmiecha psisko skierniewicko-krakowskie ;)
  3. Mam podejrzenie, że Misia jest Miss Dogomanii :evil_lol:
  4. Wysłałam. Myślę, żeby opracować plan awaryjny, na wszelki wypadek. Może hotel i kogoś zmotoryzowanego, kto mógłby służyć transportem? Wierzę w Diankę, ale też trzeba myśleć o wszystkim. Zwłaszcza, że mieszkacie wszyscy razem, nie zamkniesz jej w innym pokoju. Dziewczyny, co myślicie?
  5. Iwonka, wybacz, ale Twoje udawanie nic nie daje. Pies musi zachowywać się dziwnie w odpowiedzi na Twoje dziwne zachowanie. To naturalna reakcja. Jakbyś się zachowywała, jakby Twój zwierz nagle zaczął wydawać z siebie dziwne odgłosy ;) Wiem, że się boisz i to rozumiem, sama mam dobcię i plany macierzyńskie niebawem, ale próba nie ta. Nawet, gdybyś ją zobaczyła przy innym dzieciątku, to i tak może być inaczej przy Twoim. Twoje jest wyjątkowe, we własnym stadzie, jakby nie patrzeć. Trzymam kciuki. Banalny przykład: moja suka nienawidzi kotów, cudzych. Jak znalazła kocięta, to je lizała i wychowywała jak swoje własne. Na niemowlaki reaguje dobrze, znaczy: koniecznie chce polizać. Przy płaczu jest poruszona, ale jest w tym uwaga, czy nie dzieje się źle, czy nie trzeba bronić. To dobermani instynkt: bronienie swojego człowieka. Więcej Ci nie powiem, bo nie wiem, ale byłabym dobrej myśli. Acha, mam świetny artykuł o psach i niemowlętach, daj maila, wyślę Ci.
  6. Nie, to nie my, a szkoda :roll: Filmy są prześliczne, i znam większość psów, zwłaszcza Mańka z Korabiewic.
  7. Koniecznie. Sunia Fałdka zdobyła w ten sposób sporą sumkę na leczenie i hotelik.
  8. Mój siostrzeniec ma Aleks, żeś Lemoniadka zaszalała z tym alfonsem :roll: Żeby się dobrze tam zachowywał, Gryzek jeden.
  9. Przyznam, że jestem poruszona. Moja suka miała wolę życia i to była diagnoza, którą jej postawił wet, dzięki temu nie została uśpiona. Nie mogę inaczej pomóc, niż wpłacając trochę kasy, więc poproszę o numer konta.
  10. Jakie biedulki prześliczne. Jak idzie ich leczenie?
  11. Fajnie razem wyglądają. Co za ludzie, pomóc i to podwójnie. można powiedzieć: korabiewicka rodzina ;)
  12. Ale on nie jest tego imienia nauczony, to imię Kamcia mu nadała, jako jedno z wielu, jest tytułem wątku, bo ona go założyła. My z Kasią mówiłyśmy na niego Gryzek, on sam reaguje na ton głosu. Tak myślę. Spokojnie, mogą go nazwać, jak chcą i wszystko będzie dobrze ;)
  13. Czekamy w takim razie na powodzenie całej akcji. Niepowodzenia już zostały wszystkie wykorzystane w tej akcji, nie ma co :roll:
  14. Już poprawiłam na stronce: [url]http://dajmudom.pl/futro.php?id=1236[/url]
  15. Kurczę, co za szybka akcja. Tamb, może będziemy Ci regularnie jakieś psy ze Skierniewic zawozić? ;)
  16. Ja też trzymam. Najwyższy czas, żeby było dobrze, piesku ;)
  17. Moja sunia też nie umie się bawić, chociaż trochę sie jej poprawiło. Uwielbia obronę, naprawdę, jest przeszczęśliwa i zadowolona. Ma gumowego prosiaka, który piszczy i wykorzystuje go przeciwko nam, kiedy mamy problem ze wstaniem weekendowym na poranne siku: biegnie na dół i miętosi prosię, aż sąsiedzi słyszą :evil_lol: Sama potrafi się nim bawić, ale aport to raz na 10 razy. Lubi też przeciąganie na skórzanej szmacie, nauczono ją tego na obozie. Sama nie umiałam nauczyć mojej suni się bawić. Acha, początkowo piszczałki w gumowych zabawkach doprowadzały do ciąży urojonej, co bardzo szkodzi. Dochodziły do tego zapalenia macicy, trudno było zbić ciążę, a zapalenia wracały bardzo szybko. Wysterylizowaliśmy. Fotki przecudne, zwłaszcza to z podniesioną głową. Może się kogoś poradzicie, kto się zna, o co jej chodzi, co? Żeby sytuacja się nie zaogniła. Chodzi mi o to niszczenie i strach.
  18. Przydałyby się jakieś fajne fotki, żeby móc Gryzka ogłaszać, ma tak niewiele i to kiepskie. Jest taka możliwość?
  19. Swięta racja, niestety. Dobre, skierniewickie wychowanie diabli wzięli ;)
  20. Przecudne. Moja suka też tak siedziała, tylko nasze kocięta były jednak ciut starsze. A jak ja wtedy panikowałam :oops: A Ty radziłaś, na spokojnie, w środku nocy. Dziękuję. Myślę o tych Twoich kuleczkach, żeby zdrowe były i trzymam za nie kciuki.
  21. VikaBari, ja właśnie takiej informacji potrzebowałam, bo nie wiedziałam, o co chodzi, dzięki. I myślę, że nie tylko ja, wchodząc tu mogły mieć zamieszanie na ten temat. Dla mnie wystarczy.
  22. Stasio: [url]http://dajmudom.pl/futro.php?id=1236[/url] Poproszę o lepszy tekst, jak już coś będzie wiadomo ;)
×
×
  • Create New...