-
Posts
2371 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zasadzkas
-
Co u Was słychać? Jak zdrowie damy?
-
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
zasadzkas replied to fona's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, państwo wezmą tą kotkę burą, co Mirka o niej pisała (łaciatkę też pokazywałam, ale wybrali buraskę) Gosiupk, dziewczyny z żyrardowa mają również wiele podopiecznych, są rozsiane po wielu wątkach, niektórych zwierzaków nie ma tu na dogo. No, i te kotki są blisko, i Żyrardów blisko moich Skierniewic, a ja raczej patriotką lokalną jestem, jeśli mogę. Żyrardów to również małe, zapyziałe miasteczko, gdzie trudno o dobry dom dla zwierzaka (mam nadzieję, że Was nie urażam, moje miastko też jest pod tym względem małe i zapyziałe). I cieszę się jak dziecko, że ta kociczka się spodobała. -
4 kocięta znalezione przez sunię - w nowych domkach!!!
zasadzkas replied to zasadzkas's topic in Już w nowym domu
A teraz szokująca wiadomość: poznałam wczoraj panią, która znalazła 5 kociaka z naszej gromadki, kociczkę, która u niej została. Nie wiadomo, czy to ja zostawiłam coś, czy to ona jedno wcześniej zgarnęła. Pani mieszka w domku z ogródkiem obok tych krzaków, kocię mogło do niej zapełznąć tak dalej. Czyli: 5 kociąt znalezionych!!! Dziwne, co? -
A mnie się kojarzy, że zdjęcia z telefonu raczej nie są używane w filmikach z racji jakości. Poprawcie mnie, jeśli się mylę.
-
Raczej, 18 kg na 32 dobermaniej suki. Układ pokarmowy, zapalenie jelit, trzustki i wątroby. Miesiąc sraczki w mieszkaniu, męczyliśmy się bardzo, bo smród był wszechobecny, ale cudem się udało. W listopadzie mienie 2 lata, odkąd jest z nami. Mamy dziś dzień wspomnień :roll:
-
[quote name='BeataJ'][SIZE=2]I kolejna dobkowa metamorfoza - tu widac roznice bardzo! Pamietam jak ja zobaczylam w starogardzkim schronie….obraz nedzy i rozpaczy :-( Szybka sprawna akcja i udalo nam się ja wyciganac i dzieki pomocy dogomaniaczki Irmy zawiezc do Skierniewic gdzie teraz mieszka.[/SIZE] [SIZE=2]Dobcia jeszcze w schronisku[/SIZE] [url]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-45d97c61c4c24.jpg[/url] [url]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-45d97c7606675.jpg[/url] [SIZE=2]Tuz po przyjezdzie do nowego domku:[/SIZE] [url]http://img131.imageshack.us/img131/9346/piesqp0.jpg[/url][/quote] Już tu byłyśmy z naszą suńką, ale nie załapała się na żaden filmik :roll: Milwa, nasza miłość: [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/2999/pict0017kr7.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/8607/pict0005pi3.jpg[/IMG]
-
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
zasadzkas replied to fona's topic in Już w nowym domu
Agata, daj link do koteczki, odezwał się do mnie ten dom wychodzący, o którym Wam pisałam wcześniej, ale kotka musi być mała, w sensie kocie dziecko. Trzymam go póki Waszych kotów nie sprawdzę. -
Dobrze, że czasem zdarzają się szczęśliwe zakończenia, że warto ;)
-
Oczywiście. Dzięki za zainteresowanie.
-
Mogę ci dać do niej telefon na prv, adresu nie znam. Powiedz, że masz kontakt z Fundacji Viva.
-
Ja miałam półkolczatkę, bo nie wiedziałam, jak inaczej nad Milwą panować, a kot bardzo ja rozkręcał, ciągnęła strasznie na smyczy, mam nawet nadciągnięty mięsień w lewym ramieniu, który ma tendencję do odnawiania. A w zeszłym roku trafiliśmy na obóz szkoleniowym i nauczyłam się radzić sobie bez kolczatki. Mamy teraz dławik (okropna nazwa, ale o niebo lepszy dla mnie i dla suki) i jest dobrze. Sunia ładnie chodzi na smyczy, jednak jak czuje coś innego niż metal na szyi, ciągnie, więc skórzana obrożę podarowaliśmy Gryzkowi na nową drogę życia.
-
Zapytam Ewę, ale ona rzadko tam jeździ, ja teraz wcale. Jak zrobię prawo jazdy, które robię, to się wybiorę. Mam już autko. Ewa wie, że Wilma jest ogłaszana i zwraca na nią uwagę, więc sądzę, że sunia żyje nadal w budzie, na piachu (gdyby umarła, dostałabym takie info). Tyle dobrego, że nie jest na łańcuchu. Głodu też nie zna, bo grubiutka baba z niej.
-
Stinki vel Dropsik ma swój wspaniały dom .Jestem szczęśliwa!!!!
zasadzkas replied to gamoń's topic in Już w nowym domu
Byłam wczoraj u Dropsika. Cudnie wygląda, jakby wyjaśniał, jest bardziej piaskowy niż rudy, chyba słonko na działce :lol: Jest drobnej budowy, taki smukły, raczej nie ma skłonności do tycia (jak ja mu zazdroszczę :roll:). Jest wybredny, wszystkiego nie zje, a nawet porządnie wybrzydza, ale starają się mu dogadzać, jak tylko mogą. Śpi, rzecz jasna, z pańciostwem w łóżku i generalnie jest oczkiem w głowie. Miłość jest odwzajemniona, bo pies wpatrzony w nich jak w obrazek. Patrycja się śmieje, że mają wnusia swojego :evil_lol: Ma koszyk na rowerze i szelki do mocowanie i nawet jeździ na wycieczki, ale podobno piszczy i miauczy przy tym, że nie może pogonić czegoś po drodze. Fotki, tylko takie, z dwóch powodów: 1.bo aparat w telefonie, 2. spróbujcie temu psu zrobić zdjęcie -ciągle w ruchu, mała pchła ruchliwa. Ale telefon mam lepszy od tygodnia, więc i fotki nie takie złe, mam nadzieję. Tu się patrzy na mnie: [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/1097/dsc00012it4.jpg[/IMG] Tu na moją sunię: [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/5048/dsc00014aq8.jpg[/IMG] -
Nieborak z Nieborowa - zginął pod kołami samochodu
zasadzkas replied to zasadzkas's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też. I chyba trzeba załatwiać to inaczej. Jutro sprawdzę, jaki to rejon pod względem bezdomnych psów, czy gmina ma umowę. Psy muszą być tam odławiane, ulica jest zbyt ruchliwa, a ciągle nowe porzucane. Żałuję, że nie jest to rejon naszego skierniewickiego schroniska, choć mamy tam przepełnienie, to jednak samochodu nie zabijają psów. Ustalamy z p.Anią nowy plan działania.