Jump to content
Dogomania

jotpeg

Members
  • Posts

    8543
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jotpeg

  1. no, ale śniegu to macie :shake: dużo więcej niż w Krakowie. superzając i jaki duży - większy od Murzynka :crazyeye::lol: [SIZE=3][COLOR=#00ff00][B][I]a na Święta życzymy Wam wiosny w sercu!!![/I][/B][/COLOR][/SIZE]
  2. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/703/kr130323ak029.jpg/][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/8572/kr130323ak029.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=#ff8c00][B][I]Dobrych Świąt życzą krakusy!!!!!!!!![/I][/B][/COLOR]
  3. Nie odzywałam się, bo jestem sobą załamana. W sobotę obcinałam Miciusiowi (Panu Kotu) pazurki. I obcięłam jeden za bardzo!!! Nie wiem, jak to się mogło stać, tyle razy to robiłam. :shake: Krwawy horror. Biedny kot. Wet doradził zastosowanie kryształków nadmanganianu potasu - trzeba przyłożyć do ranki (zamykają uszkodzone naczynka). Pomogło, ale przedtem... :shake: Teraz już jest dobrze, ale mam wyrzuty sumienia, że go naraziłam na taki stres (Miciuś ma 15 lat!)
  4. Czy będziemy mieć tylko trzy pory roku? [URL]http://www.dziennikpolski24.pl/pl/aktualnosci/kraj/1267011-cztery-pory-roku-bez-zmian-wiosna-w-kalendarzu-zostaje.html[/URL]
  5. odwiedzam :loveu: Romusia. nowy tydzien, nowe nadzieje.
  6. [quote name='maciaszek']Zainteresowanie i pełne napięcia oczekiwanie przed. Sen po. Wszystko w jak najlepszym porządku :).[/QUOTE] właśnie. a podobno znowu ma sypać śniegiem na południu :roll:
  7. ale pięknie Baruś wygląda!!! :multi: a najbardziej wrzuszające zdjęcie - jak idą razem, jak w zaprzęgu :lol:
  8. [B] Bari - wszystkiego, co najlepsze!!!![/B] :laola:
  9. [quote name='Elisabeta']Co to są guliki?:crazyeye:[/QUOTE] też już wiem (dzięki Jaszy) :cool3: czyli Reksiu zdrowieje?
  10. trzymam za Romusia! żeby wreszcie znalazł DOM :thumbs::thumbs:
  11. :multi: uff, dobrze, ze to nic niepokojącego jak na razie. a Murzynek - 7 kg - to taki filigran jest :lol: niepokoiłam sie, że nic nie piszesz, ale wczoraj też nie mogłam w ogóle wejść na dgm. :angryy:
  12. dobrze, ze Baritce już lepiej; człowiek się strasznie denerwuje, a pies męczy :shake: to ślinienie - ja bym podejrzewała cieczki... nawdychał się, nawąchał i przeżywał...
  13. [quote name='yunona']Odzew na ogłoszenia jest, więc pozostaje ogłaszać cierpliwie i czekać na tego "amatora kwaśnych jabłek". Gacuniu nie daj się :loveu: [/QUOTE] a tam zaraz kwaśnych :evil_lol: Gacuś jest wyjątkowy, to i dom musi być wyjątkowy :multi:
  14. Przeżyliście chwile grozy... :shake: Szczęście, że to się tak skończyło. Biedulek Reksiu strasznie zapłacił za swe łakomstwo. Jasza, jak opisujesz jak czekaliście i czekaliście na wybudzenie... straszne chwile. Szczeknięcie Misi - chyba wybudziło Reksia. Reksiu stwierdził, że jeszcze pożyje! :multi:
  15. [quote name='dana']Ale teraz też coś na poprawę humoru: [URL]http://www.joemonster.org/art/22604/Zwierzeta_okazujace_uczucia[/URL] .[B]Jotpeg[/B], jak zdrówko ? :lol:[/QUOTE] niby lepiej, ale czuję tak... na granicy :cool1: a foty z joemonstera :lol::evil_lol: najbardziej chyba podobaja mi się koty...
  16. [quote name='annika']Romek! ja cię proszę! idź chłopie już do domu:fadein:[/QUOTE] razem prosimy...!!!
  17. [quote name='Jasza']Tylko jak się wyleczyć do końca jak się ma psy....:p[/QUOTE] na spacerach nad Wisłą poznałam Pana Wyprowadzacza. Spacerujemy w porach, kiedy większość ludzi ciężko pracuje. Pan Wyprowadzacz za opłatą wyprowadza psy, ma kilku stałych klientów i kilku okresowych. Często wyprowadza tak cały dzień - bo najczęściej wyprowadza pojedynczo. Jest świetny - z tego, co obserwuję, to psy są z nim często szczęśliwsze niż z własnym państwem. Lubię, jak Norek chodzi z jego podopiecznymi - że się przekonuje, że są normalne nieagresywne psy płci męskiej. Ale Pana Janka zostawiam na ostateczną ostateczność.
  18. [quote name='Jasza']nie składam prześcieradła z gumką, tylko je zwijam w kłąb i upycham w szafie....:shake:[/QUOTE] a bo te z gumką to takie szmaciane są... ja lubię porządek i żeby było " ładnie", bo wtedy odpoczywam - nie potrafię odpocząć w bałaganie. ale to psyche - jak mam stresa (czyli często), to zaraz za szmatę, umęczę się, i zaraz mi właściwa hierarchia i dystans powraca...
  19. piękne zdjęcia, Zuzliku! zwłaszcza to ostatnie, w pędzie - ten wyraz szczęścia :loveu::loveu::loveu:
  20. 100 lat, Bazylku! w dobrym zdrowiu i radości życia!!! :laola:
  21. [quote name='Patmol']Sweetie tez była oczywiscie [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/850/img1467kopia.jpg/"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/9048/img1467kopia.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] przepiękne zdjęcie!!! u nas masa sniegu, niewiarygodna.
  22. ale nasypało śniegu!!! chyba najwięcej tej zimy (a jest 15 marca!). jesteśmy zasypani.
  23. i jeszcze w innej wersji[COLOR=#ff8c00][I] dyniowa[/I][/COLOR] kawałki dyni do garnka, dodaję wodę, pieprz, kawałeczki malutkie imbiru, kostkę rosołową. Gotuję, gotuję, blenderem miksuję. dolewam wody (inni dodają mleczko kokosowe), gotuję, dodaję śmietany i ew. przecieru pomidorowego. można jeść gęściorę samą, albo z grzankami, albo z groszkiem ptysiowym. o ile mamy w zamrażalniku obrane wcześniej kawałki dyni, to robi się bardzo szybko. dobre, zdrowe i rozgrzewające i ładnie wygląda. ale ja lubię zupy.
  24. fakt; jakiekolwiek zabiegi leczniczo-pielęgnacyjne przy kotach to ciężka sprawa. Nawet niby banalne typu przycinanie pazurków... a zapodanie tabletki, brrr jakoś wreszcie wrzuce Miciusiowi do paszczy, a on za chwilę wyrzyga i po robocie :shake: a co dopiero 6 sztuk kota do zapodania...
  25. [quote name='Patmol']a ja dyniowego ciasta nigdy nie jadłam jakoś zawsze jak mamy dynię -to robimy placki albo naleśniki albo coś w tym stylu[/QUOTE] wyśmienita (i bardzo prosta) jest też zupa dyniowa. Gęsta, pomarańczowa w kolorze, z imbirem i grzankami - doskonała na zimę.
×
×
  • Create New...