Jump to content
Dogomania

tomcug

Members
  • Posts

    15537
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tomcug

  1. Czekamy na wieści. Malagos, uściskaj Majeczkę od pamiętającej ciotki :loveu:. Jak czuje się nasza staruszka?
  2. Gdyby znalazł prawdziwy domek po tylu miesiącach tułaczki................. Takie psiaki kochają najmocniej.
  3. Czytałam list P. Małgosi i aż serce ściska :-(. To tak, jak z pewnym psiakiem na dworcu, porzuconym oczywiście. Też nie mogłam spać, myślałam co robi ta sierotka w zimną noc. Setki ludzi przewijających się codziennie i nikogo nic nie obchodzi. Psina była taka głodna, że jak pierwszy raz przyniosłam jedzonko w reklamówce to wyrwał mi i połknął kawałek folii - nie dał sobie zabrać. Na szczęście nic się nie stało. Jemu sie udało, Bari też z pewnością trafi na swoje szczęście. bardzo bym chciała, by tak było...................................
  4. I ja myślę, że ludzie są okrutni :angryy:. Na naszym dworcu od dwóch tygodni koczował prześliczny, duży psiak - jestem przekonana, że ktoś go wywiózł i miał problem z głowy. Psina podchodziła do każdego , błagalnie merdała ogonem i patrzyła w oczy w nadziei, że ktoś go weźmie, lub chociaż da coś do zjedzenia. Wszyscy go odganiali i wygrażali pięściami - wychudzony, nędzny psiak :-(. Zaczęłam go dokarmiać codziennie i już po tygodniu udało mi się znaleźć mu domek, ale to akurat cud. Dobrze trafił, ma super domek, bardzo się cieszę, ale tak w ogóle to ogarnia mnie taki smutek, żal. Nie wiem, jak można w ten sposób pozbyć się psiaka i nigdy tego nie zrozumiem, nigdy :shake:. Alpinko, ja jednak mam nadzieję, że psinki żyją, daj Boże.
  5. A my czekamy na powrót Alpiny z nadzieją, że wszystko się ułoży. Oj, życie plecie się przeróżnie i musimy jakoś się trzymać - chociaż czasami jest bardzo ciężko :-(. A Majeczce bardzo do pyszczka w tej tuszy i już :loveu:.
  6. I zawsze kręci się wokół michy...:evil_lol:
  7. No to teraz nie pozostaje nic innego jak wkleić parę fotecek księżniczki :razz:.
  8. E tam, od razu wyrwać. Barruś patrzy na Ciebie z takim uwielbieniem i oddaniem :loveu:. I chyba jak podaje łapinę to bardzo wysoko - tak robi moja Katia. Podnosi ją do góry tak wysoko, jak tylko może......i tak samo cudnie patrzy........:p
  9. [quote name='Zosia4'] [IMG]http://img123.imageshack.us/img123/3460/59673784ya2.jpg[/IMG] [/quote] Oj, Zosiu, my prosiliśmy o zdjęcia Barriego, a Ty jakiegoś wilka ze świecącymi oczami wkleiłaś :evil_lol:. Masz jeszcze trochę fotecek? :cool3:
  10. Zosiu, czekamy......................................
  11. [quote name='Zosia4'] No i ogólnie jest baaardzo kochany i usłuchany - rzecz jasna tylko mnie słucha :diabloti:.[/quote] I tak ma być, w końcu to Ty jesteś jego najukochańszą Pańcią, nie? :p
  12. Najważniejsze, że zdrówko dopisuje :loveu:. Alpinko, mam nadzieję, że nic złego się nie dzieje.
  13. Bary to naprawdę piękny pies :loveu:. Kotecek też śliczny :p.
  14. A ja nawet nie wiedziałam, że dzisiaj psie Zaduszki - strasznie mi wstyd :oops:. To i ja w tym smutnym miejscu dodam moją cudowną Katię znalezioną na ulicy. Była ciężko chora, młodziutka i tak chciała żyć :-(. Dzielnie poddawała się wszystkim zabiegom - operacje, zastrzyki, kroplówki przez miesiąc, ale przegraliśmy............ Nie mogę zrozumieć tylko jak ktoś tak cierpiącego zwierzaka mógł wyrzucić na ulicę, no nie mogę :shake:. Neris, wybacz to wątek Kudłasia, ale moja sunia nawet wątku nie miała... Teraz pewnie biegają z Kudłasiem za TM.
  15. To już rok............... Neris, a ja ciągle mam przed oczami fotkę Kudłasia, na której ma pyszczek cały w mące. Taki słodki, kochany pyszczek :-(.
  16. A ja bardzo się cieszę, że Alpinka nie zdążyła zrobić zdjęć :diabloti:.
  17. Wyjątkowy "cyścioch", na dodatek myśliciel :eviltong:
  18. No to 100 lat dla Leosia !!!!:laola: A to dla Pani Teresy :kiss_2::Rose: Super psiak - wielki, mądry, piękny i na dodatek jarosz :diabloti: więc tani w utrzymaniu :evil_lol:. Pięknie....
  19. Mają, mają :cool3:. Moja Katia (collie) jest okrutnym łasuchem , nieraz wyżebrze rożne smakołyki, które wcale jej nie służą. Ma natomiast bardzo wrażliwy i delikatny żołądek - łakomstwo przypłaca rozwolnieniem a jaj piękne "porteczki" (tak nazywamy kudełki na nogach) nadają się wtedy tylko do prania :evil_lol:. Nadmienię jeszcze, że wody się boi okrutnie i sporo nas to wszystkich kosztuje :diabloti:. A Majunia to już staruszka, trawienie też nie takie, jakby chciał apetyt. No i pewnie jak sobie dziewczynka pofolguje to skutki uboczne jak w banku....Przesłodka mordeczka.....
×
×
  • Create New...