Jump to content
Dogomania

GoniaP

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GoniaP

  1. [quote name='joaaa']Kurcze, niedobrze!!!!!!! Możemy wystawić Paryska na stronie [URL="http://www.bokserywpotrzebie.pl"]www.bokserywpotrzebie.pl[/URL] ? Tylko poprosimy o kontakt do osoby decyzyjnej.[/quote] Oczywiście, że tak Joaaa :loveu: Dziękuję bardzo!
  2. [quote name='Paulina87']A kiedy będzie Pixie w Polsacie? I w jakim programie? W Interwencji?[/quote] Jak tylko się dowiem, dam Wam znać ;)
  3. Pixunia dziś biedniutka strasznie :-( Ma wysoką gorączkę i chyba ją boli, bo słabiutka jest, nieruchliwa, smutna i stęka :placz: Byliśmy właśnie u weta, dostała co trzeba, znów się zestresowała. Jutro znów wizyta. Dziś zapłaciłam kolejną fakturę na 897zł
  4. Zdjęcia z dziś..... [url]http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/Pixie110909#[/url] ... Kto wstawi??
  5. [quote name='MonikaP']Czy Pixie jest już w domu? Jak się czuje?[/quote] A jak się może czuć pies wielokrotnie "zdradzany"???:placz::placz::placz: Leży w kojcu, pod kocykami, walczy z narkozą i merda ogonkiem za każdym razem jak się do niej zbliżamy....
  6. [quote name='sleepingbyday']kobieto, my cię niedługo siłą do baden baden na kojenie nerwów wyślemy :shake:. bedzie dobrze, nawet, jak nie będzie ideanie. pepper był wyjściowo w lepszej kondycji, nikt go z 4 pietra nie wyrzucił i co? pixie ma szczęście, ma opiekę, powtarzaj to sobie, bo to prawda. to, co teraz się dzieje, to są przeszkody, problemy, ale horyzont jest jasny.[/quote] Dziękuję Ci za te słowa.... [quote name='majqa']Jedno drugiemu nie przeczy. Drut pękł od przeciążenia po znacznym czasie. To konkretnie stwierdzenie (że zdjęcie kontrolne wyszło dobrze)znaczy ni mniej ni więcej, że operacja się udało, kości są spojone.[/quote] Teraz ma MOCNIEJSZE DRUTY I ZABEZPIECZENIE :shake: [quote name='ab-agnieszka']Bedzie dobrze! Pixie jest pod najlepsza opieka lepszej nie mozna sobie wymarzyc:loveu:[/quote] Agnieszko :calus: [quote name='Megi3']GoniaP, dużo pozytywnej energii przesyłamy dla Ciebie i buziaki dla Pixie.[/quote] Megi :calus: [quote name='Monia70']Dobrej nocy dla Pixie i dla was dziewczyny !![/quote]Dobrej nocy życzymy nam wszystkim :calus:
  7. [quote name='sleepingbyday']to znaczy, że nie wygląda źle :p. bedzie dobrze...[/quote] Przy pierwszej operacji zdjęcie kontrolne też było dobre...
  8. [quote name='Murka']Parysek niestety nadal szuka domu :-( P.Ewa dzisiaj dzwoniła zapłakana, że mąż postawił weto :-([/quote] Trochę mnie to dziwi... W ankiecie, którą wypełniła było pytanie: "czy wszyscy domownicy zgadzają się na psa". Odpowiedziała twierdząco...
  9. Pixunia po operacji, w tej chwili się wybudza pod okiem weta. My odbierzemy ją wieczorem. Zdjęcie kontrolne wyszło dobrze - cokolwiek to znaczy. Z wetem nie rozmawiałam, tylko z asystentką - tech wet.
  10. Pixunia jest właśnie operowana. Przytyła, i waży 27kg. Idziemy na dietę.
  11. A ja niemal nie spadłam z krzesła: "kierowniczka fundacji udzielającej pomocy zwierzętom Emir" :evil_lol: Kiedy ukazał się artykuł? Były zdjęcia? Biedna Pixie znalazła wreszcie "dom" w czerwcu, a dramatyczny lot miał miejsce 2 sierpnia. Niedługo cieszyła się kanapą...
  12. Dobranoc wszystkim. Jutro o 10 operacja :placz::placz::placz: Trzymajcie kciuki przez co najmniej 3 godziny!
  13. Daj spokój, już jestem bankrutem, więc 20zł w tę, czy w tamtą nie gra roli ;)
  14. [quote name='MonikaP']Goniu, czy te informacje uzyskałaś w schronisku? Wozili Pixie, hmm..ciekawe, czy tam jakiś filipiński cudotwórca pracuje, że połamane kończyny leczy bez zakładania gipsu? :angryy: Nota bene skoro była niby leczona, powinni Ci przekazać historię choroby.[/quote] Nie, z innego źródła. Reszta bez komentarza. Notatka z Grunwaldzkiej mówi o złamaniu z odłamkiem jednej łapy i kontuzji drugiej ;)
  15. Dziękuję Wam wszystkim za miłe słowa pod moim adresem. Bardzo mi przykro, że tylko tyle mogłam dla Peppera zrobić :placz: Nie miałam dziś odporności psychicznej podjechać powtórnie do kliniki by uregulować rachunek, nie znam więc kwoty. Natomiast w schronisku za "adopcję" zapłaciłam 20 zł. A teraz pozwólcie, że poślę w diabły takie dni jak dziś i cichutko sobie zapłaczę nad losem tego biedaka :-(
  16. Ja dziś wpadam na króciutko, bo dzień miałam szczelnie wypełniony i naelektryzowany tak skrajnymi emocjami, że padam. Dzień Pixie minął miło w ogrodzie, w którym zmieniali się tylko goście. Przyjechali chłopcy z Polsatu, nakręcili co trzeba, a Pixie pokazała się z najlepszej strony. Nasz morderca nadstawiał się do głaskania, wywalał do góry brzuszkiem, pobawił z Rufikiem, polizał kamerę, dał sobie zajrzeć w zęby i nawet zaszczekał wtórując Rufikowi. Potem odwiedzili nas dziennikarze z Faktu i obiecali artykuł na całą stronę, szczodrze ilustrowany zdjęciami. Dziś też wypłynęły nowe fakty związane z wypadkiem Pixie. Mianowicie znaleźli ją zakrwawioną i nieprzytomną z bólu jacyś robotnicy. To oni zawiadomili policję, a ta z kolei schronisko. Pixie spadła na trawę, po drodze zahaczając o drzewo. :-( Dopiero potem ustalono z którego okna "wypadła". "Opiekunka" twierdziła, że Pixie wyskoczyła, bo dzieci wołały ją po imieniu. Zapytana jak się wabiła, nie wiedziała...:angryy: Z wywiadu wynika, że owa @&%$%^&**( jest postrachem wszystkich psów i ich właścicieli w okolicy, bo psów nie lubi, delikatnie mówiąc. Schronisko ponoć woziło Pixie do słynnej już kliniki codziennie na "leczenie", więc nie była pozostawiona bez opieki medycznej.
  17. [quote name='Aga i Eto'] na tym zdjęciu (boksery do adopcji) to jakby mój Eto i nasza adoptowana Tola siedziały (od prawej).Takie są podobne że aż nie mogę uwierzyć. Czy te psy są jeszcze do adopcji? czy są w schronie? [/quote] Nie wiem Aguniu... I zdaje się, że już się nie dowiem. Szczegóły na pw ;)
  18. [quote name='ab-agnieszka'] [B]Jak sie juz wszystko dobrze ulozy to moze przyjedziesz na to SPA na Slask i odwiedzisz Bialeczke?:evil_lol::loveu:[/B][/quote] Oj nie wiem, czy bym się odważyła :oops: [quote name='majqa']Goniu, wyjeżdżając musisz mnie zgarnąć po drodze. Nie wyobrażam sobie inaczej. :razz:[/quote] Dziewczyny, a może pojedziemy całym funclub'em Pixie??? A może też weźmiemy Pixie?? To by była impreza :loveu::loveu::loveu:
  19. [quote name='Asia & Ginger'][B]GoniaP[/B], czy te wpłaty na pierwszej stronie to już wszystkie? Jakiś czas temu wpłaciłam 300 zł z pieniędzy zlotowych na konto podane na pierwszej i tak się zastanwaiem czy nie pomyliłam żadnych cyferek. :roll:[/quote] Asiu, podane wpłaty obejmują okres do 2go września. Niestety nie mam jak sprawdzić stanu konta po tej dacie, a w siedzibie głównej Emira mają urwanie głowy. Proszę zatem o cierpliwość.
  20. Proszę MODA o zamknięcie wątku. Proszę pisać do mnie na e-mail bądź pw.
  21. Psiunia była wielkości dużego kota i lekka jak piórko :-(
  22. Zaawansowana mocznica, nerki w strzępach, krew jak woda no i perforacja jednego oka, oraz zanikające drugie. Ten pies tak bardzo cierpiał, że lekarka sama do mnie zadzwoniła i powiedziała, że nieetycznym jest jego przeciąganie. Poprosiłam Ją o napisanie raportu oraz zrobienie paru zdjęć. Obiecała to dla mnie zrobić.
  23. Przykro mi bardzo, ale Pepper jest już w lepszym świecie :-( Odpoczywaj spokojnie piesku, tyle tylko mogliśmy dla Ciebie zrobić... [*]
  24. Ja jeszcze psa w takim stanie nie widziałam. :placz: Nie wiem, czy będzie co ratować. Pies w książeczce ma wpisany wiek - ok 8 lat. Nie wiem od kiedy był w schronisku, ale szczepienia ma z 2006 roku (wirusówki) Jego stan więc jest wynikiem zaniedbania w schronie. Od 2 godzin jest w klinice i jest nawadniany. To szkielet, miejscami łysy, trzęsący się, a te oczy to masakra. :placz: Nie zrobiłam zdjęć, bo jechałam z nim praktycznie na sygnale. Mają zrobić mu biochemię i morfologię, wtedy zapadnie decyzja co dalej. Muszę lecieć, przyjechał do Pixie Polsat.
  25. Raduniu, wyślij mi proszę na pw swój nr tel. Jeśli będziesz potrzebna, po prostu zadzwonię, ok?
×
×
  • Create New...