Jump to content
Dogomania

GoniaP

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GoniaP

  1. [quote name='supergoga'] Nie wiem, jak domek, mam nadzieje, że będzie do czasu poszukania domu stałego. Bo szkoda go tak przerzucać. Taka malizna. [/quote] Charlotte zajmie się Morganem do czasu wyleczenia i znalezienia domu, bez obaw ;) Przez Jej ręce przeszło już kilka psów, w tym bardzo problematycznych. Jeden czekał u Niej na swój dom 4,5 miesiąca, i znalazł - magiczny :lol: Nie martwcie się więc Cioteczki, nie poleciłabym Wam nikogo wątpliwego. Relacje zdjęciowe będą na bieżąco, Charlotta będzie chodzić z nim do weta kiedy będzie trzeba. Przestańcie się więc zamartwiać ;)
  2. [quote name='sleepingbyday'] a tak na serio - na zdjęciach to widac i filmik potwierdza - to jest szczęśliwy pies. Gonia, ty nie tylko do spa powinnas pojechac, tobie sie podróż dookoła świata należy z silnymi, umięśnionymi kelnerami podającymi ci drinki jedynie w skąpych przepaskach biodrowych i wzdychających na każde twoje pojawienie się i.... no co tam kto sobie chce wyobrazić...[/quote] Rozmarzyłam się :loveu::evil_lol::oops: [quote name='rufusowa']cudne filmiki..az sie łezka wzruszenia wymknęła :oops: ona jest taka piękna :loveu:[/quote] No i jak tu jej nie kochać do szaleństwa? [quote name='Monia70']Taki spokój bije od Pixi :loveu: Rodzinna sielanka mozna by rzec:loveu: A mały jak delikatnie panienke kokosi:cool3: byle nie urazić księżniczki:loveu:[/quote] Rufik Fufik bardzo się stara o jej względy... Bardzo się kochają... [quote name='Helga&Ares']Filmik jest po prostu jedyny:cool2::iloveyou::klacz::gent::evillaug:[/quote] :multi: Najbardziej mi się chce śmiać z tego, że jedno kłapnięcie Pixuni, a byłoby po Rufiku. Ale ona taka delikatna wobec niego jest...
  3. [quote name='majqa']Zakichany los z tym dogo. Polowałam Goniu by pomóc z tekstem, kto przewidział, że portal padnie. :-( Wiesz, jak podły dzień mnie jutro czeka. :placz: Postaram się wywiązać jak najszybciej. Filmik cudeńko :loveu:, zresztą, nie mogło być inaczej.[/quote] Myślę o Tobie dziś cały dzień, wiem, że to na niewiele się zda, ale przesyłam ciepłe myśli. Tekst poczeka, tym w ogóle sobie nie zawracaj głowy :calus:
  4. No to dla spragnionych wieści, przesyłam nowy filmik. Jakość słaba, ale nie mogłam ich speszyć ;) [URL="http://pl.youtube.com/my_videos"]http://pl.youtube.com/watch?v=e8PuuAI1J3A [/URL]
  5. Pod tym linkiem na moim kompie jest skrót, bez Sielanki, bez Kochanowskiego i urzędasów...
  6. [quote name='MonikaP']Goniu, ale to nie jest ten reportaż, do którego link podała Weronia, tak? W jakiej był telewizji - naszej lokalnej? [/quote] Nie, to nie jest ten link. To było w programie "Prosto z Polski" na Tvn 24 wczoraj, o 17.10. Jednak nie znalazłam go na stronach TVN.
  7. Ja nie mogę znaleźć linka do wczorajszego reportażu, ale uważam, że był to jeden z lepszych programów na temat zwierzęcej niedoli. Przede wszystkim wreszcie kamera weszła na teren Sielanki, okropnego targowiska, które skupia najgorszych pseudohodowców i szumowiny. Po drugie, wreszcie ktoś nazwał Schronisko w Swarzędzu, któremu patronuje TOZ - pseudo schroniskiem, bo nie oszukujmy się, tak właśnie jest. Ukazał też kłam urzędników i dotknął najistotniejszych powodów bezdomności zwierząt. Po raz pierwszy reporter wskazał rozwiązanie - sterylizację. Zabrakło jedynie info o chipowaniu. Uważam też, że pan Kochanowski nie powinien wypowiadać się w kwestiach zwierząt - emerytura dla Niego wydaje się najlepszym rozwiązaniem. To samo tyczy się Pani Kozłowskiej. Czas na młodszą krew ;)
  8. [quote name='Anja93']działa Goniu, wystarczy na niego kliknąć, śliczna Pixie :loveu:[/quote] Mnie nie działa :shake: A ten drugi nie chce się załadować, a to jest dopiero hit :shake:
  9. [quote name='Helga&Ares'][CENTER][URL="http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/Pixie041008#5253252259141369250"][IMG]http://lh3.ggpht.com/Bolutojo/SOdNGMWjvaI/AAAAAAAAMZM/Mj4ubzmjKj8/s128/CIMG0876.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=5][B][COLOR=Red][FONT=Garamond][SIZE=7]FILMIK[/SIZE][/FONT]:loveu: [/COLOR][/B][/SIZE] [/CENTER] [/quote] Ale on nie działa :shake: No i mam jeszcze jeden, który mam w picassie, ale nie chce się załadować... Jak z Picassy zgrać go na youtube?
  10. Myślałam, że nigdy się nie doczeka, a tu taka niespodzianka! Akitko Masumi, bądź już zawsze bardzo szczęśliwy!!!:multi::loveu::-(:oops::evil_lol:
  11. [quote name='ab-agnieszka']Jest piekna!! Nie mialam dogo dwa dni!!![/quote] Ja też, bardzo frustrująca sprawa :shake: [quote name='Helga&Ares']a ja myślałam, że to filmik:eviltong:[/quote]Tam jest jeden filmik :cool1: Pierwsze zdjęcie... U mnie w galerii działa, ale w web albums już nie, i nie wiem co z tym zrobić, żebyście zobaczyli :-( [quote name='madcat1981']mam nieśmiałe pytanie... czy ta mniejsza przeżyła bo na końcu już tylko foty PIxie;)[/quote] Mniejszy! To on - Rufik, Fufik, żyje i ma się dobrze :evil_lol:
  12. Włala :evil_lol: [url]http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/Pixie041008#[/url] .
  13. Dziś 42 dzień Pixie u nas... Mnie się wydaje, że jest z nami znacznie dłużej... Wczoraj, przez zupełny przypadek, odwiedził Pixie pan policjant, który tego feralnego dnia, 2 sierpnia, brał udział w czynnościach związanych z "wypadkiem" . Niestety nie puścił pary co do okoliczności i wydarzeń, bo sprawa jest w toku, ale bardzo ucieszył się na widok Pixie i jej doskonałego humoru. :loveu: Powiedział, że na komendzie oni wszyscy kibicują Pixie i trzymają kciuki za jej powrót do zdrowia. Ale Pixie nie była zachwycona z tej wizyty... Nie lubi mundurowych :shake: i bardzo jazgotała na pana policjanta :evil_lol: To jedyny dotąd człowiek, który jej nie wymiział po brzuszku ;)
  14. [quote name='Helga&Ares']to pewnie przez dogo, które (przynajmniej u mnie) wisi:( [IMG]http://img30.glitterfy.com/277/glitterfy155541317D38.gif[/IMG] ;)[/quote] Nie wiem dlaczego, ale TO zdjęcie było "cytowane" wielokrotnie... A jest tyle innych, piękniejszych, wystarczy wejść w moją galerię... Swoją drogą Helga, Pixie błyszczy :loveu:
  15. Najpierw krzyczycie "gdzie jest Gonia, gdzie jest Gonia", a jak Gonia jest, to nie ma z kim gadać :placz::placz::placz:
  16. Najpierw krzyczycie "gdzie jest Gonia, gdzie jest Gonia", a jak Gonia jest, to nie ma z kim gadać :placz::placz::placz:
  17. [quote name='majqa']Wiem, wiem, że spodziewacie się po mnie samej głupolowatości więc podkreślam, że tom razom jestem śmiertelnie poważna i proszę o radę. Otóż...Jak wspomniałam, najpóźniej w weekend spłodzę Pixikowy tekst do ogloszeń. Na str. 193 Gonia zapodała mi zestaw, o jaki prosiłam tylko... Mam dylemat i to spory. Zasobu słów mi nie ubyło ale za diabła nie wiem, jaki trop obrać? Jeśli pójdę śladem rozdzierania szat, łzawości etc. to wyjdzie mniej lub bardziej, dubel tekstu do allegro. Gdybam sobie, sprostujcie mnie, proszę. Może owszem, dać krótkie (z tą "krótkością" to dla mnie i tak kłopot) wprowadzenie odwołując się do losu suni ale skupić się właśnie na tym, jaka ona jest, na jaki dom dla niej liczymy + stan zdrówka (bo to domek musi mieć podane na talerzu)? Może do tekst dodać jakieś linki (pomóżcie mi proszę znaleźć ten link z wiadomości o Pixie)? [B]Goniuś[/B], przedałby się filmik/-i z Pixie, drugim piesiem, takie 1-2 minutówki, które też by doszły do tekstu. Co myślicie?[/quote] [quote name='osho'][COLOR=DarkSlateGray]filmik z zabawą z innym psem, zwłaszcza maleństwem w typie rufika [no offense :diabloti:], z wywalaniem brzuchola i kotem w tle :diabloti: na pewno pomógłby pixiakowi przy tej famie jaką mają ttb ja tak myślę, że lepiej dawać konkretne info niż jechać po emocjach, może i mniej osób chętnych będzie ale za to pewniejsze - chodzi mi o to, że lepiej byłoby gdyby ktoś nie chciał jej brać TYLKO na podbudowie emocji [/COLOR][/quote] [quote name='Inez de Villaro']a ja uważam że emocje ważniejsze, ludzi na pewno więcej przeczyta dramatyczne info i więcej pomysli i wzruszy się i zastanowi...taka ludzka psychika, że interesuje nas cudzy dramat najbardziej...łzawo, uczuciowo, płaczliwie! Takie ogłoszenia ruszają! Mieliśmy do adopcji psa któremu nic złego sie nie działo, tylko musiał zmienić właściciela...zero dramatyzmu ...no i ogladających nawet za dużo nie było![/quote] [quote name='Isadora7']Ja myślę że powinno być wspomniane co najmniej o aukcjach, Ja mogę podstawić takie kopie aukcji. Coś podobnego zrobiłam przy Krężelu, jak mi allegro zdjęło aukcję bo pokazane były nieżywe psiaki. Tam w miejscu gdzie były dyskusyjne zdjęcia wstawiłąm link do strony z pierwotną i oryginalną wersją. Filmik jasne jak najbradziej. Ale odwołanie do cegiełek tez, nawet porównania mile widziane i wtrącenie typu "dzieki Sercom Allegrowiczów blablabla"[/quote] [quote name='Ra_dunia'][LEFT][COLOR=#000000][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/data:image/png;base64,iVBORw0KGgoAAAANSUhEUgAAABwAAAAOCAYAAAA8E3wEAAAABmJLR0QA/wD/AP+gvaeTAAAACXBIWXMAAAsTAAALEwEAmpwYAAAAB3RJTUUH1QUUDyoqJjAqRwAAAN1JREFUOMu1lMkVwyAMBYe0JGpCNUFNVk3k4AUwxPGS+ILxkzX8jyTH/Sfu9nrmJ3cXlnMASyWRPwd2d5XlHCBZn1BthcbRAdxTZQDI8k3mQzg11rhF+QZ9jdNOcQib6GFQYJYgCFucSRf6GsLU6wEY5yubTFqF2yq1vRwr3INXdQUWG+je1pELX4ED1wDyRAR0WfuAA9gloITyvsFMIMgYInYRqF6rO9Sqz9qkO5ilyo0o3YBwJ+6vrdQonxWUQllhXeHcb/wabMPkP2n81ocAIoLZrMqn/4y2RwP8DcQ+d6rT9ATiAAAAAElFTkSuQmCC[/IMG] [/COLOR][/LEFT] Isadora - popieram. Ogólnie chyba jednak najpierw historia a potem jak dzięki łańcuszkowi dobrych serc udało się sunię odratować. I oczywiście sporo informacji jak jest w tej chwili. Niestety ludzie zakładają, że jak nie jest tragicznie, to znaczy, że nie trzeba niczego zmieniać :( trzeba często zagrać na uczuciach. Akurat historia Pixie jest wstrząsająca i na pewno przyszły właściciel musi ją poznać.[/quote] [quote name='osho'][COLOR=DarkSlateGray]ojej :diabloti: mi nie chodziło o to żeby [w punktach :diabloti:] wymienić jaka jest pixie i ani słowa co ją spotkało - tylko o to żeby nie pojechac na maxa po linii "biednego skrzywdzonego psiaka", bo znajdzie się ktoś kogo to chwyci za serce a potem się okaże, że chociaz jest [nad]wrażliwy to sobie nie daje rady...[/COLOR][/quote] [quote name='majqa']Osho, ja załapałam o co Ci biega i właśnie z tego powodu zadałam pytanie, bo przemyślenia w podobnym kierunku poszły. Bywa często tak, że ludzie uronią wiele łez "na tu i na teraz" ale zapominają, że po chwili zachłyśnięcia "glorii i chwały za dobry uczynek" przyjdzie ładnych parę lat borykania się z wyzwaniem....tak...zaczynają się schody. Dzięki Osho za Twój wpis. Inni też mają swoje racje, bo do przeszłości (cegiełek - tego, co miała na myśli Isadorka, Inez, Ra_ dunia etc...) trzeba się odwołać. Pixie jest dziełem zła, a w obecnej postaci ludzkiego dobra. Muszę to tylko jakoś, hm...wyważyć, bo wyjdzie elaborat (historia Pixie + cała reszta), a tego wiele stron ogłoszeniowych nie przepuści. [B]Isadorko[/B] - przygotujesz mi cosik (linkowo - cegiełkowy)? Powybierasz fotki pod kątem stronek ogłoszeniowych? Może kontrast - zdechlaczek u weta, zakrwawiona cela w schronie i te z buziaczkami z języczkiem? Macie może gdzieś ten link do polsatowskiego filmiku o Pixie (warto dodać)? [B]Goniuś[/B] - kręć filmiki "Pixo - psio - koto - brzuszko - ludzkie".[/quote] Mam nadzieję, że nie jest za późno by wtrącić do tej dyskusji moje skromne 3 grosze.. Przez moje ręce przeszło już kilka bardzo skrzywdzonych i chorych psów, i zauważyłam jedną prawidłowość. Mianowicie im bardziej łzawy i dobitny tekst, tym daje lepsze efekty. Oczywiście łzawą historię należy poprzeć zdjęciami oraz dokładnym opisem... Podam, w pigułce, dwa przykłady:[LIST] [*]Pikusia - starszy, wielki pies, którego Bigos znalazła na poznańskiej Malcie. Maszynka do rodzenia szczeniąt, prawdopodobnie porzucona, bo stała się nieprzydatna. Trafiła do schronu, tam zrobiono jej sterylkę, ale zostawiono kikut macicy, który zropiał. Sunia trafiła do dt i walczyła o życie bardzo długo. Łzawy tekst plus masa zdjęć zrobiły swoje. Sunia znalazła wspaniały dom.[/LIST][URL]http://amicus.malopolska.pl/one/one.html[/URL] . [url]http://zwierzakiwkrakowie.blox.pl/2007/02/Wyeksploatowana-Pikusia-dostala-nowe-zycie-teraz.html[/url] . [LIST] [*]Lima - Starsza bokserka, zabrana w ostatniej chwili ze schroniska. W lecznicy stwierdzono guza śledziony. Guz wycięto, ale lekarze przestrzegali, że guz mógł się rozsiać. Artykuł w GW oraz łzawa historia w necie pomogły. Lima znalazła dom jak z bajki, szkoda tylko, że na tak krótko... Limuś, cały czas noszę Cię w swoim sercu... [URL]http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,4608149.html?skad=rss[/URL][/LIST][URL]http://pl.youtube.com/watch?v=IlbRowBIIno[/URL] .
  18. [quote name='Megi3']Ufam , że wszyscy fani Pixie pomogą Mamuśce. Jestem pełna nadziei i wiary. Pozdrawiam wszystkich[/quote] Biedna Mamuśka :-( Mam trochę rzeczy darowanych przez pewną dobrą duszę, ale w tej chwili nie mam czasu wystawić ich na bazarek. Jeśli ktoś by się tego podjął, mogę przesłać do tej osoby dary i przeznaczyć uzyskaną kwotę na ratowanie Mamuśki. W razie czego proszę o info.
  19. [quote name='sleepingbyday'] a co u pixuni Gonia, ty juz obiecywałaś filmik keidyś i co? no to teraz nie masz wyjścia, musisz nam nagrać ten włącznik/wyłącznik pixiny :eviltong:[/quote] [quote name='Isadora7']Popieram, popieram[/quote] Filmik będzie ;) Proszę tylko o szczegółowe instrukcje jak go zgrać z aparatu i wkleić tu, bo to niestety przerasta moje możliwości intelektualne :oops:
  20. Pixie dziś dostała piękną ortezę! Firma "Pani Teresa" uszyła ją specjalnie dla niej. Osobiście jestem pod wrażeniem szybkości i jakości wykonania. Pasuje na łapunię Sweetbulla idealnie, i nawet jestem zaskoczona faktem, że Pixie jej nie tyka. Pies ideał :loveu:
  21. Dziś mnie nie było bo: - TZ wyjechał i zostawił mnie samą z naszymi psami i Pixie - chodzę jak przecinek, pomiędzy swoim domem, a domem Halinki - gotowałam dziś obiad dla Rodziny Halinki, - gotowałam i obierałam kurczaka dla Pixie - przyjmowałam gości Pixie i opowiadałam o niej Teraz weszłam do domu i do Was piszę, a jeszcze czeka mnie wieczorny spacer i wyjście na kupkę z Pixie, która nie raczyła jej do tej pory zrobić.
  22. Jestem, z Pixie wszystko ok, za to ja miałam wczoraj małe zawirowania :shake: A teraz lecę do Pixie. Będę później. Pozdrawiam wszystkich :loveu:
  23. Betinka, a kiedy on pojedzie do weta? Myślę, że nie ma na co czekać :shake:
  24. [quote name='majqa']Czy Doktor napisał, jak widzi tę rehabilitację (cel znany ale chodzi mi o formę/ sposoby dojścia do celu)?[/quote] Nie, jeszcze z Nim na ten temat nie rozmawiałam :shake:
  25. [quote name='arjuna']jak posuwa się leczenie suki? pytam o operację, leki, które dostaje, ogólny stan zdrowia i teoretyczną datę wystawienia do adopcji.[/quote] Pixie jest po drugiej operacji łokcia. Na razie jest leżąca (siada, trochę obarcza łapę po samoistnym zroście nadgarstka, ale zamówiłam ortezę, by jej trochę pomóc. Bierze jeszcze antybiotyki, to wszystko. Kontrola za 10 (zdjęcie rtg) i jeśli lekarz będzie zadowolony ze zrostu, usunie usztywnienie. Potem rehabilitacja. Daty Ci nie podam, ale Majga pracuje już nad tekstem do ogłoszeń i wystawimy ją w przyszłym tygodniu.
×
×
  • Create New...