Jump to content
Dogomania

Viris

Moderators
  • Posts

    11427
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Viris

  1. Ja zaglądam! Niestety w ogłaszaniu nie mam za dużego doświadczenia, jutro wyjeżdżam do Warszawy ale po weekendzie może coś razem uda się zdziałać.
  2. No no Halciu kochana widzę że już "szalejesz". Nie było mnie trochę a tutaj zawsze działanie na pełnych obrotach:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Ja wróciłam z Niemiec, będę liczyć wizażankowe pieniążki, ale nie wiem czy coś uskładamy. Ostatnio mało nam się udaje zebrać.
  3. Taaak zaduma nad naleśniczkiem. Nie wiem czy się ucieszycie, ale zmodernizowałam trochę mój sprzęt foto i będę robić więcej zdjęć w duecie ( Klara i ja ) :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Znaczy na razie mam takie możliwości - a w przypadku bardzo głośnego sprzeciwu tu na wątku przemyślę rezygnacje z dużej ilości tego typu zdjęć :P [IMG]http://img124.imageshack.us/img124/9060/zieeewzf4.jpg[/IMG]
  4. Łączę się w bólu z Twoim kotem. Co prawda nie mam zapalenia uszu, ale za to mam rozszarpane usta i dziurę na wylot pod nosem. Wczoraj wyglądałam jakbym dostała "po ryju", a dzisiaj gdy przyszła opuchlizna mam usta jak Angelina Jolie. Tylko nie pytajcie co się stało bo mi się wyć chce.
  5. Gratulacje, to jest sunia z BB? Dorka [']
  6. Klaryska moja.. [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/000.jpg[/IMG] I Klaryska naleśniczkowa ... [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/001-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/002-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i286.photobucket.com/albums/ll112/Viriska/003-2.jpg[/IMG]
  7. I znowu w górę.
  8. [quote name='KrystynaS']Czemu nie ma sensu ogłaszać w Ostrowcu???? Nigdy nie wiadomo gdzie jest ta "druga połówka jabłka". Czasem dom znajduje się tam gdzie nawet nie przyszło by nam do głowy.[/quote]Ja nie napisałam że nie ma sensu ogłaszać w Ostrowcu, tylko że poza sklepami zoologicznymi nie ma miejsc w których można trafić na ludzi "z sercem". A Rudzia musi trafić do ludzi z ogromnym serduchem. Jak rozwieszałam w Ostrowcu informacje o schronisku w Mielcu to tylko w sklepach zoo znikały "zrywki" z numerem konta itp. Nawet w lecznicach ciężko z tym było. A z takiej "tablicy ogłoszeniowej" przy poczcie - bałabym się że Rudzia może źle trafić.
  9. Nikt do chomisów nie zagląda..
  10. iwop a czy chcesz ją ogłaszać? Czy po operacji? Jak to widzisz? Można by było powiesić plakaciki w sklepach zoo, w Ostrowcu raczej nie ma sensu ogłaszać gdzie indziej..
  11. saga86 - no kurczę, za cicho byłyśmy! Ja się wybieram pod kołderkę, bo cosik zmarzłam dzisiaj. Jakby ktoś potrzebował dużego rozmiaru zdjęcia ( np na cegiełki itp ) to jutro powinnam być na necie co jakiś czas. Cieszę się również że ciacha Klary Lizie przypadły do gustu, mam nadzieję że rybna karma też jej posmakuje i dobrze wpłynie na skórę i sierść tej ślicznej sunieczki:loveu:
  12. Coś mnie swędzi. I zdjęcia ranek. Nie ma porównania z tym co na początku wątku. Chociaż tamte widziałam tylko na zdjęciach. A tak chętnie Liza wraca do lecznicy, po schodkach zasuwa jak nie wiem :loveu:
  13. Wyglądać przepięknie też potrafię! Nie wiem co to za brzydula, ale dała mi dobre ciastka:evil_lol: Mniam mniam. Tu jest tego więcej! Jak się tam dostać...
  14. A to pieniążki, ponoć mi mają pomóc. Umiem podawać łapę :loveu:
  15. Nos w maśle: Teraz to wycieranie... ale warto było: Nooo już starczy! Sprawdzę czy nie ma jeszcze jednej: Pojadłam to chwilę będę pozować.
  16. No dobra wrzucam. Mam nadzieję że się będą podobać. Było trochę pochmurno, ale na szczęście nie padało. Profile : Obowiązkowe przeszukanie torebki : Cel osiągnięty, buła! Oczywiście konsumowanie buły:
  17. I ja zaglądam korzystając z chwili przerwy gdy wgrywają się zdjęcia Lizy. Rudzinka do góry!
  18. Jestem jestem, zjadłam kolację i zasiadam do zdjęć. Bardzo dziękuję za super popołudnie, za możliwość poznania Lizy. Na bazarek dałam trochę ubrań, psie ciasteczka w puszcze pięknej metalowej z wizerunkiem goldena, trochę bizuterii. Byłoby więcej ale jakoś po powrocie do domu jeszcze się nie "ogarnęłam".
  19. O to się nie martw. Kupiłam właśnie nowy obiektyw, więc palec ze spustu nie zejdzie jak już zacznę. Miejmy nadzieję że coś ładnego wyjdzie, a jeśli nie to niestety po weekendzie dopiero bym mogła podjechać znowu. Ale będę dobrej myśli i zaraz pakuję się z paparatem ;p
  20. Podnoszę Rudzinkę!
  21. Ja mogę zabrać dzisiaj aparat do Kielc. Pogoda koszmarna, ale może coś się zdziała? Karmę zważyłam, jest trochę ponad 4 kilo. Pewnie koło 15 będę się widziała z DuDzią i mam czas chyba do około 17? Swojego darmozjada nie biorę, więc szansa na zdjęcie jest. Tylko żeby pogoda chociaż odrobinę się poprawiła..
×
×
  • Create New...