O rany, niezbyt wesołe wieści. Oczywiście, że pomogę w łapaniu. Mam tkaninowy ( ale mocny ) kontenerek dla kota. Mój Elfik podczas choroby spokojnie do niego wchodził a skoro sunia wielkości kota to się spokojnie zmieści. Tylko co potem ? Co po złapaniu suni ? Skoro karma jeszcze jest to dam 100 zł na sterylkę. Czy ktoś dorzuci jeszcze ? Jakieś pomysły ? Prosimy o rady. No i oczywiście jak ja złapać ?
Gabi79, ależ Ty nie zaniosłaś go na śmierć ! Kochałaś Tuptusia a On Ciebie. Wiedział, że ta decyzja wynikała z Twojej miłości do niego. Zwierzęta to wiedzą...
Ale wieści... Mam nadzieję, że psy wrócą. Może ktoś je przestraszył, są wakacje więc różni ludzie mogą się tam pojawić.
Tyś, co z karmą, jest jeszcze ? Czy zamówić kolejna paczkę ? Oczywiście jak psy się pojawią ( wierzę, że tak będzie ).
Są niepowtarzalni , wyjątkowi, cudowni, wspaniali . Mają cudowny uśmiech, radość życia w oczach i wielką siłę przetrwania. I zawsze się uśmiecham kiedy widzę ich wielkie uszy.
Panowie - dla każdego - -