Psonia sie nie gniewa. Masz rację , rozrabia ile wlezie i nawet zapomina do mnie przyjść w odwiedziny. Widać moja dziewuszka jest strasznie zajęta. Ale niech sie dobrze bawi.
Evelin, ona uwielbiała naszą świnkę morska, więc zaopiekuje sie wszystkim świnkami. O to możesz być spokojna. Z resztą Psonia kochała wszystkie żywe stworzonka, nawet karpia wigilijnego. Do wszystkiego co żyje była nastawiona przyjaźnie.
Psoniu, a po Liszce ślad zaginął. Bardzo sie o nią martwię. Zrób coś aniołeczku w tek sprawie.
Kocham cię moje słoneczko
dla was