Tak szybko nam sie zapełnia ten watek. Tak was dużo odeszło ANIOŁECZKI, za dużo!
Serce pęka. Bądźcie wszystkie szczęśliwe w tej magicznej krainie, gdzie niema podziałów, bezdomności, przemocy. Cieszcie się i bawcie z naszymi psinkami za TM.
Dobra, dobra, chciał poniuchać? Akurat!
On chciał ją podejrzeć i dziewczyna mu się odgryzła.
Oj, Foksiu, Foksiu, nieładnie podglądać damy, nieładnie............
Kolejna bolesna miesięcznica Atosku.
35 miesięcy, a wspomnienia wciąż żywe. Jola nosi cię cały czas w swoim serduszku i pielęgnuje każde wspomnienie o tobie jak najcenniejszy skarb.
Byłeś szczęściarzem Aniołku, że dane ci było znaleźć sie w tak kochającej rodzinie.
Pamiętam skarbie
W tych sprawach jestem ciemna. Nie potrafie .
Ale tak na marginesie to na watku w sumie, nie ma zdjęć RATY
Obie śliczne i mądre sunie czekają na kochające domki
na razie nie ma.
Jednak jestem pewna, że nadejdzie taki dzień , że i dla niego zaświeci słoneczko.
Czy znane sa powody, dla których ta psina ciagle wraca do schronu jak bumerang?