Weszłam na ten watek a tu widze , ze nasza Selba ma kłopot z kupkami.
Co do karm to pozwolę się ja wymądrzyć. Czytałam gdzieś w necie jak się produkuje karmy, nawet te markowe dla psów i co tak naprawdę zawierają. Obrzydlistwo!
Daje się tam najgorszy badziew i pisze ze to mięsko.
Dziękuje- postoje.
Biore szybkowar, mięcho, warzywa i lecę jak stara kuchara, ale za to wiem co moje obie żmijki jędza. Do tego witaminki, odrobina oleju i jest spoko jak mówi mój syn. Morfologie i cała biochemię mają książkową, a obie są sukami po tzw przejściach.
Jesli biegunki nie ustąpią, to proponuje faktycznie zanieść kupkę do badania, bo może ma lamblie, alebo inne świństewko, które trzeba będzie wykurzyć.Jesli wyniki będa ok to zmienić jej dietę.