Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28438
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. Aż się wierzyć nie chce, ze taki śliczny , młody kropek będzie mia trudności ze znalezieniem domu. Domki, ustawiać się w kolejce!
  2. Czy taki wspaniały pies ma się marnować w schronisku? Domku, nie pozwól na to. Śpiesz sie!
  3. Harnaś czeka na ten wymarzony domek
  4. Ale z niego przystojniak!!!!!!!!!!!!!!!!! Miło popatrzeć na niego i widziec jego zadowolony i szczęśliwy pycholek
  5. Kto pokocha tego ślicznego chłopczyka?
  6. Jo tyż se hopne! Czas żeby ktoś wypatrzył takiego pięknisia
  7. Dzielna dziewuszka!!!!!!! Tak trzymać!!!!!!! Domku, Justa pilnie uczy sie być twoim psem, zdecyduj sie na nią!
  8. Domku dla Mruczki zlituj się!
  9. Andrew pilnie potrzebuje domku!
  10. NO sunia, teraz korzystaj z zabiegów leczniczych. Ale hopamy Szanse na sam szczyt prosząc o domek
  11. Czy przyjdzie mu spędzić kolejna zimę w schronisku? Nie dopuść do tego!!!! Domku, znajdź się szybciutko!
  12. NIkt nie zasługuje na szczęście w nowym domu bardziej jak właśnie psiaki po przejściach. Prosimy o dom dla Toficzka
  13. Rozkoszny psiak!!! Czemu nikt nie pokochał Rabbiego do tej pory?
  14. I to dobry domek!!!! Biszkopciku, wskakuj na górę! Niech ten program ci pomoże, skoro ogłoszenia nie mogą!
  15. Rastuniu, pamiętam Aniołku
  16. Morusku, jestem, pamiętam
  17. Pamiętam Szarlotto i jest mi smutno, ze ciebie już nie ma wśród nas
  18. Coraz więcej ich biegnie na tamta stronę, a my nie jesteśmy w stanie ich zatrzymać przy sobie. Czemu one tak szybko odchodzą? Saruś
  19. Moniu, fajnie, ze wkleiłaś te fotki. Miło znów na nie popatrzeć. Pamietam o was tęczowe Aniołeczki
  20. Psoniu, po tych prochach czuje się niespecjalnie. Jak sobie pomyśle, ze mam je łykać przez 5 lat to mnie po prostu skręca. Jednak mus to mus. Nie ma siły, jakoś trzeba to znosić. Monia łyka prochy i bierze zastrzyki, ja łykam prochy i czekam na dalsze leczenie,obie walczymy, a czas płynie swoim rytmem jak gdyby nigdy nic. Nie wiem czemu, ale dziś wróciły do mnie wspomnienia twoich ostatnich dni. Czy ty walczyłaś czy się poddałaś? Nie wiem, odeszłaś tak szybko. To wszystko było za szybko. Stanowczo za szybko. Cholera, dlaczego nic nie przeczuwałam, dlaczego??? Psoniu odszedł Brysiu w wieku 21 lat. To był wiekowy psiak. Czemu nam nie było dane spędzic tyle czasu ze sobą? Krysia i Andrzej tęsknia za nim ogromnie. Skąd ja to znam? Nawet nie wiem jak ich pocieszyć. Przygarneli do domu, kolejnego małego kotka. Nie uwierzysz, maluch nasladuje Brysia, choc nie jest psem. Bawicie się tam razem z Brysiem. Kocham cie moja maleńka
  21. Atosku, kolejna niedziele, kolejne odwiedzinki i kolejne wspomnienia Pamietam
×
×
  • Create New...