Yona , zgadzam się z tobą w zupełności, tym bardziej, ze ta psina nie zaznała innego życia poza schroniskiem. Psiak jest młody i całe życie przed nim.
Podałam ci to konto, bo ja akurat tam wpłacam pieniądze na łódzkie psiaki, tylko tyle.
Myślę, że gdyby tam wpływały pieniądze na konkretny cel i konkretnego psiaka to fundacja by je przelewała, tak mi sie wydaje, ale są tu na forum członkowie fundacji , wiec może powiedzą więcej na ten temat, bo nie chciałabym nikogo wprowadzać w błąd..
Teraz najważniejsze, czy wiadomo już gdzie , w którym hoteliku miałby być Melanż, jaka cena i jakie warunki? Czy to tylko rozważania wstępne?