-
Posts
28481 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szajbus
-
Morus - nie było mnie przy Tobie
szajbus replied to szarotka11's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
szarotko, na wszystko przyjdzie czas. Kiedyś cię tak przypili, że nie będziesz wiedziała jakim cudem stoisz przy branie schroniska. Poczekaj to samo przyjdzie. Dobranoc Morusku -
[SIZE=3]1 rok i 8 miesięcy Dziś 10 dzień miesiąca. Mija rok i 8 miesięcy odkąd postanowiłaś pobiec przed siebie do kwiecistego ogrodu zostawiając wszystkich, którzy cię kochali. Odeszłaś, żyjesz teraz swoim życiem spoglądając czasami w naszą stronę. Czasami szepniesz coś na ucho Balbince, podpowiesz jej i chyba czuwasz. Pamietaj, byłas , jesteś i na zawsze pozostaniesz w naszych sercach. Nie zmieni tego nikt i nic. Tęsknimy za tobą kruszynko kochana. Tak bardzo, że aż boli. Dałam ci wolność. tak jak obiecałam, korzystaj z niej i opiekuj sie wszystkimi biednymi, porzuconymi psiakami.Kochamy cię bardzo mocno. Aga, dziękuję za kolejny portrecik. Psonia opowiada im o wiośnie. Była bardzo gadulińka, wiec opowiada im godzinami Szarotko, jestem pewna, ze Psonia zaprzyjaźniła sie z Moruskiem i tworzą niezły duecik podobnych moredeczek. Iri, dziękuję za pamięć. Psoniu, opiekuj sie także Dyziem. Spraw aby to biedne psisko zaznało szczęścia w DT i żeby te guzki nie były rakowe. Niech ma psinka swoją szansę na lepsze życie. Bardzo sie o niego martwię. [
-
Śpijcie spokojnie kochane kruszynki
-
Amra. Najwspanialszy pies jakiego miałam okazje poznać...
szajbus replied to kesslee's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na 20 lat mojego małżeństwa widziałam mojego męża płaczącego 3 razy - gdy odszedł mój tata -gdy odszedł jego tata - gdy odeszła Psotka Przy tym ostatnim byłam zdziwiona, Myślałam, że facet nie płacze za psem. Płakał, płakał bardzo. I to dzięki niemu w domu pojawiła sie Balbinka. Podobnie jak ja nie mógł wyrobić bez dziamotania i wszystkich psich rytuałów. Do dziś staje mu klucha w gardle jak wspominamy naszego pieszczocha i nasza rozrabiarę. -
Ernusia za TM... Zabrala ze soba moje serce(*)(*)(*)
szajbus replied to Iri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ernusiu -
Rasta, spij dobrze
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
szajbus replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Meluniu, spij spokojnie -
Dobranoc skarbie
-
Pomoże, choć przyznam, że jak czytam takie wieści, to żal ściska gardło.
-
Amra. Najwspanialszy pies jakiego miałam okazje poznać...
szajbus replied to kesslee's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Najważniejsze, że wasz sunia odeszła wśród ludzi, którzy ja kochali. Śmiem twierdzić, że wręcz czekała na twojego męża, żeby go pożegnać. Wcale mnie nie dziwi, że zatęskniłaś na kolejnym psiakiem. Ze mną było podobnie. Niespełna 2 miesiące po odejściu Psoni po mieszkaniu biegała adoptowana ze schroniska Balbinka. Kocham je obie. Nasze serca są bardzo pojemne. Nie martw się, nasze pieski nie są zazdrosne o swoich następców. Nauczyły nas kochać, pokazały nam czym jest prawdziwa, bezwarunkowa miłość i oddanie. Nie chciałyby, żeby ta nauka poszła w zapomnienie. Myślę, że są z nas dumne, że ta nauka zostaje spożytkowana na kolejnego psa i kolejnego...... -
Nikt nie wie jak bardzo ci ciężko oprócz nas- psiarzy. Nie byłaś gotowa na jego odejście. Ono przyszło nagle, niespodziewanie. To boli, bardzo boli. Najtrudniejszy jest ten pierwszy okres, gdy zadajemy sobie masę pytań, które najczęściej pozostają bez odpowiedzi. Ból rozrywa serce, staje klucha w gardle, a łzy samoczynnie wypływają z oczu. Każdy z nas przechodził lub przechodzi przez te chwile. Nie raz usłyszysz słowa " głupia czego płaczesz, przecież to był tylko pies". Niektórzy nie potrafią zrozumieć, że dla nas to był pełnoprawny członek rodziny. Musisz być na to przygotowana. Nie zadręczaj się. On już odszedł do tej pięknej krainy, na progu, której przywitało go grono naszych psich aniołeczków. One go oprowadzą po najpiękniejszych zakątkach tęczowego ogrodu. Pozwól mu odejść. Nie cierpiał, a to najważniejsze. Przywołuj w pamięci te najpiękniejsze chwile, które razem przeżyliście, które wywołują uśmiech na twojej twarzy. Zapamiętaj go takim jakim by chciał być zapamiętany. Pamiętaj odeszło jego ciałko, dusza jest za TM , a miłość i pamięć o nim masz w sercu. Tam ma swój kącik, gdzie jest i będzie zawsze żywy i bezpieczny. Założyłaś mu wątek, tu możesz do niego pisać ciepłe listy, wyżalić się i prosić nas o wsparcie gdy nie będziesz sobie radziła z rozpaczą. Tu pomagamy sobie wzajemnie tworząc grupę wsparcia w tych trudnych chwilach. Wiemy jak ci ciężko i pamiętaj - jesteśmy z tobą. Trzymaj się. Korado, piękny psi aniołeczku biegaj po tych kwiecistych łąkach za TM z naszymi psinkami i bądź szczęśliwy
-
Czekamy na wieści
-
Agata była u Bumernga,teraz ma dom pod Bonn :) cuda sie zdarzają
szajbus replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
[COLOR=Blue][B]Agatka drży o swoje życie. Pomóżcie ją zabrać z tego piekła[/B][/COLOR] -
Przecudny Rubel z Łodzi ma dom!! PROSZE O PRZENIESIENIE WATKU!
szajbus replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Hopaj na góre słoneczko. Pokaż sie wszystkim -
Łódź- sczeniaczka-jużaczka..odeszła za TM[']['][']:(
szajbus replied to Moriaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niech ktoś uzupełni informacje o suni Mała na góre proszę. -
Łódź. Dwie przyjaciółki RALI i RATA, od 4 lat w schronie. MAJĄ DOMY!
szajbus replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Rali, niech no cię wreszcie ktoś dostrzeże, niech cię pokocha. Zasługujesz na to -
SARA - całkowicie wykończona sunia od bezdomnego..MA DOM!!!!!!
szajbus replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Śliczna sunieczko, kiedy cię ktoś dostrzeże? -
Do góry Siwuszku, szczekaj, może wyszczekasz sobie domek. Moze ktoś cię usłyszy i odgadnie twoją mowę, twój krzyk!
-
Tosia , skacz na pierwsza
-
Ta psinka z nadzieja oczekuje na poprawę swego losu