W dniu wczorajszym został brutalnie zagryziony w łódzkim schronisku pies Limersik. Odchodził w okrutnych cierpieniach zagryziony przez sukę z sąsiedniego boksu, która przeciągnęła go pod kratami i wyjadała żywcem jego wnętrzności. Nie był się nawet w stanie obronic zaklinowany między kratami.
Ze względu na przepełnienie łodzkiego schroniska coraz częściej dochodzi tam do brutalnych zagryzień.
Dołączył do zagryzionych : Betty. Boracika, Korsy Albarna, Neli, Bessy, Acotcha i wielu, wielu innych.:placz::placz::placz:
Piesku nie jestem sobie nawet w stanie wyobrazić ogromu cierpienia jakiego doznałeś.:placz::placz::placz:
Biegaj szczęśliwy po tych soczystych łąkach z TM