-
Posts
28426 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szajbus
-
Ja na siłę staram się te chwile wymazać z pamięci. Nie powiem one wracają samoistnie. Wtedy zrywam sie na nogi i zajmuje czymkolwiek, żeby zapomnieć. Na Lazy zapadł wyrok. Psoni dawali nadzieję i co? Dlatego czuje wówczas potworną niemoc. Wtedy ryczę jak diabli i potrafię krzyczeć. "dlaczego mi to zrobiłaś???" Kochała mnie, wiem to. Nie chciała się ze mną rozstawać nawet na krok. Była moim cieniem i odeszła. Pobiegła sobie tam , gdzie mnie nie było. Dlaczego??? Skoro swym odejściem zadziwiła lekarzy to co mi chciała udowdnić? Że w swoje urodziny zrobi mi psikusa? Tak Lazy, czasami w takich chwilach mam do niej żal. Dlatego uciekam od nich jak najdalej. Lazuniu, bądź szczęśliwa
-
Życie i śmierć idzie w parze, ale czy jesteśmy w stanie to naprawdę zaakceptować? Mnie sie wydaje to niesprawiedliwe. Psy zyja stanowczo za krótko
-
Amra. Najwspanialszy pies jakiego miałam okazje poznać...
szajbus replied to kesslee's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nasze psiny żyją w nas, w naszych sercach, w naszej pamięci. Szkoda tylko, że nie możemy wyciągnąć ręki i poczuć ich dotyku. To boli. Z tym klonowaniem to mamy podobny przypadek. Ja po odejściu Psoni czytałam obszerny artykuł na ten temat. Zamyśliłam sie i puściłam wodze fantazji. Wyobraziłam sobie, że wróciła, że znów jesteśmy razem. Ale kiedy do mnie dotarło, że wcześniej czy później musiałaby odejść to przeraziłam sie tych myśli. Amrusiu, psinko kochana, musisz ukoić te biedne, stęsknione serduszka we śnie. -
Takiego nie. Każdy pies jest inny, ale to nie oznacza, że gorszy. Uwierz mi. Psonię kochałam chyba na równi z moim synem. Może nie powinnam tego tak porównywać, ale tak czułam. Kiedy odeszła, nie byłam w stanie sie z tym pogodzić. Wiedziałam, że drugiej tak rozumnej, tak pomysłowej istotki nigdy nie znajdę i nie pokocham. Nie znalazłam ,ale pokochałam kogoś innego. Pokochałam inaczej, ale równie mocno.
-
Oj Aresik! Przecież ci sie przyśnił zdrowy i szczęśliwy. Dał ci znać, że jest mu dobrze, że bawi sie nawet z kotkami. Tylko po tym śnie ( podobnie jak ja nie jeden raz) poczułaś niedosyt, zaczęłaś wspominać te ostatnie chwile, jego chorobę, walkę o jego życie. Więc drugi sen był taki jaki był. Aresik, tam nie ma chorób i cierpienia.
-
Saruś, minęło już trochę czasu jak pobiegłaś sobie na tęczowe łąki,a jednak twój obraz , wspomnienia na stałe zagościły w sercu małego dziecka. Musiałaś być bardzo opiekuńcza, że to maleństwo tak pięknie cię wspomina. Bądź szczęśliwa kochana i odwieź pańcię.
-
Azorku, może będę niedelikatna, ale w moich oczach stałeś się rekordzistą pięknego życia przepełnionego troską i miłością. Odszedłeś cichutko i spokojnie- we śnie. Za TM odzyskałeś młodość i wigor. Biegaj wiec szczęśliwy po tęczowych łąkach z naszymi psinami.
-
Morus - nie było mnie przy Tobie
szajbus replied to szarotka11's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witaj Morusku. Cioteczki nie było kilka dni, ale pamiętała o was. Trzymajcie sie tam razem kochane psinki. Pamietam -
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
szajbus replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To sie pewnie naprawdę zakochał, jak zamienił wygodny fotelik, noszenie na raczkach i pyszne kotleciki na buszowanie przy dziurze w płocie. Biedny facet. Widzisz Mela jaki z niego amant? Pewnie obaj pobili sie o dziewuchę. Nie możesz tam zaprowadzić porządku? Machnij no na nich skrzydełkami i ustaw do pionu. -
Zabierasz je ze sobą na każdy spacerek. Nosisz je w sercu jak najcenniejszy skarb. Aga, powiedz jak czuje sie Niunia. Dziewczynki kochane, nie zapomniałam o was, nie było mnie kilka dni, ale pamiętam.
-
Ernusia za TM... Zabrala ze soba moje serce(*)(*)(*)
szajbus replied to Iri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ernusiu, nie było mnie u ciebie słoneczko, a miałaś 3 miesięcznicę. wybacz psinko. Iri, wiem, że ci ciężko, ale musisz sie otrząsnąć. Ona nie lubiła twoich łez. Kiedy je widziała na pewno była zaniepokojona. Niech biega radośnie z innymi psinkami na tęczowych łąkach. Nie pozwól jej aby z zabawy wytrącał ja twój płacz. Niech cieszy się zdrowiem i szczęściem. -
Azja za Tęczowym Mostem. Nigdy Cię nie zapomnę!
szajbus replied to Guffi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gufii Azję za TM przywitało grono naszych psich aniołeczków i stała sie jednym z nich. Miała piękne powitanie i rozpoczęła nowe życie. Życie bez bólu i cierpienia. Tam nie ma chorób, jest szczęście i radość. One tam są szczęśliwe, a nasze serca przepełnia ból i potworna pustka, z którą nie możemy sobie poradzić.Chcielibyśmy cofnąć czas, a jest to niemożliwe. Gufii, Azja wypełniła swoją ziemską podróż do końca. Nadejdzie taki czas, że się spotkacie i przywita cię swoim merdaniem ogonka. Poliże cię po buzi i już sie nie rozstaniecie nigdy. Jednak musisz być cierpliwa. Twoja podroż trwa nadal. Póki jej nie dokończysz ten psi aniołek będzie się tobą opiekował. Trzymaj się. Azja, aniołeczku pociesz pańcię we śnie. Daj jej znak, że z tobą jest dobrze. -
Koni, twój ból jest świeży i ciężko ci sie pogodzić z tym, ze musiało odejść takie maleństwo. Jednak uwierz w słowa które ci powiedziała koleżanka. Pozwól mu odejść. Pielęgnuj w sercu najpiękniejsze wspomnienia, a on niech biega sobie szczęśliwie po tych anielskich łąkach. Zdjęcia są śliczne. Taka malutka, piękna kluseczka. Dudusiu pociesz pańcie we śnie skarbeńku
-
Słoneczko kochane zaniedbałam cię troszkę i inne psiaczki. Wiesz dlaczego, prawda? Obiecuję, że jutro was odwiedzę. Kocham cię kruszynko moja i bardzo tęsknię
-
Łódź. Dwie przyjaciółki RALI i RATA, od 4 lat w schronie. MAJĄ DOMY!
szajbus replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Przepraszam ewotonieja, ale nie rozumiem. Za co mam dziękować??? Za to, ze ktos mnie traktuje jak gówniarza, za ten ton w trybie rozakazującym?? [quote]julia.zuzanna napisała tak czy siak niewiele ci da, bo jesteś jedną z osób, która najwięcej krzyczała na mnie za zdjęcia, sama hopając tylko wątki [B] do schroniska i samemu robić[/B], przykro mi, bo sama nie wiele robisz, ale najwięcej masz do powiedzenia na temat tego, co robią inni[/quote]Słuchaj, ja mam naprawdę dość tych zaczepek, pouczania, atakowania mnie na moim forum przez Julię , straszeniem sądem itp. Jestem wam niewygodna? Wystarczy powiedzieć, żebym zwinęła żagle i po problemie. Niepotrzebna wam moja pomoc? Nie ma sprawy. -
Łódź - TERRIEROWATA SASZA już nie cierpi w milczeniu. MA DOM!!!
szajbus replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Z książek poleciłabym "Okiem psa" Johna Fishera. Sama bazowałam na tej lekturze kiedy moja sunia trafiła do nas ze schronu. Takie zachowanie jest normalne. Szasza próbuje wywalczyć sobie pierwsze miejsce w domu. Konsekwentne postępowanie nowej pani powinno ukrócić te zapędy. Mam nadzieję, że nowy domek nie będzie konieczny, czego życzę z całego serca zarówno suni jak i pani. -
Łódź. Dwie przyjaciółki RALI i RATA, od 4 lat w schronie. MAJĄ DOMY!
szajbus replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
[quote name='julia.zuzanna']tak czy siak niewiele ci da, bo jesteś jedną z osób, która najwięcej krzyczała na mnie za zdjęcia, sama hopając tylko wątki do schroniska i samemu robić, przykro mi, bo sama nie wiele robisz, ale najwięcej masz do powiedzenia na temat tego, co robią inni[/quote] [B] Mało wiesz, skoro myślisz, że tylko hopię watki. Jesteś bardzo ZAROZUMIAŁA. I nie oceniaj ludzi, bo robisz to bardzo POCHOPNIE!!!!! Twoja decyzja ( co sama przyznajesz w tej chwili) to nic innego jak zwykła [COLOR=Red]mściwość [/COLOR]i ty śmiesz twierdzić, że działasz na rzecz psiaków? To już więcej robią ci hopający niż ty, bo robią to od serca. Jesteś po prostu żałosna. Uważasz, że osoba podbijająca wątki nic nie robi? To po co w ogóle zakładać te wątki????? Gratuluje ci zachęcania innych do nawet najmniejszej współpracy na rzecz zwierząt. [/B] -
Maleńki Dyzio jest już szczęśliwy przekroczył TM
szajbus replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nocny spacerek na pierwszą stronkę. -
Łódź-spanielkowata sunieczka...MA DOM ;)))))!!!!!!!!!!!!!
szajbus replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[SIZE=3][COLOR=Indigo][B]Nocny spacerek na pierwszą stronkę.[/B][/COLOR][/SIZE] -
Futrzasty Bary z Łodzi trafił do wspaniałego domu!!!
szajbus replied to julia.zuzanna's topic in Już w nowym domu
[SIZE=3][COLOR=Indigo][B]Nocny spacerek na pierwszą stronkę.[/B][/COLOR][/SIZE] -
[SIZE=3][COLOR=Indigo][B]Nocny spacerek na pierwszą stronkę.[/B][/COLOR][/SIZE]